Memoriał HJW: Serbowie z pierwszą wygraną

Memoriał HJW: Serbowie z pierwszą wygraną

12
0
PODZIEL SIĘ

Drugiego dnia XVII Memoriału Huberta Jerzego Wagnera reprezentanci Serbii zmierzyli się z Finami. Spotkanie to rozpoczęło się po myśli reprezentantów Finlandii, którzy wygrali premierową odsłonę. Kolejne trzy sety należały jednak do podopiecznych trenera Nikoli Grbića, którzy wygrali cały pojedynek 3:1.

 

Premierowa odsłona spotkania rozpoczęła się od wyrównanej gry punkt za punkt. Jako pierwsi dwupunktowe prowadzenie osiągnęli reprezentanci Finlandii (5:3) i to oni na przerwie technicznej byli lepszą drużyną (8:6). Po obowiązkowej pauzie Serbowie odrobili straty i osiągnęli przewagę (10:9). Podopieczni trenera Nikoli Grbića z każdą kolejną akcją prezentowali się coraz lepiej i powiększali zaliczkę (14:12). Finowie jednak jeszcze przed czasem technicznym wyrównali (14:14) i to oni zeszli na pauzę z dwupunktowym prowadzeniem (16:14). Serbowie musieli odrabiać straty, co nie było łatwe, ponieważ ich rywale radzili sobie dobrze (20:17). Mocne zagrywki Luburića pozwoliły serbskim zawodnikom na doprowadzenie do remisu (20:20). W decydującej części partii lepsi okazali się jednak Finowie, którzy wygrali premierowego seta 25:21.

 

Kolejna partia rozpoczęła się lepiej dla Serbów, którzy już na początku osiągnęli dwupunktową zaliczkę (3:1). As serwisowy Aleksandara Okolića spowodował, że przewaga reprezentantów Serbii wzrosła do trzech „oczek” (6:3). Na przerwę techniczną zespoły zeszły przy stanie 8:4 na korzyść podopiecznych trenera Nikoli Grbića. W secie tym Serbowie grali dużo skuteczniej, co przekładało się na korzystny dla nich wynik (10:6). Serbscy zawodnicy stopniowo powiększali swoje prowadzenie (13:8) i to oni na drugim czasie technicznym byli lepszym zespołem (16:11). W secie tym podopieczni trenera Nikoli Grbića radzili sobie zdecydowanie lepiej od rywali (19:14). Ostatecznie odsłona ta zakończyła się wynikiem 25:20 na korzyść reprezentantów Serbii.

 

Trzecia partia rozpoczęła się od czteropunktowego prowadzenia reprezentantów Finlandii (4:0). Zawodnicy ze Skandynawii bardzo dobrze radzili sobie na zagrywce, co skutkowało tym, że ich przewaga wzrosła (6:1). Serbowie w tej odsłonie radzili sobie gorzej niż we wcześniejszej, co przełożyło się na to, że na pierwszej przerwie technicznej lepszym zespołem byli Finowie (8:3). Po wznowieniu gry podopieczni trenera Nikoli Grbića próbowali odrabiać straty. Udało im się zbliżyć do rywali (10:11). Jeszcze przed drugą przerwą techniczną Serbowie doprowadzili do remisu (15:15), a po wznowieniu gry wysunęli się na prowadzenie (18:17). Końcówka tego seta była wyrównana, a na tablicy wyników co chwilę widniał remis (20:20). Reprezentanci Serbii zachowali więcej zimnej krwi i w odsłonie tej przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść (25:21).

 

Już na początku czwartej odsłony spotkania podopieczni trenera Nikoli Grbića osiągnęli dwupunktową przewagę (5:3), ale Finowie szybko doprowadzili do remisu (5:5) i na czasie technicznym to oni byli lepsi (8:6). Po wznowieniu gry zawodnicy ze Skandynawii powiększyli zaliczkę (10:7). Serbscy gracze robili co w ich mocy, aby odwrócić losy tej partii. Udało im się zbliżyć do rywali (14:15), a po chwili doprowadzili do wyrównania (15:15). Na drugą obowiązkową pauzę w grze zespoły zeszły przy nieznacznej przewadze Finów (16:15). Po czasie gra toczyła się punkt za punkt, a na tablicy wyników co chwilę widniał remis (18:18). W decydującą część partii zespoły wkraczały przy wyniku 20:19 na korzyść reprezentantów Finlandii. Końcówka tego seta była wyrównana (22:22). Ostatecznie jednak Serbowie po raz kolejny zachowali więcej zimnej krwi i wygrali tę odsłonę na przewagi (28:26) oraz całe spotkanie 3:1.

 

Serbia – Finlandia 3:1 (21:25, 25:20, 25:21, 28:26)

 

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY