ME U20: Polacy odwrócili losy meczu i pokonali Rosjan

ME U20: Polacy odwrócili losy meczu i pokonali Rosjan

157
0
PODZIEL SIĘ

W drugim spotkaniu mistrzostw Europy U20 reprezentanci Polski zmierzyli się ze swoimi rówieśnikami z Rosji. Mecz ten rozpoczął się po myśli siatkarzy Sbornej, którzy wygrali dwa pierwsze sety, ale biało-czerwoni zdołali doprowadzić do tie-breaka. Decydująca odsłona potoczyła się po myśli Polaków, którzy pokonali przeciwników 3:2.

 

Premierowa odsłona spotkania rozpoczęła się po myśli reprezentantów Polski, którzy już na początku osiągnęli trzypunktowe prowadzenie (4:1). Biało-czerwoni zdołali powiększyć przewagę i na pierwszej przerwie technicznej mieli cztery „oczka” zaliczki (8:4). Również po czasie Polacy utrzymywali się na prowadzeniu (10:6), ale ich rywale zaczęli odrabiać straty i zdołali wyrównać (10:10). Od tego czasu gra toczyła się punkt za punkt, a na tablicy wyników co chwilę widniał remis (13:13). Na drugą obowiązkową pauzę zespoły zeszły jednak przy dwóch „oczkach” przewagi podopiecznych trenera Mariusza Sordyla (16:14). Rosjanie ponownie musieli odrabiać straty. Po raz kolejny udało im się odrobić straty (17:17) i wysunąć na prowadzenie (19:18), ale w końcówce 23:20 biało-czerwoni odskoczyli rywalom na trzy „oczka” (23:20), ci jednak się nie poddali i po kilku akcjach ponownie wyrównali (23:23). O ostatecznym rezultacie w tym secie musiała zadecydować gra na przewagi, z której zwycięsko wyszli reprezentanci Rosji, wygrywając 26:24.

 

Pierwsza dwa punkty w kolejnej partii powędrowały na konto rosyjskich zawodników (2:0). Rywale biało-czerwonych podbudowani zwycięstwem we wcześniejszej odsłonie w tej prezentowali się zdecydowanie lepiej, powiększając swoją przewagę (4:1), która na pierwszej przerwie technicznej wynosiła pięć „oczek” (8:3). Po czasie Rosjanie nadal utrzymywali wysokie prowadzenie (10:5), dzięki czemu mogli swobodnie rozgrywać kolejne akcje (14:9). Na drugą obowiązkową pauzę zespoły zeszły przy stanie 16:11 na korzyść reprezentantów Sbornej. Polacy w tym secie nie byli w stanie nawiązać wyrównanej walki z przeciwnikami, którzy cały czas mieli wysoką przewagę (18:14). W decydującą część odsłony drużyny wkraczały przy stanie 20:17 na korzyść rosyjskich zawodników. Rosjanie już do końca seta nie stracili wypracowanego prowadzenia i wygrali tę odsłonę 25:23.

 

Jako pierwsi dwupunktowe prowadzenie w trzecim secie osiągnęli Polacy (3:1), ale Rosjanie szybko odwrócili szalę na swoją korzyść (4:2). Podopieczni trenera Mariusza Sordyla jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną zdołali doprowadzić do remisu (5:5), a na czasie to oni mieli dwa „oczka” przewagi (8:6). Po wznowieniu gry biało-czerwoni stopniowo powiększali przewagę nad rywalami (10:7, 12:8). Na drugiej obowiązkowej pauzie Polacy mieli trzy punkty zaliczki nad przeciwnikami (16:13). Rosjanie starali się odrobić straty, ale nie było to łatwe, ponieważ ich rywale nie popełniali błędów i mieli wysoką przewagę (18:14). W decydującą część partii zespoły wkraczały przy stanie 20:16 na korzyść biało-czerwonych, którzy w samej końcówce mieli aż pięć punktów więcej niż Rosjanie (22:17). Tym razem podopieczni trenera Mariusza Sordyla nie pozwolili rywalom na przejęcie kontroli i wygrali tę odsłonę 25:19.

 

Początek kolejnego seta był bardzo wyrównany. Zespoły toczyły ze sobą zaciętą grę na siatce, a a tablicy wyników, co chwilę widniał remi (5:5, 7:7). Na pierwszą przerwę techniczną drużyny zeszły przy nieznacznym prowadzeniu Rosjan (8:7), ale po wznowieniu gry podopieczni trenera Mariusza Sordyla osiągnęli dwa „oczka” przewagi (11:9). Biało-czerwoni stopniowo dopisywali do swojego kolejne punkty, dzięki czemu na drugiej obowiązkowej pauzie w grze mieli cztery „oczka” więcej od swoich rywali (16:12). Polacy dzięki wysokiej przewadze swobodnie rozgrywali kolejne akcje, nie popełniając przy tym błędów, co skutkowało tym, że cały czas prowadzili (18:14). W decydującą część seta zespoły wkraczały przy stanie 20:15 na korzyść polskich zawodników, którzy ostatecznie wygrali tę partię 25:18, dzięki czemu zdołali doprowadzić do tie-breaka.

 

W decydującą odsłonę lepiej weszli Polacy, uzyskując dwupunktowe prowadzenie (2:0). Rosjanie cały czas walczyli, ale przy zmianie stron zdecydowanie lepsi byli biało-czerwoni (8:4). Podopieczni trenera Mariusza Sordyla pewnie rozgrywali kolejne akcje, a ich przewaga rosła (12:6). Reprezentanci Polski nie pozwolili rywalom na odwrócenie losów tej partii i wygrali ją 15:9 i cale spotkanie 3:2.

 

 

 

Rosja – Polska 2:3 (26:24, 25:23, 19:25, 18:25, 9:15)

 

 

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY