MHJW: Francuzi z drugim zwycięstwem

MHJW: Francuzi z drugim zwycięstwem

37
0
PODZIEL SIĘ

Po wczorajszym zwycięstwie nad Kanadyjczykami reprezentacja Rosji zmierzyła się w drugim dniu Memoriału Huberta Jerzego Wagnera z kadrą Francji. To spotkanie od początku dostarczyło kibicom wielu emocji oraz mnóstwa efektownych akcji. Ostatecznie z kolejnego zwycięstwa w turnieju mogli się cieszyć siatkarze z Francji.

 

Mecz rozpoczęli Rosjanie od zepsutej zagrywki Sergeya Grankina (1:0). Zespoły już na starcie nawiązały ze sobą wymianę uderzeń. Francuzi osiągnęli dwupunktową przewagę (4:2), lecz na pierwszej przerwie technicznej minimalnie prowadzili Rosjanie (8:7). Po powrocie na boisko pojedynczy blok Benjamina Toniutti’ego doprowadził do remisu (8:8), a następnie Trójkolorowi wyszli na prowadzenie (9:8). Rosjanie momentalnie odrobili straty, powiększając swój dorobek punktowy. Kolejna akcja na korzyść Sbornej zmusiła trenera Laurenta Tillie do wykorzystania przerwy na żądanie (13:9). Ta interwencja nie zdała się na nic, gdyż na drugim czasie technicznym w dalszym ciągu wysoko prowadzili siatkarze z Rosji (16:10). W decydującym fragmencie inauguracyjnej odsłony siatkarze rosyjskiej drużyny utrzymywali swoje prowadzenie. Mimo walki Francuzi nie zdołali odwrócić losów tej partii, w wyniku czego ze zwycięstwa w pierwszym secie mogli się cieszyć Rosjanie (25:21).

 

Druga partia została zainaugurowana wymianą uderzeń między drużynami. Oba zespoły od pierwszych piłek nawiązały ze sobą wyrównaną walkę, w której nie brakowało efektownych wymian. Na pierwszej przerwie technicznej minimalnie prowadzili Rosjanie (8:7). W dalszej fazie drugiej odsłony kibice nadal mogli obserwować walkę punkt za punkt, w której nie brakowało dobrej siatkówki. Jeszcze przed drugim czasem technicznym Francuzi wyszli na trzypunktowe prowadzenie (15:12) i to oni prowadzili na obowiązkowej pauzie w grze (16:13). W końcowym fragmencie seta Trójkolorowi nie wypuszczali z rąk swojego prowadzenia, powiększając swój dorobek punktowy. Ostatecznie druga partia padła łupem reprezentacji Francji (25:18).

 

Trzecia partia rozpoczęła się wyrównaną walką. Kibice od początku mogli obserwować emocjonujący fragment gry. Na pierwszej przerwie technicznej minimalnie prowadzili Francuzi (8:7). Po wznowieniu gry zespoły nie zwalniały tempa, tocząc między sobą zacięty bój. Na drugim czasie technicznym na jednopunktowym prowadzeniu utrzymywali się siatkarze reprezentacji Rosji (16:15), a po powrocie na boisko powiększyli swój dystans do przeciwników (17:15). Ostatecznie zaciętą i emocjonującą trzecia odsłonę rozstrzygnęli na swoją korzyść Rosjanie (25:21).

 

Czwarta odsłona pojedynku została zainaugurowana dwupunktowym prowadzeniem reprezentacji Francji (2:0). Rosjanie próbowali doprowadzić do remisu, lecz Trójkolorowi utrzymywali swoją minimalną przewagę. Na pierwszej przerwie technicznej nadal prowadzili Francuzi (8:6), a po powrocie na boisko utrzymywali swój minimalny komfort bezpieczeństwa. Rosjanie próbowali odrabiać straty, jednak Trójkolorowi im na to nie pozwalali. As serwisowy Kevina Le Roux zmusił trenera reprezentacji Rosji do wykorzystania przerwy na żądanie (13:9). Na drugim czasie technicznym w dalszym ciągu na prowadzeniu utrzymywali się podopieczni trenera Laurenta Tillie (16:12). Ostatecznie Trójkolorowi nie stracili swojej przewagi, doprowadzając do tie-breaka (25:18).

 

Tie-break rozpoczął się dwupunktowym prowadzeniem Francuzów (2:0). Rosjanie odrobili straty, nawiązując z przeciwnikami zaciętą walkę. Przy zmianie stron nadal minimalnie prowadzili Trójkolorowi (8:7). W końcówce spotkania siatkarze z Francji nie wypuszczali z rąk swojego prowadzenia i w rezultacie to oni zakończyli zwycięstwem całe starcie (15:10).

 

Rosja – Francja 2:3 (25:21, 18:25, 25:21, 18:25, 10:15)

 

Składy drużyn:

 

Rosja: Artem Volvich, Sergey Grankin, Dmitrii Volkov, Alexander Markin, Maksim Mikhailov, Ilyas Kurkaev, Valentin Golubev (libero), Roman Martynyuk (libero) oraz Maksim Zhigalov, Alexander Butko

 

Francja: Benjamin Toniutti, Julien Lyneel, Kevin Le Roux, Stephen Boyer, Nicolas Le Goff, Thibault Rossard, Jenia Grebennikov (libero) oraz Antonine Brizard, Trevor Clevenot, Barthelemy Chinenyeze

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY