ME kadetów: Polacy walczyli, ale ulegli Rosjanom po tie-breaku

ME kadetów: Polacy walczyli, ale ulegli Rosjanom po tie-breaku

254
0
PODZIEL SIĘ

Pierwszym grupowym rywalem reprezentacji Polski na mistrzostwach Europy kadetów była kadra Rosji. Premierowa odsłona spotkania padła łupem biało-czerwonych, ale w kolejnych dwóch lepsi okazali się Rosjanie. Polacy zdołali jednak doprowadzić do tie-breaka, którego na swoją korzyść rozstrzygnęli siatkarze z Rosji.

 

Premierowa odsłona rozpoczęła się od wyrównanej gry punkt za punkt. Zespoły toczyły zaciętą grę na siatce, a na tablicy wyników co chwilę widniał remis (4:4, 6:6). Na pierwszą przerwę techniczną drużyny zeszły przy stanie 8:7 na korzyść Polaków. Po wznowieniu gry rosyjscy zawodnicy wysunęli się na prowadzenie (11:9). Biało-czerwoni po raz pierwszy w tym meczu musieli odrabiać straty, ale ich rywale skutecznie stawiali opór. Na drugą obowiązkową pauzę ekipy zeszły przy dwupunktowej przewadze reprezentacji Rosji (16:14). Dopiero po czasie polscy siatkarze zdołali doprowadzić do remisu (17:17). Od tego momentu gra ponownie się wyrównała, ale w samej końcówce na prowadzenie wysunęli się Rosjanie (23:20). Polacy dzięki zagrywce Sebastiana Adamczyka zdołali jednak doprowadzić do wyrównania (23:23), by ostatecznie wygrać seta 25:23.

 

Kolejną partię siatkarze z Polski rozpoczęli od trzypunktowego prowadzenia (3:0), ale skuteczna gra rosyjskiego zespołu spowodowała, że przewaga biało-czerwonych stopniała do zera (5:5). Jeszcze przed przerwą techniczną polscy reprezentanci wrócili do swojej dobrej gry i na czasie mieli dwa „oczka” więcej od rywali (8:6). Po pauzie prowadzenie zmieniło się i lepsi byli Rosjanie (13:10). Jeszcze przed obowiązkowym czasem Polacy zdołali doprowadzić do remisu (15:15). Od tego momentu ponownie mogliśmy obserwować wyrównaną grę. Żadna z drużyn nie była w stanie odskoczyć przeciwnikom (18:18). Po raz kolejny losy seta rozstrzygały się w końcówce. Tym razem jednak to Rosjanie wyszli z niej zwycięsko, wygrywając 25:23.

 

Podbudowani wygraną we wcześniejszej partii, trzecią Rosjanie rozpoczęli bardzo dobrze, wysuwając się już na początku na prowadzenie (5:3). Na pierwszą przerwę techniczną zespoły schodziły przy stanie 8:4 na korzyść rosyjskich zawodników, którzy również po wznowieniu gry utrzymywali się na prowadzeniu (12:9). Jeszcze przed drugą obowiązkową pauzą reprezentanci Rosji powiększyli przewagę do pięciu „oczek” (15:10), by na czasie mieć sześć punktów więcej od rywali. W odsłonie tej wyraźnie lepsi byli przeciwnicy biało-czerwonych, którzy w decydującą część tego seta wkraczali przy stanie 20:11 na swoją korzyść. Ostatecznie partia ta zakończyła się wynikiem 25:19 na korzyść Rosjan.

 

Czwartą odsłonę lepiej rozpoczęli biało-czerwoni, którzy jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną osiągnęli trzy „oczka” zaliczki (6:3). Na pauzie z kolei Polacy prowadzili czterema punktami (8:4). Dobra gra polskich reprezentantów skutkowała tym, że powiększali oni swoją przewagę (10:5). Rosyjscy siatkarze dzięki skutecznej grze odrobili część strat (10:12), ale nie zdołali doprowadzić do remisu, ponieważ ich przeciwnicy ponownie im odskoczyli (16:11). Biało-czerwoni stopniowo przybliżali się do zwycięstwa w tej partii, dopisując do swojego konta kolejne punkty (20:13). Już do końca seta Polacy nie stracili koncentracji i wygrali go 25:16, doprowadzając tym samym do tie-breaka.

 

Decydującą odsłonę od trzypunktowego prowadzenia rozpoczęli siatkarze z Polski (3:0). Rosjanie od początku tej partii musieli odrabiać straty, ale biało-czerwono skutecznie uniemożliwiali im nawiązanie wyrównanej gry (6:4). Przy zmianie stron o trzy „oczka” lepsi byli Polacy (8:5). Reprezentanci Rosji nie poddawali się jednak i zdołali doprowadzić do remisu (10:10). Końcówka seta była bardzo wyrównana, ale ostatecznie w partii tej lepsi okazali się Rosjanie, którzy wygrali w niej 17:15 i cały mecz 3:2.

 

 

Polska – Rosja 2:3 (25:23, 23:25, 19:25, 25:16, 15:17)

 

 

Składy zespołów:

 

Polska: Wiktor Rajsner, Patryk Czyrniański, Szymon Jezierski, Artur Sługocki, Sebastian Adamczyk, Filip Grygiel, Kamil Szymura (libero) oraz Łukasz Rajchelt, Remigiusz Kapica, Bartosz Firszt

 

Rosja: Artem Melnikov, Konstantin Abaev, Stanislav Antonov, Maxim Sapozhkov, Vladislav Spiridonov, Vitalii Dikarev, Pavel Tetyukhin (libero) oraz Egor Krechetov, Ivan Kuznetcov, Gleb Radchenko

 

 

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY