Matchball tygodnia: Lato wkracza w decydującą fazę

Matchball tygodnia: Lato wkracza w decydującą fazę

17
0
PODZIEL SIĘ

Koniec wakacji to znak, że jesteśmy już bardzo blisko decydujących momentów sezonu reprezentacyjnego. Już tylko trochę ponad tydzień dzieli nas od mistrzostw Europy siatkarzy, na które selekcjoner oficjalnie odkrył karty. Zaraz po europejskim czempionacie natomiast sezon zamknie Puchar Świata, na który także poznaliśmy już szeroki skład.

 

Praca wre!

 

Pierwszym przystankiem po przerwie było zgrupowanie w Arłamowie, na którym zjawiło się szesnastu siatkarzy, o czym pisaliśmy TUTAJ. Można się było spodziewać, że w porównaniu do turnieju w Gdańsku nie dojdzie do jakichś wielkich zmian, ale kilka się pojawiło. W gronie zawodników, którzy stawili się w Arłamowie znaleźli się m.in. powracający po kontuzji Bartosz Kurek, Jakub Kochanowski, na którego z kolei trener Vital Heynen nie zdecydował się postawić w kontekście kwalifikacji olimpijskich, a na pozycji rozgrywającego Grzegorza Łomacza zastąpił Marcin Komenda, który w lipcu razem z biało-czerwonymi sięgnął po brązowy medal Ligi Narodów. Przygotowania do turnieju zatem trwają na dobre, a są one o tyle kluczowe, że cały wrześniowy turniej będzie bardziej wymagający, bo dłuższy niż dotychczasowe mistrzostwa Europy. Po raz pierwszy zostaną one rozegrane w czterech krajach, a do walki o tytuł mistrzów Starego Kontynentu, przystąpią aż dwadzieścia cztery kraje. Jak to wygląda możemy zobaczyć na przykładzie siatkarek, które aktualnie toczą walkę o tytuł najlepszej drużyny w Europie. Ostateczna ocena systemu rozgrywania turnieju zostanie  jednak wystawiona na koniec września, gdy poznamy złotego medalistę europejskiego czempionatu.

 

Tydzień wcześniej selekcjoner biało-czerwonych podał również szeroką listę zawodników, którzy są desygnowani do gry w Pucharze Świata, a pisaliśmy o tym TUTAJ.  Do zespołu na ten turniej zostali włączeni siatkarze, których w tym roku w ogóle nie było na oficjalnej liście powołań szkoleniowca, jak np. Rafał Szymura czy srebrny medalista Letniej Uniwersjady w Neapolu, Bartłomiej Lemański. To fajnie pokazuje, że trener korzysta z potencjału polskich graczy i nie zamyka się tylko na wybranych. Ponadto wśród powołanych znalazł się Michał Szalacha, który wystąpił tylko w jednym meczu turnieju Ligi Narodów w Chinach i w nim doznał kontuzji wykluczającej z dalszej części tych zawodów. Lista na rozgrywki Pucharu Świata jest zatem szeroka, ale biorąc pod uwagę udział sporej części graczy z tego zestawienia w mistrzostwach Europy, każdy może sobie wyobrazić, jak będzie raczej wyglądała drużyna na imprezę w Japonii. Jednak jak nas przyzwyczaił trener Vital Heynen: trzeba brać pod uwagę każdą możliwość.

 

Kosmetyczne zmiany

 

Zespoły ligowe rozpoczęły już przygotowania do nowego sezonu PlusLigi, ale jeszcze tzw. rzutem na taśmę czynią ostatnie szlify przy budowie zespołu. Władze Jastrzębskiego Węgla postanowiły mieć swój wkład w szkolenie młodzieży, a zatem do drużyny dołączył Wojciech Szwed, który grał przez ostatnie dwa lata w Akademii Talentów Jastrzębskiego Węgla, zaś o jego transferze pisaliśmy TUTAJ. W minionym sezonie był włączony do pierwszego zespołu Jastrzębskiego Węgla i wystąpił nawet w dwóch spotkaniach PlusLigi. Dla młodego siatkarza to z pewnością duże wyróżnienie. Oferta gry w trzeciej drużynie sezonu 2018/2019 to także duże wyzwanie i szansa, której wykorzystanie jest już wyłącznie w rękach gracza.

 

Również włodarze Aluronu Virtu CMC Zawiercie poczynili krok w kierunku wzmocnień kadrowych. Do zespołu, który w minionym sezonie zajął czwartą lokatę, dołączył siatkarz z Czarnogóry, Vojin Cacić, o czym pisaliśmy TUTAJ. Czarnogórski przyjmujący wspólnie z drużyną będzie walczył o jak najlepszy wynik, a jego kontrakt będzie ważny przez rok.

 

Czas naprawdę szybko biegnie. Niedawno były kwalifikacje olimpijskie w Gdańsku, a już szykujemy się do mistrzostw Europy. Dopóki nie zabrzmi pierwszy gwizdek na tym turnieju, czas będzie się nieco dłużył, ale „z pomocą” będą przychodziły doniesienia klubowe na temat postępów w przygotowaniach do sezonu. No i oczywiście obserwowanie poczynań siatkarek. Potem już tylko siatkówka z niewielkimi przerwami.

 

Do następnego 😉

BRAK KOMENTARZY