LŚ, gr. E3: Koniec zwycięskiej passy Czarnogóry. Wygrana dla Wenezueli

LŚ, gr. E3: Koniec zwycięskiej passy Czarnogóry. Wygrana dla Wenezueli

535
0
PODZIEL SIĘ

W grupie E3 stanęły dzisiaj naprzeciw siebie drużyny Czarnogóry i Wenezueli. Czarnogórcy przystąpili do tego pojedynku jako zespół z kompletem zwycięstw na koncie. Z kolei gracze z Wenezueli odnieśli tylko jedną porażkę we wcześniejszej rywalizacji. Górą w tym meczu okazali się być Wenezuelczycy, którzy pokonali Czarnogórców po długiej, pięciosetowej walce.

 

Zespoły zaczęły od równej rywalizacji, ale dobra postawa Czarnogórców w elemencie bloku dała im kilkupunktową przewagę (7:4). Po pierwszej przerwie technicznej zespół z Czarnogóry próbował utrzymać wypracowane przez siebie prowadzenie, ale wkrótce reprezentacji Wenezueli udało się doprowadzić do remisu (13:13). Od tej pory obie drużyny prowadziły wyrównaną rywalizację, a zespół z Czarnogóry na drugim czasie technicznym był lepszy tylko o jedno „oczko” (16:15). Po wznowieniu gry sytuacja się odwróciła i to gracze z Wenezueli po raz pierwszy w tym spotkaniu uzyskali prowadzenie (18:16). W końcówce inauguracyjnego seta Wenezuelczycy wypracowali sobie trzy punkty przewagi, które dawały im bezpieczny zapas nad rywalem (22:19). Ostatecznie podopieczni Vincenzo Nacci pewnie dokończyli pierwszą partię, wygrywając ją 25:19.

 

Po zwycięstwie w pierwszej odsłonie, wenezuelska kadra bardzo dobrze rozpoczęła drugiego seta, wykorzystując błędy przeciwnika (5:2). Dzięki dobrze zorganizowanej defensywie, reprezentacja trenera Vincenzo Nacci wygrywała na pierwszej przerwie technicznej 8:4. Po wznowieniu gry, zespół z Czarnogóry wciąż nie potrafił przeciwstawić się Wenezuelczykom, którzy zaprezentowali skuteczną zagrywkę (12:5). Siatkarze szkoleniowca Slobodana Boskana zaczęli odrabiać straty do wenezuelskiej kadry (12:8), ale po stronie Wenezueli ponownie pojawił się skuteczny blok, który na drugiej przerwie dał im prowadzenie 16:11. Po wznowieniu rywalizacji, Czarnogórcy nie potrafili odrobić swoich strat i zbliżyć się do rywala (20:14). Reprezentanci Wenezueli mogli powiększać swoje prowadzenie dzięki bardzo dobrym serwisom, z którymi nie radzili sobie rywale (23:16). Tym samym zawodnicy Vincenzo Nacci zwyciężyli również w drugiej partii meczu (25:16).

 

Żadna z drużyn na początku trzeciej odsłony nie potrafiła wypracować sobie kilkupunktowej przewagi (5:5). Na pierwszej przerwie technicznej, kadra Wenezueli prowadziła tylko jednym punktem (8:7). Po wznowieniu gry, bardzo dobrze w polu zagrywki zaprezentował się zespół Czarnogóry, który sprawił swoim serwisem problemy Wenezuelczykom (12:10). Podopieczni Vincenzo Nacci nie umieli przeciwstawić się swojemu przeciwnikowi, który na drugim czasie technicznym wygrywał już 16:12. Choć siatkarze z Wenezueli próbowali odrobić straty, to jednak skuteczność ekipy z Czarnogóry była bardzo wysoka i dała im pewną przewagę w końcówce tego seta (21:17). Ostatecznie Czarnogórcy zapisali na swoje konto trzecią partię spotkania (25:19).

 

Bardzo szybko zespół Czarnogóry uzyskał dwupunktową przewagę nad Wenezuelą (6:4). Po pierwszej przerwie technicznej zawodnicy Slobodana Boskana grali z jeszcze większą skutecznością i dzięki temu powiększyli swój dorobek punktowy nad rywalem do pięciu „oczek” (11:6). Bardzo dobra zagrywka po stronie reprezentantów Czarnogóry sprawiała ogromne problemy wenezuelskim graczom, którzy tracili kolejne punkty do rywala (15:9). Po drugiej przerwie technicznej podopieczni Vincenzo Nacci w dalszym ciągu nie znaleźli sposobu na zatrzymanie skutecznie grających siatkarzy z Czarnogóry (19:12). W końcówce czwartej partii przewaga Czarnogórców wzrosła już do dziesięciu „oczek” i Wenezuelczycy nie mieli szans na doprowadzenie do wyrównania (25:15).

 

O zwycięstwie w tym pojedynku musiał zadecydować tie-break, który oba zespoły zaczęły od wyrównanej rywalizacji (5:5). Przy zmianie stron nieznacznie lepszą drużyną okazała się jednak Wenezuela (8:7), która wkrótce uzyskała dwupunktową przewagę. Taka sytuacja nie utrzymała się długo, bowiem Czarnogórcy szybko doprowadzili do remisu (9:9). Wynik zmieniał się bardzo często, a reprezentacje na zmianę obierały prowadzenie w końcowej części tie-breaka (11:10). Wenezuelskiej kadrze udało się jednak wypracować dwa „oczka” przewagi i dzięki temu pokonała ona ekipę Czarnogóry 15:13.

 

Czarnogóra  – Wenezuela 2:3 (19:25, 16:25, 25:19, 25:15, 13:15)

 

Składy zespołów:
 
Czarnogóra: Aleksandar Minic, Marko Bojic, Gojko Cuk, Vojin Cacic, Rajko Strugar, Blazo Milic, Nikola Lakcevic (libero) oraz Simo Dabovic, Luka Babic, Bozidar Cuk, Ivan Jecmenica, Balsa Radunovic
 
Wenezuela: Jhonlenn Cruz Barreto Pena, Edson Alberto Valencia Gonzalez, José Carrasco, Kervin Pinerua, Jonathan Quijada, Willner Enrique Rivas Quijada, Héctor Mata (libero) oraz Emerson Alexander Rodriguez Gonzalez, Carlos Julio Paez Diaz, Richard Alexander Yrigoyen Bethancourt

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY