ME U-20: W sesji porannej Polacy radzili sobie ze zmiennym szczęściem

ME U-20: W sesji porannej Polacy radzili sobie ze zmiennym szczęściem

665
0
PODZIEL SIĘ

W mistrzostwach Europy do lat 20 Polskę reprezentują dwa duety. Maciej Kaszewiak i Mateusz Paszkowski rozpoczęli rywalizację od zwycięstwa. Mniej szczęścia mieli Maciej Lewicki i Bartłomiej Krzyżanowski, którzy w swoim pierwszym meczu musieli uznać wyższość rywali. Jeszcze dzisiaj polskie pary zagrają po jednym spotkaniu.

 

Jako pierwsi na piach wybiegli Maciej Kaszewiak i Mateusz Paszkowski, którzy w swoim pierwszym pojedynku zmierzyli się z rozstawioną z numerem siedemnaście parą ze Słowacji. Od początku tego starcia Polacy radzili sobie bardzo dobrze. Dominowali we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła i w efekcie zwyciężyli w premierowej odsłonie 21:6. W drugiej partii biało-czerwoni pozwolili swoim przeciwnikom na zdobycie trzynastu „oczek” (21:13), wygrywając tym samym cały pojedynek 2:0. Cały mecz trwał zaledwie dwadzieścia siedem minut.

 

Kaszewiak/Paszkowski – Cizmazia/Macuha 2:0 (21:6, 21:13)

 

 


 

 

Znacznie mniej szczęścia miał drugi polski duet. Maciej Lewicki i Bartłomiej Krzyżanowski od początku spotkania nie radzili sobie dobrze. Ich rywale z Rosji rozpoczęli to starcie pewni siebie, co przekładało się na zdobywanie kolejnych punktów. Premierowa odsłona zakończyła się wynikiem 21:9 dla rosyjskich zawodników. W drugim secie Rosjanie pozwolili Polakom na wywalczenie jedynie ośmiu punktów. Reprezentanci Polski przegrali w tym meczu 0:2 i o pierwsze zwycięstwo w fazie grupowej powalczyć będą musieli w kolejnym meczu.

 

Ivanov/Kramarenko – Lewicki/Krzyżanowski 2:0 (21:9, 21:8)

 

 

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY