Matchball tygodnia: Młodzi przejmują pałeczkę – czyli wielki sukces polskich juniorów

Matchball tygodnia: Młodzi przejmują pałeczkę – czyli wielki sukces polskich juniorów

589
0
PODZIEL SIĘ

Jesień tuż, tuż, PlusLiga za rogiem, a pozytywnych doniesień nie brakuje. Zawsze myślałam, że okres między sezonem kadrowym a ligowym najlepiej „przespać” ze względu na brak emocji i nudę. Otóż po raz kolejny przekonałam się, że nic bardziej mylnego! Wokół trwają ostatnie sprawdziany przed pierwszym gwizdkiem na ligowych boiskach, a i nasi młodzi siatkarze nie pozostawiają nas bez emocji.

 

Polska młodzież sroce spod ogona nie wypadła!

 

Aż chciałoby się rzec: zdolną mamy tę młodzież! Używając takich słów, czuję się trochę zbyt dorośle, ale nie ważne. Ważne zaś jest to, że wczoraj reprezentacja Polski juniorów sięgnęła po mistrzostwo Europy. W meczu finałowym podopieczni trenera Sebastiana Pawlika zmierzyli się z reprezentacją Ukrainy. Biało-czerwoni od początku turnieju szli jak burza, wygrywając kolejne starcia. Bez porażki zakończyli fazę grupową, a następnie konsekwentnie zmierzali do najwyższego trofeum.

 

Zobacz, jak przebiegało finałowe starcie biało-czerwonych

 

Wiecie co? To naprawdę fajne uczucie, że nasza młodzieżowa reprezentacja odnosi takie sukcesy. To naprawdę jest bardzo istotne dla ludzi związanych z siatkówką – kibiców, ekspertów, dziennikarzy, a nawet samych zawodników. To daje nam wszystkim przekonanie, że polska siatkówka nie zginie, bo cały czas pojawiają się kolejne talenty. No a przecież sami dobrze wiecie, że tacy: Michał Kubiak, Bartosz Kurek czy Mateusz Mika wiecznie grać nie będą.

 

Miłość do Polski nie tylko u Polaków

 

Kolejnym ważnym wydarzeniem w mijającym już tygodniu były Mecze Gwiazd, rozegrane na zakończenie kariery reprezentacyjnej Pawła Zagumnego. W piątek pierwsze takie starcie odbyło się w Gdyni, zaś drugie miało miejsce się dziś w Katowicach. W ostatnich spotkaniach Pawła Zagumnego w narodowych barwach wziął udział również legendarny Giba, którego nikomu nie trzeba przedstawiać w naszym kraju. Giba niejednokrotnie podkreślał swoją sympatię do naszej ojczyzny i podziwiał zapał, jaki w czasie meczów widać ze strony kibiców. Zawsze ceniłam w zawodnikach obcych reprezentacji szacunek do innych i docenienie wszelkich starań ze strony, w tym wypadku, Polaków – nie tylko sportowców, ale i kibiców. Giba to człowiek którego już na początku mojej przygody z siatkówką obdarzyłam ogromnym szacunkiem, bo on takowy wykazuje w stosunku do innych.

 

Przeczytaj, co Giba powiedział na temat udziału w Meczach Gwiazd

 

Moda na… egzotykę?

 

Ostatnio bardzo modne stało się obieranie przez zawodników bardziej egzotycznych kierunków. Bartosz Kurek zagra w Japonii, Michał Kubiak także. Również Jakub Jarosz podpisał kontrakt z klubem z… Kataru. Atakujący, który poprzedni sezon spędził w łuczniczce Bydgoszcz od przyszłego sezonu będzie reprezentował barwy drużyny Al-Jaish.

 

Przypomnij sobie, co pisaliśmy na temat przeniesienia się Jakuba Jarosza do Kataru

 

Można by się zastanowić, czy to po prostu taka „moda”, czy może bardziej względy finansowe? Bo jeżeli chodzi o poziom tamtejszych rozgrywek ligowych, nie oszukujmy się – na kolana nie rzuca. Na szczęście nie mnie to oceniać, ważne, aby sami zawodnicy czuli się dobrze ze swoją decyzją.

 

Kanadyjczycy opanowali Rzeszów?

 

Asseco Resovia Rzeszów nie poprzestaje w budowaniu składu na nadchodzące rozgrywki ligowe. Kolejnym zawodnikiem, który wzmocni ekipę z Podkarpacia jest Frederic Winters, kanadyjski przyjmujący. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że to już trzeci Kanadyjczyk w tym zespole. Wcześniej do ekipy dołączyli: Gavin Schmitt i John Gordon Perrin.

 

Przypomnij sobie, co pisaliśmy o zakontraktowaniu przez rzeszowian trzeciego Kanadyjczyka

 

Kolejny tydzień za nami. Tym razem pierwsze skrzypce odgrywali tzw. młodzi-gniewni, którzy przyczynili się w znacznym stopniu do promocji polskiej marki siatkarskiej w Europie. To zawsze cieszy, a szczególnie mnie, bo już zdążyliście pewnie zauważyć, że trudno o większą zwolenniczkę ogrywania młodych talentów.

 

Już wkrótce na parkiety powróci PlusLiga, a tymczasem śledźmy poczynania klubów w turniejach kontrolnych.

 

Do następnego! 😉

BRAK KOMENTARZY