Matchball tygodnia: Rozjaśniona sytuacja przed finiszem

Matchball tygodnia: Rozjaśniona sytuacja przed finiszem

15
0
PODZIEL SIĘ

W siatkówce lepiej ufać faktom niż matematyce. PGE Skra Bełchatów zwyciężyła z ekipą GKS-u Katowice w ramach dwudziestej czwartej kolejki i powiększyła po tym starciu swoją przewagą nad siódmą drużyną w tabeli do czterech punktów. Po zaległym starciu z Treflem Gdańsk – do sześciu, a tym samym bełchatowianie aktualnie plasują się na piątym miejscu i zapewnili sobie grę w fazie play-off.

 

Na dwie kolejki przed końcem…

 

Dwudziesta czwarta kolejka PlusLigi rozpoczęła się w czwartek, ale świadkami ligowych emocji mogliśmy być już we wtorek. Ekipa Trefla Gdańsk w zaległym meczu podejmowała drużynę ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Gdańszczanie zwyciężyli po czterech setach, o czym pisaliśmy TUTAJ. W czwartek drużyna Jastrzębskiego Węgla, która musiała radzić sobie bez kontuzjowanego Julien Lyneela, o czym pisaliśmy TUTAJ, podejmowała ekipę Cuprum Lubin. Jastrzębianie, mimo osłabienia spowodowanego brakiem Lukasa Kampy i francuskiego przyjmującego nie pozostawili złudzeń siatkarzom z Lubina i po trzech setach dopisali do tabeli komplet punktów, o czym pisaliśmy TUTAJ. Jastrzębianie nadal tracą do siatkarzy ONICO Warszawa cztery punkty, ale teraz oba zespoły czeka bezpośrednie starcie. Warto jednak podkreślić, że w ostatniej kolejce siatkarze ONICO Warszawa zmierzą się z ekipą Chemika Bydgoszcz, a biorąc pod uwagę dyspozycję obu drużyn i ich miejsca w tabeli… trudno się spodziewać, by matematyka była sprzymierzeńcem jastrzębian, nawet, jeśli wygraliby w Warszawie za trzy punkty – warszawianie zachowaliby i tak jedno „oczko” przewagi.

 

W drugim czwartkowym pojedynku doszło do kluczowego starcia pomiędzy zespołami PGE Skry Bełchatów i GKS-u Katowice. Siatkarze z Bełchatowa wywiązali się ze swojego zadania i po czterech setach dopisali do tabeli komplet punktów, powiększając przewagę nad katowiczanami do czterech „oczek”, a przebieg tego starcia przypomnisz sobie TUTAJ. W zaległym starciu z ekipą Trefla Gdańsk, zwyciężyli za dwa punkty, co pozwoliło im zapewnić sobie grę w fazie play-off, a z przebiegiem tego spotkania zapoznasz się TUTAJ.

 

W piątek zostały rozegrane kolejne dwa starcia. W pierwszym z nich zespół Aluronu Virtu Warty Zawiercie zmierzył się na wyjeździe z ekipą Trefla Gdańsk. Zawiercianie po czterech setach zwyciężyli z gdańszczanami, o czym pisaliśmy TUTAJ. Podopieczni trenera Andrei Anastasiego teraz mogą już na pewno skupić się wyłącznie na Lidze Mistrzów. Zawiercianie zaś, muszą jeszcze postawić kropkę nad ‚i’.

 

W drugim spotkaniu tego dnia Indykpol AZS Olsztyn we własnej hali zmierzył się z drużyną ONICO Warszawa. Olsztynianie to kolejny zespół, który musi zmagać się z nieodłącznymi w sporcie kontuzjami. Przed starciem z warszawianami władze klubu poinformowały o kontuzji Robberta Andrigi, która wyklucza go z gry do końca sezonu, o czym pisaliśmy TUTAJ. Wracając jednak do samego meczu, swoje tempo gry narzucili warszawianie, zwyciężając w pierwszych dwóch partiach. Trzecia odsłona należała do gospodarzy meczu, ale w czwartej podopieczni trenera Stephane’a Antigi wyraźnie postawili kropkę nad „i”, a przebieg starcia przypomnisz sobie TUTAJ. Nad ekipą Jastrzębskiego Węgla zachowali przewagę czterech „oczek” i teraz przed nimi bezpośrednie starcie. Jeśli warszawianie wygrają, czy za trzy punkty, czy za dwa, będą w 100% pewni awansu do półfinału.

 

W sobotę zespoły PlusLigi nie rozgrywały swoich meczów, a kolejne starcie odbyło się w niedzielę. Siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle zmierzyli się na własnym boisku z ekipą Cerradu Czarnych Radom. Radomianie na swoją korzyść zapisali tylko drugą partię, ale tak po prawdzie w żadnej z nich nie brakowało wrażeń, bo każda kończyła się niewielką różnicą punktów, a z przebiegiem starcia zapoznasz się TUTAJ. Tym samym kędzierzynianie zachowali pięciopunktową przewagę nad ekipą ONICO Warszawa.

 

W poniedziałek ekipa Chemika Bydgoszcz w ostatnim meczu tej kolejki podejmowała Asseco Resovię Rzeszów. Bydgoszczanie na swoim koncie zapisali jedynie drugą partię. Pozostałe należały do rzeszowian, którzy zgarnęli komplet punktów.

 

Wieści transferowe

 

Władze PGE Skry Bełchatów w minionym tygodniu poinformowały o przedłużeniu kontraktu z Karolem Kłosem, o czym pisaliśmy TUTAJ. Środkowy będzie bronił barw ekipy aktualnego mistrza Polski do 2021 roku. Warto podkreślić, że dla mistrza świata z 2014 roku obecny sezon jest dziewiątym w barwach PGE Skry.

 

Jest także informacja o charakterze transferowym, która związana jest niejako z PGE Skrą Bełchatów. Szkoleniowiec aktualnych mistrzów Polski, Roberto Piazza, został nowym trenerem reprezentacji Holandii. Włoch na tym stanowisku zastąpi Gido Vermeulena, a więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.

 

Doniesienia zagraniczne

 

W minionym tygodniu w lidze belgijskiej rozegrane zostały decydujące mecze zarówno w rywalizacji ćwierćfinałowej, jak i tej dającej awans do walki o wyższe lokaty. Siatkarze Lindemans Aalst z Adrianem Staszewskim, Januszem Górskim, Janem Firlejem i Patrykiem Strzeżkiem w składzie przypieczętowali swój awans do półfinału. Liderem zespołu był ponownie Patryk Strzeżek. W kolejnej rundzie gracze z Aalst zmierzą się z zespołem Knack Roeselare, zaś drugą parę półfinałową tworzy ekipa Prefaxis Menen, która w 1/4 pokonała dwukrotnie Tectum Achel, i zespół Greenyard Maaseik. W walce o miejsca 5-8 zagrają zespoły Tectum Achel i Caruur Volley Gent – przegrani ćwierćfinałów – a także ekipy VBC Waremme i BDO Haasrode Leuven. Ekipa Axis Guibertin z Krzysztofem Gulakiem w składzie zmierzy się z zespołem Amigos Van Pelt Zoersel w rywalizacji play-down.

 

Z podsumowanie rywalizacji ćwierćfinałowych zapoznasz się TUTAJ, zaś z podsumowaniem meczów, których stawką był awans do walki o wyższe lokaty TUTAJ

 

W decydującą fazę wkraczają także rozgrywki w niemieckiej Bundeslidze. Za siatkarzami już dwadzieścia kolejek. W weekend zwycięstwo za trzy punkty odniosła drużyna VfB Friedrichshafen z Bartłomiejem Bołądziem w składzie, a Polak zdobył dla zespołu 9 punktów. Po tym zwycięstwie podopieczni trenera Vitala Heynena objęli fotel lidera, wyprzedzając o punkt ekipę HYPO TIROL AlpenVolleys Haching, która przed dwudziestą kolejką wyprzedzała ich o jedno „oczko”. Ekipa Pawła Halaby w ostatnim pojedynku musiała jednak uznać wyższość rywali po pięciu setach, a dzięki dopisaniu do tabeli jednego punktu, utrzymali wobec graczy z Friedrichshafen „oczko” różnicy. Zwycięstwo zanotowała inna drużyna z Polakiem w składzie. Ekipa Kamila Ratajczaka, Netzhoppers SolWo Königspark KW pokonała zespół WWK Volleys Herrsching.

 

Z podsumowaniem dwudziestej kolejki niemieckiej Bundesligi zapoznasz się TUTAJ

 

We włoskiej Serie A zespół Bartosza Bednorza dopisał do tabeli dwa punkty, pokonując po tie-breaku zespół Emma Vilas Siena. Komplet „oczek” zaś zgarnęła Sir Safety Conad Perugia, pokonując po trzech setach drużynę Kioene Padova, a MVP został wybrany Wilfredo Leon. Gorycz porażki musiała przełknąć ekipa BCC Castellana Grotte z Wojciechem Włodarczykiem w składzie, która po trzech setach przegrała z drużyną Vero Volley Monza. Również ekipa Globo Banca Popolare del Frusinate Sora z Michałem Kędzierskim i Karolem Rawiakiem musiała uznać wyższość zespołu Top Volley Latina, jednak gospodarze tego starcia dopisali do tabeli jeden punkt.

 

Z podsumowaniem ostatnich meczów Serie A zapoznasz się TUTAJ 

 

W Argentynie zakończyła się faza zasadnicza. Ekipa UPCN San Juan Voley Club w ostatnim meczu nie zdołała odeprzeć ataków zespołu Obras De San Juan, przegrywając po czterech setach, lecz dobry występ w tym starciu zanotował Zbigniew Bartman będący liderem zespołu UPCN. Drużyna Polaka zakończyła rundę zasadniczą na trzecim miejscu i w ćwierćfinale zagra z ekipą Gigantes Del Sur.

 

Z podsumowaniem ostatniego weekendu ligi argentyńskiej zapoznasz się TUTAJ

 

Wszystko zmierza wielkimi krokami ku końcowi, ale tak naprawdę to dopiero początek. W tym tygodniu oprócz meczów ligowych czekają na nas pierwsze pojedynki ćwierćfinałowe w rozgrywkach Ligi Mistrzów, gdzie mamy dwóch przedstawicieli.

Do następnego 😉

 

BRAK KOMENTARZY