Milan Katić: „Kwalifikacje do igrzysk olimpijskich są dla nas najważniejszym turniejem”

Milan Katić: „Kwalifikacje do igrzysk olimpijskich są dla nas najważniejszym turniejem”

5
0
PODZIEL SIĘ

Reprezentacja Serbii w mocno odmłodzonym składzie rozpoczęła zmagania w tegorocznej Lidze Narodów. Podopieczni trenera Nikoli Grbića przegrali wszystkie trzy spotkania, ale z meczu na mecz ich gra wyglądała coraz lepiej. „Pokazaliśmy, że potrafimy zagrać dobrą siatkówkę” – powiedział w rozmowie z Czasem Siatkówki Milan Katić.

 

Nowy skład, te same cele

 

Serbowie podczas pierwszego turnieju Ligi Narodów w Nowym Sadzie wystąpili w całkiem odmienionym składzie niż w ostatnich latach. W zespole pojawili się młodzi zawodnicy, jedynie wspierani przez bardziej doświadczonych Milana Katića, Petara Krsmanovića, Aleksandara Okolića i Nevena Majstorovića. Rywalizacja dla podopiecznych trenera Nikoli Grbića nie rozpoczęła się jednak dobrze, ponieśli bowiem trzy porażki, z meczu na mecz grając coraz lepiej. „Po pierwszym dniu, kiedy nie zagraliśmy za dobrze, później pokazaliśmy, że potrafimy zagrać dobrą siatkówkę” – powiedział po meczu Milan Katić. Szkoleniowiec serbskiej kadry zdecydował się na rozgrywanie większości Ligi Narodów w odmłodzonym składzie i na razie testuje młodych graczy, na poszczególne weekendy wymieniając pojedynczych graczy. „Teraz nasz trener ma pięć weekendów, a być może i sześć, jeśli awansujemy do finałów. Oczywiście to dobra okazja dla zawodników, żeby się pokazać. To jest chyba pierwszy raz w ciągu ostatnich pięciu lat, że młodzi siatkarze mają okazję, by się zaprezentować” – powiedział Milan Katić.

 

Zmiana składu jest dobra również dla bardziej doświadczonych graczy, którzy dzięki temu otrzymali więcej czasu na regenerację. „Taki skład podczas Ligi Narodów jest dobry zarówno dla doświadczonych zawodników, jak i dla tych młodszych, którzy mogą się pokazać” – dodał Katić. Trener Nikola Grbić ma zamiar stopniowo wprowadzać bardziej doświadczonych zawodników do składu zespołu, by nie wybić ich z rytmu. Takie zmiany są jednak planowane dopiero pod koniec fazy interkontynentalnej. „Nie wiem dokładnie kiedy, ale pewnie podczas czwartego czy piątego weekendu, na pewno ci bardziej doświadczeni zawodnicy do nas dołączą i będziemy grali w pełnym składzie” – powiedział Milan Katić.

 

 

Cel – kwalifikacja do Tokio

 

Reprezentacja Serbii w tym sezonie będzie miała przed sobą wiele wyzwań, a nadchodzące miesiące będą dla niej bardzo trudne. Odpoczynek dla doświadczonych zawodników będzie więc jednym z kluczowych elementów przygotowań do najważniejszej części sezonu. „Patrzyliśmy na kalendarz i wiemy, że jeśli awansujemy do Final Six Ligi Narodów, to będzie bardzo mało czasu na regenerację, ale patrzymy na wszystko z meczu na mecz” – powiedział Milan Katić. Po Lidze Narodów reprezentację Serbii czekają również mistrzostwa Europy i kwalifikacje do igrzysk olimpijskich w Tokio. To właśnie te dwa turnieje mają dla serbskich zawodników największe znaczenie w tym sezonie. „Sezon będzie długi i męczący, dlatego ważne jest, że wszyscy zawodnicy mogą się pokazać. Przed nami są również mistrzostwa Europy, które też mają znaczenie” – powiedział Katić. Serbowie na tym turnieju będą chcieli poprawić wynik sprzed dwóch lat, kiedy wywalczyli brązowe medale podczas rywalizacji w Krakowie. „Dwa lata temu byliśmy bardzo blisko, żeby zagrać w finale, mieliśmy nawet piłki meczowe, ale nie wykorzystaliśmy okazji i ostatecznie zdobyliśmy brązowy medal” – powiedział Katić.

 

Kluczowe dla reprezentacji Serbii będą kwalifikacje do igrzysk olimpijskich, szczególnie, że w 2016 roku Serbowie nie wywalczyli biletów do Rio de Janeiro. Dla Serbów imprezą docelową będzie właśnie turniej kwalifikacyjny do igrzysk olimpijskich, który zostanie rozegrany w Bari. „Ostatnią szansę na walkę o kwalifikację olimpijską mieliśmy w 2016 roku w Berlinie, gdzie nam się nie udało. Myślę, że teraz mamy szansę zakwalifikować się za pierwszym razem. Na pewno nie będzie łatwo. Gramy we Włoszech, gdzie będą gospodarze, którzy mają drużynę, jaka gra ze sobą od kilku lat, a także Australia i Kamerun, które są dobrymi zespołami” – powiedział Milan Katić, dodając: „Poznaliśmy się z tymi zespołami dość dobrze, ale kluczowe będzie to, jak my się do tego przygotujemy”. Serbski przyjmujący podkreślił również wagę turnieju we Włoszech. „Kwalifikacje do igrzysk olimpijskich są dla nas najważniejszym turniejem w tym sezonie” – zakończył Milan Katić.

 

 

 

W Serbii z Milanem Katićem rozmawiała Izabela Piasecka

BRAK KOMENTARZY