Milad Ebadipour zostaje w PGE Skrze

Milad Ebadipour zostaje w PGE Skrze

45
0
PODZIEL SIĘ

Reprezentant Iranu, Milad Ebadipour w sezonie 2018/2019 nadal będzie bronił barw PGE Skry Bełchatów. 24-latek w swoim pierwszym roku spędzonym w Polsce był podstawowym przyjmującym bełchatowskiego zespołu, pokazując się z dobrej strony na przestrzeni całych rozgrywek, zakończonych mistrzostwem Polski.

 

PlusLiga nie była pierwszym wyjazdem Milada Ebadipoura, który występował już w lidze katarskiej, grając dla Al Rayyan SC. Siatkarz podczas występów w Iranie zdobył wiele tytułów, w tym trzy mistrzostwa kraju (w 2012, 2013 i 2017 roku). Na koncie zawodnika są także dwa wicemistrzostwa z 2014 i 2015 roku. W 2013 i 2016 Milad Ebadipour wywalczył Klubowe Mistrzostwo Azji, a w 2012 roku zdobył brąz tych rozgrywek. Przed sezonem Milad Ebadipour zdecydował się dołączyć do bełchatowian. „Zdecydowałem się na PGE Skrę, ponieważ w mojej opinii był to dla mnie najlepszy wybór. To był dla mnie długi, ale niesamowity sezon. Nauczyłem się wielu nowych rzeczy i znalazłem tutaj przyjaciół. Lubię Polskę, jest dla mnie drugim krajem, a PGE Skra jest jednym z najlepszych klubów na świecie i gra w tej drużynie, to dla mnie wielka przyjemność” – mówi Milad Ebadipour, który podczas pierwszego roku pobytu w Polsce wywalczył mistrzostwo kraju.

 

W swoim pierwszym sezonie w zespole PGE Skry zdobył 345 punktów w PlusLidze i 70 w Lidze Mistrzów. Najlepszy występ zanotował w pierwszym meczu półfinałowym przeciwko Treflowi Gdańsk, w którym zdobył 23 punkty. Z postawy Irańczyka bardzo zadowolony był trener Roberto Piazza. „W PGE Skrze Milad zebrał swoje pierwsze doświadczenie poza granicami Iranu. Był naszym ważnym siatkarzem na początku sezonu, wprowadzał równowagę na boisku i z meczu na mecz stawał się coraz ważniejszym graczem, nie tylko ze względu na umiejętności, ale i atmosferę w drużynie. Na boisku to prawdziwy wojownik” – chwali Ebadipoura włoski szkoleniowiec.

 

Oprócz Mistrzostwa Polski Milad zdobył z PGE Skrą Superpuchar Polski i został nagrodzony trzema nagrodami MVP za spotkania z Treflem Gdańsk, Aluronem Virtu Wartą Zawiercie i Cerradem Czarnymi Radom.

 

 

Zmian nie brakuje 

 

Po zakończeniu sezonu 2017/2018 z PGE Skrą oficjalnie pożegnało się już trzech zawodników. Srećko Lisnac od nadchodzących rozgrywek będzie występował w Diatec Trentino, o czym pisaliśmy TUTAJ. Z drużyny odszedł także drugi atakujący Szymon Romać, w miejsce którego bełchatowianie zakontraktowali Renee TeppanaNa przedłużenie umowy nie zdecydował się przyjmujący Bartosz Bednorz, który postanowił wyjechać za granicę i spróbować swoich sił w Modenie Volley.

 

 

 

Źródło: skra.pl/opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY