LŚ, gr. I1: Pięciosetowy pojedynek na korzyść Irańczyków

LŚ, gr. I1: Pięciosetowy pojedynek na korzyść Irańczyków

550
0
PODZIEL SIĘ

W ostatnim spotkaniu turnieju w Teheranie, reprezentacja Iranu przed własną publicznością zmierzyła się z Argentyńczykami. Pojedynek ten był bardzo wyrównany, dlatego zwycięzcę meczu musiał wyłonić piąty set. Po zaciętej walce lepsi okazali się być podopieczni Raula Lozano.

 

Kadra Iranu bardzo dobrze rozpoczęła spotkanie od trzypunktowego prowadzenia, które wypracowała sobie dzięki skutecznemu bloku (4:1). Argentyńczycy zbliżyli się do rywala, jednak gospodarze na pierwszej przerwie technicznej wciąż wygrywali 8:6. Po wznowieniu gry argentyńska reprezentacja wykorzystała błędy Irańczyków i tym samym doprowadziła do remisu (12:12). Od tej pory zespoły walczyły na równym poziomie, jedynie o jeden punkt na drugiej przerwie technicznej lepsi byli podopieczni Raula Lozano (16:15). Błędy po obu stronach siatki spowodowały, że wynik oscylował w okolicy remisu i żadna z drużyn nie utrzymała długo prowadzenia (19:19). Skuteczne kontrataki pozwoliły Irańczykom uzyskać dwa punkty przewagi w końcówce (21:19), ale rywal szybko doprowadził do wyrównania (23:23). Ostatecznie pierwsze partia padła łupem gospodarzy meczu (25:23).

 

Ponownie lepiej na początku seta zaprezentowali się irańscy gracze, którzy wykorzystując błędy Argentyny uzyskali prowadzenie 4:1. Pomimo dużej ilości popsutych zagrywek po stronie argentyńskiego zespołu, drużyna ta tuż przed pierwszą przerwą techniczną doprowadziła do remisu (7:7). Po wznowieniu gry bardzo dobra dyspozycja podopiecznych Julio Velasco w polu serwisowym dała im pierwsze prowadzenie (10:9). Zespoły prowadziły zaciętą walkę i zmieniały się na prowadzeniu, jednak żadnemu z nich nie udało się wypracować większej przewagi (15:15). Po drugiej przerwie technicznej żadna z reprezentacji nie popełniała błędów i skutecznie kończyła akcje po swojej stronie (20:20). Dopiero w końcówce drugiej odsłony, kiedy Irańczykom przydarzyła się pomyłka w ataku, Argentyna uzyskała dwupunktowe prowadzenie (23:21). Siatkarze Julio Velasco wykorzystali to i wygrali 25:22.

 

Trzecia partia rozpoczęła się od równej gry zespołów, ale tuż przed pierwszą przerwą techniczną Irańczycy uzyskali trzypunktową przewagę (8:5). Po wznowieniu gry w dalszym ciągu gospodarze turnieju w Teheranie prezentowali dużą skuteczność zwłaszcza w kontrach (11:7). Argentyńczycy zaczęli zbliżać się do swojego przeciwnika, ale kiedy nie potrafili poradzić sobie w przyjęciu, ich straty znów zaczęły się powiększać (14:12). Na drugim czasie technicznym prowadzenie podopiecznych Raula Lozano było już spore, bowiem gospodarze meczu wygrywali 16:12. Po wznowieniu gry zawodnicy Julio Velasco zaczęli niwelować różnicę punktową, która dzieliła ich z Irańczykami, a następnie udało się im doprowadzić do remisu (20:20). W końcówce seta argentyńska kadra uzyskała dwa „oczka” przewagi dzięki bardzo dobrej zagrywce (23:21). Argentyna w tym secie doprowadziła rywalizację do końca na swoją korzyść (25:21).

 

Irańska reprezentacja dobrze zaczęła czwartą odsłonę od skutecznych bloków, co pozwoliło jej na prowadzenie 8:6. Po pierwszej przerwie technicznej Argentyńczycy bardzo szybko wyrównali stan punktowy, a następnie objęli prowadzenie (9:8). Dobra zagrywka irańskich graczy znów przyniosła oczekiwane efekty, bowiem gospodarze uzyskali dwupunktową przewagę nad rywalem (13:11). Częste błędy Argentyny w polu serwisowym nie pomagały tej drużynie w odrabianiu strat (16:13). Po wznowieniu rywalizacji, trzypunktowe prowadzenie udało się zniwelować argentyńskim zawodnikom (16:16). Od tego momentu zespoły grały punkt za punkt, ale to Argentyna uzyskała jedno „oczko” przewagi nad gospodarzami (20:19). W końcówce seta lepsi okazali się jednak gracze Raula Lozano, którzy zwyciężyli 25:22.

 

Obie drużyny rozpoczęły tie-breaka od równej walki, ale to Irańczycy jako pierwsi uzyskali przewagę (5:3). Przerwa wzięta przez szkoleniowca Julio Velasco nie pomogła, bowiem jego podopieczni po wznowieniu gry popełniali kolejne błędy na zagrywce (8:5). Po zmianie stron boiska Iran dalej był bardzo skuteczny w swoich akacjach i dzięki temu utrzymał prowadzenie (11:8). W końcówce piątej odsłony Argentyńczykom udało się jeszcze doprowadzić do remisu (14:14), ale gospodarze meczu bardzo szybko zakończyli tego seta na swoją korzyść (16:14).

 

Iran – Argentyna 3:2 (25:23, 22:25, 21:25, 25:22, 16:14)

 

Składy zespołów:
 
Iran: Mir Saeid Marouflakrani, Seyed Mohammad Mousavi Eraghi, Adel Gholami, Mojtaba Mirzajanpour M., Alireza Mobasheri Demneh, Hamzeh Zarini, Mahdi Marandi (libero) oraz Mehdi Mahdavi, Mohammadjavad Manavinezhad, Milad Ebadipour Ghara H., Armin Tashakori
 
Argentyna: Nicolas Bruno, Cristian Poglajen, Sebastian Sole, Ezequiel Palacios, Martin Ramos, Demian Gonzalez, Alexis Gonzalez (libero) oraz Bruno Lima, Luciano De Cecco, Facundo Santucci, Rodrigo Quiroga, Jan Martinez Franchi

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY