ME U20: Biało-czerwoni zagrają o piąte miejsce

ME U20: Biało-czerwoni zagrają o piąte miejsce

158
0
PODZIEL SIĘ

Po zakończeniu fazy grupowej mistrzostw Europy U20 reprezentacja Polski w walce o miejsca 8-5 zmierzyła się z kadrą Białorusi. Pojedynek od początku dostarczył kibicom wielu wrażeń, a zespoły w pierwszych trzech partiach walczyły o każdy punkt. Czwarty set zaś zdecydowanie przebiegał pod kontrolą Polaków, którzy przypieczętowali zwycięstwo w meczu i zagrają w niedzielę o piąte miejsce.

 

Mecz rozpoczął się wymianą uderzeń (1:1) i między zespołami od początku nawiązała się walka. Jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną Białorusini objęli trzypunktowe prowadzenie (7:4) i z taką różnicą punktową zeszli na obowiązkową pauzę w grze (8:5). Po powrocie na boisko powiększali swój dorobek punktowy, ale biało-czerwoni nie składali broni, walcząc o odrobienie strat. Złapali z rywalami kontakt (9:10), a w dalszej kolejności wyrównali wynik (12:12) i przejęli przewagę (13:12). Między zespołami trwała wyrównana walka, ale na drugim czasie technicznym dwupunktowe prowadzenie obejmowali reprezentanci Polski (16:14). W decydującej fazie inauguracyjnej odsłony utrzymywali inicjatywę po swojej stronie, ale gracze z Białorusi nie tracili z nimi kontaktu. W końcówce ponownie wyrównali wynik (23:23) i set rozstrzygał się na przewagi. Ostatecznie szalę zwycięstwa przechylili na swoją korzyść biało-czerwoni (29:27).

 

Drugiego seta ponownie zespoły rozpoczęły wyrównanie (2:2), ale szybko na dwa punkty odskoczyli Białorusini (4:2). Polacy nie tracili kontaktu z rywalami i szybko doprowadzili do remisu (4:4). Siatkarze z Białorusi jeszcze przed przerwą techniczną odzyskali swoją przewagę (6:4) i to oni zeszli z nią na obowiązkową pauzę w grze (8:6). Po powrocie na boisko biało-czerwoni odrobili straty i przejęli prowadzenie (10:8). Białorusini jednak nie tracili z nimi kontaktu, walczyli o odzyskanie straconych punktów i wyrównanie wyniku, czego dokonali jeszcze przed kolejnym czasem technicznym (13:13, 16:14). Polacy natychmiast odzyskali stracone „oczka” (16:16) i w dalszym ciągu między zespołami trwała zacięta walka. Więcej koncentracji w rozgrywanej na przewagi końcówce zachowali Białorusini (28:26), wyrównując stan meczu.

 

Trzeci set został zainaugurowany wymianą uderzeń (1:1), a następnie dwupunktowe prowadzenie objęli siatkarze z Białorusi (3:1). Polacy utrzymywali z nimi kontakt, próbując doprowadzić do remisu. Białorusini nie pozwalali jednak na odebranie sobie inicjatywy i to oni prowadzili na pierwszej przerwie technicznej (8:6). W dalszej części gry Polacy wyrównali wynik (9:9) ale rywale utrzymywali inicjatywę po swojej stronie. W rezultacie prowadzili także na drugiej przerwie technicznej (16:14). W końcówce biało-czerwoni znowu doprowadzili do remisu, a następnie wyszli na prowadzenie (20:19). Powiększali je (24:20) i ostatecznie trzeciego seta rozstrzygnęli na swoją korzyść (25:21).

 

Czwartą odsłonę ponownie zespoły zainaugurowały wyrównaną walką (3:3).  Biało-czerwoni objęli dwupunktowe prowadzenie (5:3), ale Białorusini nie tracili z nimi kontaktu. Próbowali wyrównać wynik, ale na pierwszej przerwie technicznej na prowadzeniu nadal utrzymywali się Polacy (8:5). W dalszej części gry powiększali swoje prowadzenie, wykorzystując słabszy moment gry rywali (11:5). Zdecydowanie kontrolowali przebieg seta, prowadząc wysoko na drugim czasie technicznym (16:7). Ręki nie wstrzymywali również w końcówce, zmierzając pewnie do zwycięstwa, co niedługo potem nastąpiło (25:16).

 

Białoruś – Polska 1:3 (27:29, 28:26, 21:25, 16:25)

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY