Mistrzostwa Świata w Starych Jabłonkach: Zmienne szczęście polskich duetów

Mistrzostwa Świata w Starych Jabłonkach: Zmienne szczęście polskich duetów

346
0
PODZIEL SIĘ

W dniu dzisiejszym swoje zmagania na Mistrzostwach Świata w Starych Jabłonkach rozpoczęli mężczyźni. Emocji we wszystkich czterech spotkaniach polskich par nie brakowało, a kibice zgromadzeni na trybunach bawili się bardzo dobrze. Nie przeszkadzała im nawet w tym zmienna pogoda.

 

Pierwszymi Polakami, których zobaczyliśmy na boisku bocznym byli Piotr Kantor i Bartosz Łosiak, którzy swój start na tej imprezie mogą zaliczyć do udanych. Pokonali oni w trzech setach niemiecki duet Dollinger/Windscheif. Walka w tym meczu była niezwykle wyrównana, ale to ostatecznie biało-czerwoni triumfowali w tym pojedynku. Wygrana nad rywalami rozstawionymi wyżej na pewno doda im pewności siebie i spowoduje, że para Kantor/Łosiak grać będzie jeszcze lepiej.

 

 

 

Dollinger/Windscheif – Kantor/Łosiak 1:2 (19:21, 22:20, 11:15)

 

 

 

Kolejne polskie pary swoje spotkania rozgrywały na korcie centralnym. Pierwsi zaprezentowali się na nim Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel. Pokonali oni hiszpański duet w skład którego wchodzą Inocencio Lario i Javiera Monforta. Warto zaznaczyć, że w pierwszym secie Polacy wygrali różnicą aż trzynastu punktów (21:8), a w drugiej odsłonie tego spotkania grali oni na przewagi wygrywając ją 22:20.

 

 

 

Fijałek/Prudel – Lario/Monforta 2:0 (21:8, 22:20)

 

 

 

Swojego startu na Mistrzostwach Świata do udanych nie mogą zaliczyć Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz, którzy po wyrównanej walce przegrali swoje inauguracyjne spotkanie. Pierwsza odsłona rozstrzygnęła się na korzyść biało-czerwonych, jednak pozostałe dwie wygrali Czesi. Nie wiadomo, jak wyglądałby końcowy wynik tego meczu, gdyby nie sędziowskie pomyłki.

 

 

 

Kądzioła/Szałankiewicz – Kufa/Hadrava 1:2 (21:19, 19:21, 12:15)

 

 

 

Jako ostatnia polska para na korcie centralnym pojawili się Jarosław Lech i Damian Wojtasik, którzy dzielnie stawili opór Mistrzom Świata z Rzymu. Mecz tej pary został przerwany z powodu ulewy, jaka nawiedziła we wtorkowe popołudnie Stare Jabłonki, ale ostatecznie to Alison i Emanuel triumfowali w tym meczu.

 

 

 

Lech/Wojtasik – Alison/Emanuel 1:2 (15:21, 21:13, 9:15)

 

 

 

 

A już jutro czekają nas kolejne emocje z udziałem polskich par.

 

 

 

 

Informacja własna 

 

 

 

Izabela Piasecka

 

 

 

 

BRAK KOMENTARZY