Matchball tygodnia: It’s the final countdown – Igrzyska Olimpijskie startują już za...

Matchball tygodnia: It’s the final countdown – Igrzyska Olimpijskie startują już za tydzień!

748
0
PODZIEL SIĘ

Za tydzień o tej porze polscy siatkarze rozegrają swój pierwszy mecz w ramach Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro, a pierwszym rywalem biało-czerwonych będzie kadra Egiptu. Tymczasem w oczekiwaniu na początek największej imprezy tego lata, w świecie siatkówki nie brakuje emocji. A co ważnego wydarzyło się w minionym tygodniu? O tym opowiadam poniżej.

 

Sparowanie z Klubowymi Mistrzami Świata

 

Polscy siatkarze już od jakiegoś czasu są w Rio de Janeiro, gdzie aklimatyzują się do miejsca. Pamiętacie, jak wspominałam, że Mistrzowie Świata będą się jeszcze mierzyć w sparingu z ekipą Sady Cruzeiro? Wiecie, Klubowi Mistrzowie Świata, a to o czymś świadczy. Polscy siatkarze ostatnio nie zachwycali formą, która wiadomo, miała przyjść dopiero na Igrzyska Olimpijskie. W piątek biało-czerwoni rozegrali pierwszy sparing z brazylijskim klubem. Na tydzień przed Igrzyskami ta forma powinna już się ukazywać… a tymczasem nasi siatkarze nie sprostali sile rywala, ulegając w pięciu setach. Jednak wiecie co? Pocieszający, a przynajmniej dla mnie, jest fakt, że wszystkie sety kończyły się dosyć pokaźnym wynikiem, a zwieńczeniem widowiska był tie-break do 17.

 

Zobacz, jak polscy siatkarze poradzili sobie w piątkowym sparingu z Sadą Cruzeiro

 

Reprezentanci Polski U-23 jak burza!

 

We wtorek reprezentacja Polski do lat 23 rozpoczęła zmagania w kwalifikacjach do mistrzostw świata. Podopieczni trenera Wojciecha Serafina przeszli przez mecze jak burza, wygrywając wszystkie pięć spotkań.

 

Zobacz, jak przebiegał ostatni mecz polskich siatkarzy

 

Niespodziewany transfer

 

Z pewnością na miano transferu sezonu zasługuje przejście Andrzeja Wrony z PGE Skry Bełchatów do drużyny AZS-u Politechnika Warszawska. Ta wiadomość w poniedziałek wywołała duże zdziwienie, bo środkowy jeszcze przez rok miał ważny kontrakt w ekipie brązowego medalisty ubiegłego sezonu PlusLigi.

 

Przeczytaj, co pisaliśmy na temat zmiany klubu przez Andrzeja Wronę

 

Jedni kończą, drudzy zaczynają

 

Jedne kluby już skompletowały skład na przyszły sezon, inne dokonują ostatnich zmian, a jeszcze inne budowę drużyny na walkę w PlusLidze dopiero rozpoczynają. Mowa tutaj o tegorocznych beniaminkach ligowych: Espadonie Szczecin i GKS-ie Katowice. Obydwa zespoły zaskoczyły swoimi ruchami transferowymi. Ekipa ze Szczecina zdecydowała się na zakontraktowanie rozgrywającego Georgi Bratoeva. Bułgarski siatkarz to zdecydowanie jeden z lepszych rozgrywających w Europie, a z pewnością każdy zauważył jego dyspozycję w kadrze Bułgarii.

 

Sprawdź, co pisaliśmy o pozyskaniu przez szczecinian bułgarskiego siatkarza

 

Zespół GKS-u Katowice również zaskoczył decyzją o zmianie na pozycji rozgrywającego. Ekipę zasili na rozegraniu Marco Falaschi, który do tej pory reprezentował barwy LOTOSU Trefla Gdańsk. Z pewnością ten zawodnik będzie solidną podporą dla katowiczan.

 

Przypomnij sobie, co pisaliśmy o pozyskaniu Włocha przez GKS Katowice

 

Są czyny, są konsekwencje

 

Ostatnio pisałam o aferze dopingowej i o tym, że władze FIVB nie będą tolerowały środków dopingowych w czasie Igrzysk. Pod znakiem zapytania stał udział wszystkich rosyjskich sportowców w Rio de Janeiro, z uwagi na aferę z substancjami niedozwolonymi. Ostatecznie jednak nie została zastosowana zasada tzw. odpowiedzialności zbiorowej, ale wszyscy z przystępujących sportowców muszą przejść rygorystyczne testy antydopingowe. Rzecz jasna, z marszu wykluczeni zostali Ci, których przyłapano na tego typu używkach w ostatnim czasie oraz Ci, którzy już wcześniej byli za takie wybryki karani. W związku z tą sprawą we wtorek dotarła do nas wiadomość o wykluczeniu z udziału w Igrzyskach Olimpijskich Alexandra Markina. U rosyjskiego siatkarza na początku tego roku wykryto meldonium, jednak nie zostały wobec niego wyciągnięte konsekwencje, gdyż wtedy jeszcze ten środek nie znajdował się na liście substancji zakazanych – w końcu meldoniu było przyjmowane przez cały zespół Dynamo Moskwa. Komisja jednak stwierdziła naruszenie regulaminu i wystosowała do władz Rosyjskiego Związku Piłki Siatkowej specjalne pismo o tym, że Alexander Markin ma zakaz występu w Rio de Janeiro. Sam zainteresowany zapowiedział odwołanie od tej decyzji, uzasadniając to tym, że nie był wcześniej karany za doping.

 

Ta wiadomość była kolejnym ciosem dla Rosjan. Z powodu kontuzji z gry wypadli: Lukas Divis, Yuriy Berezhko i Dimitriy Muserskiy. Niepewna była sytuacja Sergeya Grankina, który leczył pękniętą kostkę, lecz ostatecznie został wpisany na listę reprezentantów. Mimo tych przeciwności trener Vladimir Alekno zdołał zebrać drużynę i jeszcze tego samego dnia ogłosił kadrę na Igrzyska Olimpijskie.

 

Przypomnij sobie, co pisaliśmy na temat wykluczenia z gry Alexandra Markina

 

Klagenfurt emocjami na piasku się kręci

 

Igrzyska Olimpijskie tuż, tuż, a tymczasem na plażach nie brakuje emocji. Od czwartku trzy polskie pary: Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz, Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel oraz Bartosz Łosiak i Michał Bryl, walczą w turnieju głównym Klagenfurt Major Series. Dwa duety – Fijałek/Prudel oraz Łosiak/Bryl – wygrały swoje pierwsze starcia, zaś para Kądzioła/Szałankiewicz padli ofiarą pecha. Nie tyle pechem był trudny przeciwnik, co uraz stawu skokowego, jakiego doznał Michał Kądzioła. Z tego powodu panowie musieli oddać mecz walkowerem.

W drugiej rundzie turnieju niestety nie powiodło się parze Fijałek/Prudel, która po trzech setach musiała uznać wyższość rywala. Para Łosiak/Bryl zdołała wygrać ze swoimi przeciwnikami po dwóch setach i tym samym awansowali do ćwierćfinału turnieju. W nim zagrali z parą Stoyanovskiy/Yarzutkin. Po trzech partiach biało-czerwoni mogli świętować awans do półfinału rozgrywek. W półfinałowym starciu nie sprostali jednak duetowi Guto/Saymon i po dwóch setach zakończyli zmagania w 1/2 finału. Mecz o brąz nie poszedł jednak po myśli Polaków, którzy przegrali z kanadyjską parą Saxton/Schalk. Bartosz Łosiak i Michał Bryl zakończyli turniej na czwartym miejscu.

 

Zobacz, jak przebiegało ostatnie starcie biało-czerwonych

 

Młode talenty w plażówce!

 

Równolegle z turniejem w Klagenfurcie toczyły się Mistrzostwa Świata U-19, w których biało-czerwonych reprezentowali Maciej Lewicki i Adam Lenc. Polacy bardzo dobrze wypadli w fazie grupowej, wygrywając wszystkie trzy spotkania. W wyniku takiego obrotu sytuacji uzyskali bezpośredni awans do drugiej rundy. Tam niestety nie zdołali odeprzeć siły francuskiej pary Platre/Bassereau, której ulegli po trzech setach, kończąc swój udział w turnieju na 9 miejscu.

 

Zobacz, jak przebiegało starcie Polaków z Francuzami

 

Pozytywnych wrażeń nie brakuje. Siatkówka to bowiem taki sport, w którym zawsze coś się wydarzy, zawsze coś nas zaskoczy. Miejmy nadzieję, że ten ostatni tydzień przed Igrzyskami w Rio także nas nie zawiedzie pod względem pozytywnych emocji, a już w następną niedzielę zasiądziemy do pierwszego meczu polskich siatkarzy.

 

Do następnego 😉

 

BRAK KOMENTARZY