ME: Polacy pokonują reprezentację Ukrainy na zakończenie fazy grupowej

ME: Polacy pokonują reprezentację Ukrainy na zakończenie fazy grupowej

3
0
PODZIEL SIĘ

Na zakończenie zmagań w fazie grupowej Mistrzostw Europy biało-czerwoni zmierzyli się z reprezentacją Ukrainy. Polacy od początku narzucili swój rytm gry i utrzymali koncentrację do końca spotkania, które zakończyli w trzech setach. Kolejny mecz na turnieju biało-czerwoni rozegrają w sobotę.

 

 

 

Spotkanie od ataku z drugiej linii rozpoczął Michał Kubiak (1:0), a już kilka chwil później Polacy prowadzili dwoma „oczkami” (3:1). Skutecznie w polu zagrywki popisał się Piotr Nowakowski (4:1), jednak atakiem ze środka odpowiedział Yurii Semeniuk (2:4). Chodź na minimalnym prowadzeniu pozostawali biało-czerwoni to między zespołami toczyły się wyrównane wymiany, a  Vladyslav Didenko zaskoczył Polaków kiwką z drugiej piłki (4:6). Kilka chwil później na tablicy wyników pojawił się remis (6:6). Mocnym atakiem popisał się Wilfredo Leon (8:7), a kilka akcji później przyjmujący zdobył punkt bezpośrednio z zagrywki (12:8). Na taki bieg wydarzeń zareagował szkoleniowiec reprezentacji Ukrainy, który poprosił o przerwę. Po powrocie na plac gry atakował Oleh Plotnytskyi (9:12). W kolejnych fragmentach podopieczni Vitala Heynena narzucili swój rytm gry, a atak z przechodzącej piłki skończył Michał Kubiak (15:9). Ian Iereshchenko skutecznie obił ręce polskich blokujących (11:16), jednak błędy własne nie ułatwiały gry Ukraińcom (18:11). Na środku siatki zameldował się Piotr Nowakowski (20:13). W końcówce reprezentacja Ukrainy próbowała jeszcze nawiązać walkę (17:22), lecz po ataku Mateusz Bieńka Polacy mieli piłkę setową (24:17). Kilka chwil później premierową odsłonę zakończył pojedynczy blok Mateusza Bieńka (25:17).

 

 

 

Drugą partię od dwupunktowego prowadzenia rozpoczęli Ukraińcy (2:0), ale biało-czerwoni bardzo szybko doprowadzili do remisu (2:2). Przy zagrywkach Piotra Nowakowskiego Polacy skutecznie grali w bloku (5:2). W kolejnych fragmentach nasza reprezentacja utrzymywała zaliczkę, a z pola serwisowego punktował Fabian Drzyzga (8:3). Serię polskiej drużyny przerwał Yuriy Tomyn (4:8), jednak kilka chwil później siatkarz posłał piłkę w siatkę (10:5). Oleksandr Hladenko zameldował się na środku siatki (7:12), lecz po chwili technicznym atakiem popisał się Wilfredo Leon (13:7). Vital Heynen w połowie partii postanowił zmienić całą drużynę, a po chwili przepychankę na siatce wygrał Marcin Komenda (17:8). Polacy nie zwalniali ręki i utrzymywali dziewięciopunktową zaliczkę (18:9).Chodź reprezentanci Ukrainy próbowali nawiązać walkę z biało-czerwonymi to jednak nie byli w stanie zatrzymać niesionych dopingiem kibiców rywali (19:10). Oleh Shevchenko skutecznie atakował z lewego skrzydła (13:19), a po chwili na prawej stronie zameldował się Yuriy Tomyn (14:20). W końcówce atak z przechodzącej piłki skończył Artur Szalpuk (22:15), a kilka akcji później seta zakończył Dawid Konarski (25:16).

 

 

 

Trzecią partię od mocnego uderzenia rozpoczął Artur Szalpuk (1:0), a na środku siatki zameldował się Jakub Kochanowski (3:1). Już na początku seta Polacy nie zwalniali ręki, a Ukraińcy w dalszym ciągu popełniali błędy własne (5:1). Na taki bieg wydarzeń zareagował trener reprezentacji Ukrainy, a po powrocie na plac gry atakował Yuriy Tomyn (2:5). Biało-czerwoni w kolejnych fragmentach nie tracili koncentracji i utrzymywali kilkupunktową zaliczkę (9:4). Oleh Shevchenko punktował z pola zagrywki (6:9), a kilka chwil później atakował Dawid Konarski (11:7). W kolejnych fragmentach Ukraińcy zatrzymali atak Artura Szalpuka (9:11), lecz kilka akcji później również Polacy skutecznie zagrali blokiem (13:10). Po skończonej piłce sytuacyjnej przez Artura Szalpuka biało-czerwoni zbudowali pięciopunktową zaliczkę (15:10). Jednym z najskuteczniejszych zawodników wśród zespołu z Ukrainy był Yuriy Tomyn (12:18). W końcówce asa serwisowego zanotował Karol Kłos (20:12), a atakiem z przechodzącej piłki popisał się Aleksander Śliwka (22:13). Z prawego skrzydła atakował jeszcze Yuriy Tomyn (14:23), lecz kilka chwil później Polacy zakończyli seta i całe spotkanie na swoją korzyść (25:15).

 

 

 

                            Polska – Ukraina 3:0 (25:17; 25:16; 25:15) 

 

 

 

Składy zespołów:

 

 

 

 

Polska: Piotr Nowakowski, Maciej Muzaj, Wilfredo Leon, Fabian Drzyzga, Michał Kubiak, Mateusz Bieniek, Paweł Zatorski (libero) oraz Marcin Komenda, Artur Szalpuk, Aleksander Śliwka, Dawid Konarski, Karol Kłos, Jakub Kochanowski

 

 

 

Ukraina: Dmytro Viletskyi, Oleh Plotnytskyi, Dmytro Teryomenko, Yurii Semeniuk, Vladyslav Didenko, Ian Iereshchenko, Denys Fomin (libero) oraz Horden Brova (libero), Timofii Poluian, Oleh Shevchenko, Yuriy Tomyn, Oleksandr Hladenko, Maksym Drozd

 

 

 

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY