ME: Gładkie zwycięstwo Polaków nad reprezentacją Czech

ME: Gładkie zwycięstwo Polaków nad reprezentacją Czech

8
0
PODZIEL SIĘ

W trzecim spotkaniu fazy grupowej Mistrzostw Europy podopieczni Vitala Heynena zmierzyli się z reprezentacją Czech. Biało-czerwoni od pierwszych piłek narzucili swój rytm gry i pewnie kończyli kolejne akcje. Nawet w sytuacjach gdy Czesi wychodzili na prowadzenie Polacy cierpliwie odrabiali straty i ostatecznie gładko wygrali całe spotkanie 3:0.

 

Spotkanie rozpoczęło się od wymiany punktów między zespołami (1:1), a po chwili na lewym skrzydle zameldował się Wilfredo Leon (2:1). Kilka chwil później biało-czerwni zatrzymali atak Michala Fingera (4:1). W kolejnych akcjach podopieczni Vitala Heynena kontrolowali przebieg gry i utrzymywali trzy „oczka” zaliczki (7:4). Wyróżniają się postacią w czeskim zespole był Michal Finger, który skutecznie obił ręce polskiego bloku (6:8). W kolejnych fragmentach między zespołami nawiązały się wyrównane wymiany ciosów, a kontratak na korzyść Polaków rozstrzygnął Wilfredo Leon (10:6). Wraz z rozwojem wydarzeń Polacy utrzymywali koncentrację i pewnie kończyli swoje akcje (12:8). Po kolejnym błędzie po czeskiej stronie siatki o czas poprosił szkoleniowiec Reprezentacji Czech. Po powrocie na plac gry rywale próbowali nawiązać walkę z polskim zespołem, a Jan Galabov skutecznie ominął blok biało-czerwonych (10:14). Pomimo prób Czesi nie byli w stanie zatrzymać rozpędzonych Polaków (17:13). Po ataku Jana Hadravy o przerwę dla swojego zespołu porosił Vital Heynen (14:17), a po powrocie na plac gry atak z sytuacyjnej piłki skończył Piotr Nowakowski (18:14). W końcówce Polacy nie zwalniali ręki, a bezpośrednio z pola zagrywki punktował Wilfredo Leon (21:15). Chodź Czesi próbowali wrócić do gry, to kilka chwil później Piotr Nowakowski dał Polakom piłkę setową (24:16). Donovan Dzavoronok punktował w polu serwisowym (18:24), lecz w kolejnej akcji premierową odsłonę zakończył Maciej Muzaj (25:18).

 

Druga partia rozpoczęła się od długiej wymiany, którą zakończył Tomas Kunc (1:0), a kilka chwil później Czesi zatrzymali atak Wilfredo Leona (2:1). Do wyrównania doprowadził atak Mateusza Bieńka (2:2), lecz po ataku Jana Hadravy na prowadzenie wyszli Czesi (5:3). Na taki bieg wydarzeń zareagował Vital Heynen, a po powrocie na plac gry Czesi zatrzymali atak Michała Kubiaka (8:4). Kilka chwil później kapitan polskiej drużyny skutecznie zakończył kontratak (6:8). Serię dobrych zagrywek posłał Piotr Nowakowski, a na tablicy wyników pojawił się remis (8:8). Kolejne ataki kończył Michał Kubiak (9:8), a ręki w polu serwisowym nie zwalniał Piotr Nowakowski (10:8). Serię dobrych akcji biało-czerwonych przerwał Oliver Sedlacek (9:11). W kolejnych akcjach Polacy powiększyli prowadzenie do czterech punktów, a o czas poprosił opiekun Czechów (13:9). Po powrocie na plac gry dobrze atakował Jan Hadrava (10:14), lecz po chwili przyjmujący został zatrzymany przez potrójny blok (16:10). Polacy nie zwalniali ręki, a kolejne punkty zdobywał Michał Kubiak (19:10). Reprezentanci Czech nie potrafili znaleźć rozwiązania na Polaków, a blokiem po raz kolejny zatrzymany został Jan Hadrava (22:12). Seta zakończyła punktowa zagrywka Macieja Muzaja (25:12).

 

Trzeci set  rozpoczął się od wymiany punktów między zespołami (1:1; 2:2), lecz po chwili na prawym skrzydle zameldował się Maciej Muzaj (4:2). Na środku siatki zameldował się Piotr Nowakowski (5:3),  a po chwili środkowy zatrzymał Donovana Dzavoronoka (6:3). Po kolejnym skutecznym ataku po polskiej stronie siatki o czas poprosił selekcjoner Czechów (7:3). Serię Polaków przerwała Jan Hadrava, który próbował poderwać swój zespół do gry (4:8). W kolejnych fragmentach biało-czerwoni utrzymywali prowadzenie, a podwójny blok na Janie Hadravie zakończył jedną z dłuższych akcji (11:7). Kolejne punkty dla Polaków zdobywał Wilfredo Leon (14:8), a Czesi w dalszym ciągu nie potrafili znaleźć rozwiązania. Po kolejnej przerwie na prawym skrzydle zameldował się Donovan Dzavoronok (9:14). Jednak ręki nie zwalniał Wilfredo Leon, który punktował zarówno w ataku jak i w zagrywce (17:10). Czesi popełniali liczne błędy własne, a kolejny atak w aut posłał Michal Finger (20:12). W końcówce biało-czerwoni nie tracili koncentracji i cierpliwie kończyli kolejne akcje (23:14). Spotkanie zakończyła autowa zagrywka po czeskiej stronie siatki (25:15).

 

 

Polska – Czechy 3:0 (25:18, 25:12, 25:15)

 

 

Składy zespołów:

 

Polska: Piotr Nowakowski, Maciej Muzaj, Wilfredo Leon, Fabian Drzyzga, Michał Kubiak, Mateusz Bieniek, Paweł Zatorski (libero) oraz Dawid Konarski, Marcin Komenda, Aleksander Śliwka

 

Czechy: Donovan Dzavoronok, Adam Zajicek, Michal Finger, Jan Galabov, Jakub Janouch, Oliver Sedlacek, Tomas Kunc (libero) oraz Jan Hadrava, Adam Bartos, Pavel Bartos, Vojtech Patocka

 

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY