MEJ: Rosja pokonana. Polacy zagrają o złoto

MEJ: Rosja pokonana. Polacy zagrają o złoto

1144
0
PODZIEL SIĘ

W pierwszym półfinale mistrzostw Europy juniorów reprezentacja Polski mierzyła się z Rosją. Obie drużyny zapewniły sobie awans do strefy medalowej w ostatniej kolejce fazy grupowej. W piątkowym spotkaniu lepsi okazali się biało-czerwoni, którzy pokonali rywali w czterech setach i jutro zagrają w finale turnieju.

 

Polacy, dzięki skutecznej grze blokiem, już na początku spotkania uzyskali przewagę (5:2). Rosjanie zdołali odrobić część strat (5:4). Na pierwszej przerwie technicznej górą byli jednak biało-czerwoni (8:6). Po powrocie na boisko rosyjska drużyna zdołała wyrównać (8:8). Po chwili rywale Polaków uzyskali prowadzenie (10:9). Rosjanie powiększali przewagę (13:10). Podopieczni Sebastiana Pawlika błyskawicznie odrobili jednak straty (13:13). Druga regulaminowa pauza rozpoczęła się przy nieznacznym prowadzeniu ich przeciwników (16:15). Po powrocie na boisko i skutecznych kontrach na czele ponownie znaleźli się biało-czerwoni (19:16). Rosjanie nie odpuszczali – wkrótce na tablicy wyników pojawił się remis (19:19). W końcówce Polacy znów odskoczyli (23:19). Rosjanie obronili trzy piłki setowe, ale ostatecznie biało-czerwoni wygrali 25:23.

 

Polacy dobrze zaczęli drugą partię (4:2), jednak ich rywale szybko zniwelowali straty (5:5). Na pierwszej przerwie technicznej biało-czerwoni mieli dwa „oczka” zaliczki (8:6). Rosjanie po wznowieniu gry zaczęli mocniej serwować, co sprawiło problemy naszym reprezentantom (8:9). Biało-czerwoni szybko powrócili jednak do prowadzenia (10:9). Dobre zagrywki Jakuba Ziobrowskiego pomogły im powiększyć przewagę (14:11). Na drugiej regulaminowej pauzie podopieczni Sebastiana Pawlika mogli cieszyć się trzypunktową zaliczką (16:13). Po powrocie na boisko gra toczyła się punkt za punkt (18:15). Wkrótce Rosjanie zdołali zmniejszyć starty (18:17). W końcówce Polacy ponownie odskoczyli (21:18). Biało-czerwoni do końca utrzymali koncentrację, dzięki czemu wygrali 25:20.

 

Trzecia odsłona również zaczęła się od prowadzenia Polaków, jednak pierwsze fragmenty seta były wyrównane. Na przerwie technicznej dwupunktową przewagę mieli Rosjanie (8:6). Po wznowieniu gry dołożyli jeszcze „oczko” zaliczki (9:6). Biało-czerwoni po skutecznych kontrach doprowadzili do remisu (10:10). Wkrótce to oni znaleźli się na prowadzeniu (11:10). Obie drużyny przez pewien czas toczyły wyrównaną walkę (14:14). Na drugiej pauzie minimalnie lepsi byli jednak Rosjanie (16:15). Po powrocie na boisko ich przewaga wzrosła do pięciu punktów (22:17). Polacy nie zdołali już odrobić tej straty. W końcówce górą byli ich rywale, którzy wykorzystali swoją szansę i wygrali do 19.

 

Czwarty set zaczął się lepiej dla Polaków (3:1). Podopieczni Sebastian Pawlika utrzymywali dwupunktową przewagę (6:4). Na pierwszą przerwę techniczną schodzili przy wyniku 8:6. Po powrocie na boisko rywale uzyskali jednak na prowadzenie (9:8). Biało-czerwoni szybko wyszli z opresji i wkrótce wypracowali sobie przewagę (11:9), którą konsekwentnie powiększali (13:9). Rosjanie ponownie zaczęli nękać naszych reprezentantów zagrywką, dzięki czemu zniwelowali część strat (14:15). Druga regulaminowa pauza rozpoczynała się jednak przy prowadzeniu Polaków (16:14). Skuteczna zagrywka Jakuba Kochanowskiego dała biało-czerwonym kolejne „oczko” zaliczki (17:14). Przez pewien czas gra toczyła się punkt za punkt (20:17). Wkrótce podopieczni Sebastiana Pawlika powiększyli przewagę (22:18) i pewnie zmierzali do zakończenia spotkania. Reprezentacja Polski zwyciężyła do 22, a w całym meczu 3:1.

 

Polska – Rosja 3:1 (25:23, 25:20, 19:25, 25:22)

 

Składy zespołów

 

Polska: Bartosz Kwolek, Jakub Kochanowski, Łukasz Kozub, Jakub Ziobrowski, Norbert Huber, Tomasz Fornal, Mateusz Masłowski (libero) oraz Szymon Jakubiszak

 

Rosja: Anton Semyshev, Konstantin Abaev, Aleksei Kononov, Aleksandr Melnikov, Dmitry Yakovlev, Ivan Piskarev, Sergei Melkozerov (libero) oraz Aleksei Chanchikov, Maksim Kosmin, Ilia Spodobets,

 

Źródło: informacja własna

BRAK KOMENTARZY