Matchball tygodnia: „Oda do młodości”, czyli wszystkie oczy na Juniorów

Matchball tygodnia: „Oda do młodości”, czyli wszystkie oczy na Juniorów

231
0
PODZIEL SIĘ

Czas między fazą interkontynentalną w lidze Światowej zawsze jest dla mnie takim jakby oczekiwaniem na dalsze wydarzenia siatkarskie. W tym roku na szczęście te dwa tygodnie przed turniejem finałowym, w którym niestety nie zobaczymy reprezentacji Polski, wypełniają m. in mecze w ramach Mistrzostw Świata Juniorów, gdzie nasi reprezentanci idą jak burza.

 

Młodzież idzie jak po swoje!

 

W piątek reprezentacja Polski Juniorów rozpoczęła zmagania w Mistrzostwach Świata rozgrywanych w Czechach. Trzy mecze Polaków i trzy zwycięstwa w pierwszej rundzie! Biało-czerwoni bez większych problemów pokonali reprezentację Maroka, Czech oraz Kanady, nie tracąc ani jednego seta w żadnym ze spotkań.

 

O ile w pierwszym ze starć polscy siatkarze od początku kontrolowali jego przebieg, tak w kolejnych meczach Czesi i Kanadyjczycy postawili im opór, o czym mogą świadczyć sety zakończone na przewagi. Naprawdę cieszy taka postawa młodych siatkarzy, którzy walczą do końca, zachowując zimną krew. Przecież w końcu oni za jakiś czas zastąpią obecnych graczy w kadrze seniorskiej, a walczący w czeskim turnieju Jakub Kochanowski już zdobył uznanie w oczach szkoleniowca Ferdinando de Giorgi’ego. Trzymamy kciuki za naszą młodzież w kolejnych etapach walki o tytuł mistrzów świata.

 

Zobacz, jak przebiegał pierwszy, drugi i trzeci pojedynek biało-czerwonych

 

Zmiany, ach to Wy!

 

Teoretycznie nie lubimy zmian, bo kojarzą nam się niezbyt fajnie. Zwłaszcza po ostatnim sezonie PlusLigi i rozgrywaniu decydujących spotkań w systemie pucharowym. Na szczęście to już przeszłość. Tak, władze PlusLigi wzięły pod uwagę nieprzychylny odzew osób ze świata siatkówki i to rozwiązanie zostało zmienione. W nowym sezonie w fazie play-off weźmie udział sześć pierwszych zespołów z tabeli przy czym drużyny zajmujące pierwszą i drugą lokatę od razu będą miały pewny awans do półfinału. Pozostałe zespoły (miejsca 3-6) będą rozgrywały pojedynki do dwóch zwycięstw i taki sam system będzie obowiązywał w półfinałach i meczach o medale. Duch sportowej rywalizacji znowu zostanie przywrócony, a system pucharowy w PlusLidze będzie tylko wspomnieniem.

 

Przeczytaj więcej na temat zmian w PlusLidze

 

Jedni już kończą, a inni nadal budują

 

Kiedy jedni są już na finiszu budowania składu, a niektórzy nawet skończyli, inni ciągle kompletują drużynę na kolejny sezon. Wśród takich zespołów jest PGE Skra Bełchatów, która w minionym tygodniu odsłoniła aż dwie karty w karuzeli transferowej. Jeszcze niedawno kibice żegnali Michała Winiarskiego, wspaniałego zawodnika, Mistrza Świata z 2014 roku, jednego z najlepszych siatkarzy na swojej pozycji, a już w zbliżającym się sezonie kapitanowi złotej drużyny ostatnich mistrzostw globu powiemy znowu „Dzień dobry!”. Tak jest, Michał Winiarski od przyszłej edycji PlusLigi obejmie funkcje drugiego trenera PGE Skry Bełchatów. Powiem tak, u mnie każdy tego typu ruch ma od początku szansę i wielki kredyt zaufania – tak było w przypadku Miguela Falasci, tak było w przypadku Stephane’a Antigi i tak też jest teraz, bo wiem jakim graczem był „Winiar” i wierzę, że wiedzę, którą posiada, będzie potrafił przełożyć na kwestie szkoleniowe, pomagając Roberto Piazzy.

 

Zobacz, co pisaliśmy o objęciu przez Michała Winiarskiego funkcji drugiego szkoleniowca PGE Skry Bełchatów

 

Poza zmianami na ławce trenerskiej władze PGE Skry Bełchatów poinformowały w minionym tygodniu o uzupełnieniu luki na pozycji atakującego. Od przyszłego sezonu barwy klubu z Bełchatowa będzie reprezentował Szymon Romać, który miniony sezon spędził w ekipie LOTOSU Trefla Gdańsk na zasadzie wypożyczenia z drużyny Cuprum Lubin.

 

Zobacz, co pisaliśmy o pozyskaniu Szymona Romacia przez wicemistrzów Polski

 

Egzotyka kusi

 

Zbigniew Bartman, który jest znany z tego, że nie lubi zbyt długo siedzieć w jednym miejscu, po ostatnim sezonie w lidze tureckiej postanowił spróbować kolejnych wyzwań. W nadchodzących rozgrywkach ligowych siatkarz będzie bronił barw zespołu ligi argentyńskiej, UPCN San Juan Voley Club. Jak Polak poradzi sobie z nowym wyzwaniem? O tym przekonamy się już za kilka miesięcy.

 

Kolejny szalony tydzień pełen ciekawych wydarzeń. Patrząc na doniesienia transferowe, już nie mogę się doczekać sezonu ligowego. Zanim to jednak nastąpi, jeszcze tyle reprezentacyjnych emocji przed nami.

 

Do następnego 😉

BRAK KOMENTARZY