ME, gr. C: Rosjanie z bezpośrednim awansem do ćwierćfinału

ME, gr. C: Rosjanie z bezpośrednim awansem do ćwierćfinału

216
0
PODZIEL SIĘ

Reprezentacja Rosji kończy zmagania w grupie C z kompletem zwycięstw. Podopieczni Sergeya Shlyapnikova nie stracili do tej pory nawet seta. Kibice zgromadzeni w krakowskiej Tauron Arenie po raz kolejny obejrzeli jednostronny pojedynek, choć Hiszpanie miewali momenty dobrej gry. Tym samym gracze z Półwyspu Iberyjskiego pożegnali się z turniejem.

 

Spotkanie atakiem z prawej strony otworzył Maxim Mikhailov (1:0). Przez dłuższą chwilę gra toczyła się punkt za punkt (3:3, 6:6). Na pierwszej przerwie technicznej Rosjanie minimalnie lepsi (8:7). Rozgrywający Sbornej sprytnie kiwnął po raz kolejny doprowadzając do remisu (12:12). Na drugiej regulaminowej Rosjanie prowadzą 16:15. Podopieczni Sergeya Shlyapnikova po raz pierwszy wyszli na dwupunktowe prowadzenie po asie serwisowym Mikhailova (18:16). Taki obrót sprawy zmusił trenera Fernando Munoza do wykorzystania czas. Po powrocie na parkiet atakujący Sbornej w dalszym ciągu nękał hiszpańskich przyjmujących mocnym serwisem (20:16). Także serwis Dmitrija Volkova daje się rywalom we znaki (22:17). Pierwsza udana akcja w bloku graczy z Półwyspu Iberyjskiego daje im dwudziesty punkt (23:20). As serwisowy Maksima Zhigalova kończy pierwszą partię (25:19).

 

Podobnie jak pierwszą partię tak i drugą odsłonę rozpoczyna mocnym atakiem rozpoczyna Maxim Mikhailov (1:0). Świeżo wprowadzony na boisko Egor Kliuka wyprowadza Rosjan na dwupunktowe prowadzenie (5:3). Ilia Vlasov stawia pojedynczy blok i mamy pierwszą przerwę techniczną (8:4). Przewaga Rosjan mogła wynosić już pięć punktów ale challenge wykazał, że przy próbie bloku dotknęli oni siatki (8:5). Dzięki zróżnicowanemu serwisowi swojego atakującego, Hiszpanie odrabiają część strat (8:7). Podopieczni Sergeya Shlyapnikova bardzo szybko odbudowali swoją przewagę, więc Fernando Munoz poprosił o przerwę dla swojego zespołu (11:7). Punkt ze środka zdobyty przez Artema Volvicha i na drugiej przerwie technicznej jest już 16:10 dla Rosjan. Brak skuteczności w pierwszej akcji pogrąża Hiszpanów, którzy przegrywają tego seta 13:25.

 

Ostatnia odsłona także miała wyrównany początek. Jednak po pewnym czasie to Hiszpanie wyszli na dwupunktowe prowadzenie (6:4). Rosjanie szybko odrobili straty i to oni na pierwszej przerwie technicznej mają minimalną przewagę (8:7). Maxim Mikhailov daje swojej drużynie dwunasty punkt (12:10).Krótka w wykonaniu Iliasa Kurkaeva i druga regulaminowa pauza w grze (16:13). Augusto Colito doprowadza do remisu (18:18). As serwisowy Hiszpanów zmusza Sergeya Shlyapnikova to wykorzystania czasu (19:21). Augusto Colito zatrzymany na prawej stronie i z przewagi podopiecznych Fernando Munozy już nic nie pozostało (23:23). Rosjanie w końcówce zachowali więcej zimnej krwi i to oni zwyciężyli 25:23.

 

Rosja – Hiszpania 3:0 (25:19, 25:13, 25:23)

 

 

Składy zespołów:

 

Rosja: Ilia Vlasov, Artem Volvich, Sergey Grankin, Dmitrii Volkov, Yury Berezhko, Maxim Mikhailov, Roman Martynyuk (libero) oraz Maksim Zhigalov, Egor Kliuka, Aleksander Butko,

 

Hiszpania: Angel Trinidad, Sergio Noda Blanco, Jorge Fernandez Valcarcel, Miguel Angel Fornes, Juan Manuel Gonzalez, Augusto Renato Colito, Daniel Ruiz Posadas (libero) oraz Francisco Ruiz

 

 

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY