LŚ, gr. E3: Pięciosetowy pojedynek na korzyść drużyny Tunezji

LŚ, gr. E3: Pięciosetowy pojedynek na korzyść drużyny Tunezji

509
0
PODZIEL SIĘ

W grupie E3 III dywizji Ligi Światowej na parkiet wyszły także dzisiaj drużyny Tunezji i Czarnogóry. Gospodarze tego spotkania zanotowali na swoim koncie do tej pory tylko jedną wygraną, za to drużyna Slobodana Kovaca tylko raz poniosła porażkę. Po wyrównanym, pięciosetowym meczu lepsi okazali się ostatecznie Tunezyjczycy.

 

Zdecydowanie lepiej pierwszą odsłonę rozpoczęli zawodnicy z Czarnogóry, uzyskując szybko trzy punkty przewagi (4:1). Po gorszym okresie gry reprezentacja Tunezji rozpoczęła jednak odrabianie strat do rywala i na pierwszej przerwie technicznej to ona prowadziła 8:7. Po wznowieniu rywalizacji zespoły walczyły na równym poziomie, ale wkrótce to tunezyjska drużyna wypracowała sobie dwa „oczka” przewagi nad przeciwnikiem (13:11). Prowadzenie w tym okresie seta zmieniało się bardzo często, bowiem na drugim czasie technicznym górą byli już siatkarze z Czarnogóry, którzy wygrywali 16:14. Podopieczni trenera Slobodana Boskana po wznowieniu gry zwiększyli swoje prowadzenie nad Tunezyjczykami, ale rywale nie odpuścili i w końcówce zaczęli odrabiać straty (21:20). Czarnogórcy do końca pierwszej partii nie pozwolili rywalowi na wyrównanie i zwyciężyli 25:22.

 

Początek drugiej odsłony to wyrównana walka obu drużyn, na pierwszej przerwie technicznej jedynie o jeden punkt lepsi byli Czarnogórcy (8:7). Po wznowienie gry taka sytuacja się skończyła i reprezentacja Czarnogóry zaczęła budować sobie przewagę nad gospodarzami meczu (12:9). Błędy zawodników Slobodana Boskana sprawiły jednak, że Tunezyjczycy szybko odrobili straty i doprowadzili do wyrównania (12:12). Między zespołami zawiązała się wyrównana walka, a na drugiej przerwie technicznej Czarnogórcy wygrywali tylko jednym „oczkiem” (16:15). Po wznowieniu rywalizacji kadra Tunezja ponownie wyrównała wynik i wypracowała sobie w końcówce seta dwa punkty przewagi (21:19). To nie zdeprymowało jednak ekipę Slobodana Boskana, która wyrównała stan punktowy (23:23), a następnie dzięki skutecznemu bloku zapisała na swoją korzyść także tę partię (27:25).

 

Po zwycięstwie w drugiej odsłonie, kadra Czarnogóry bardzo dobrze rozpoczęła trzeciego seta spotkania (6:4). Gracze szkoleniowca Slobodana Boskana uzyskali już trzypunktową przewagę, ale gospodarze doprowadzili do remisu (8:8). Po pierwszej przerwie technicznej role się odwróciły i to tunezyjska drużyna uzyskała dwa punkty przewagi nad zespołem z Czarnogóry (12:10). Gracze czarnogórskiej reprezentacji próbowali odrabiać straty, ale rywale wciąż utrzymywali wysoki poziom skuteczności (16:14). Po drugim czasie technicznym, gospodarze pojedynku uzyskali już trzy „oczka” nad przeciwnikiem, ale Czarnogóra była w stanie doprowadzić do remisu (18:18). Tunezyjczycy w końcówce tego seta powrócili do swojego prowadzenia (22:19), ale gracze Slobodana Boskana ponownie wyrównali rywalizację (22:22). Po długiej i zaciętej walce zwycięsko wyszli z tego seta Tunezyjczycy (31:29).

 

Od początku czwartej partii zespoły walczyły punkt za punkt (4:4), a na pierwszej przerwie technicznej górą byli Czarnogórcy, którzy prowadzili 8:7. Po wznowieniu gry między drużynami trwała wyrównana rywalizacja, ale tuż przed drugą przerwą kadra Tunezji uzyskała trzy punkty nad Czarnogórą (16:13). Gospodarze krótko mogli cieszyć się tym prowadzeniem, bowiem podopieczni Slobodana Boskana doprowadzili do remisu (17:17), a następnie wypracowali sobie dwa „oczka” przewagi nad rywalem (20:18). W końcówce seta znów doszło do wyrównania (23:23), a walka Tunezyjczyków się opłaciła, bowiem oprowadzili oni do tie-breaka (26:24).

 

Tunezyjczycy od pierwszych akcji piątego seta prezentowali się znacznie lepiej od swoich rywali, uzyskując szybko spore prowadzenie (5:1). Podczas zmiany stron boiska przewaga gospodarzy meczu jeszcze się powiększyła i wynosiła już 8:3. Reprezentacja Czarnogóry nie potrafiła przeciwstawić się tunezyjskim zawodnikom, którzy coraz bardziej się oddalali (10:4). Po nie najlepszym okresie gry, podopieczni Slobodana Boskana poprawili swoją skuteczność i zaczęli odrabiać straty (10:8). Czarnogórcy doprowadzili także do remisu (14:14). Po długiej i zaciętej walce w końcówce lepsi okazali się być tunezyjscy siatkarze (19:17).

 

Tunezja – Czarnogóra 3:2 (22:25, 25:27, 31:29, 26:24, 19:17)

 

Składy zespołów:
 
Tunezja: Ahmed Kadhi, Elyes Karamosli, Mahdi Ben Cheikh, Ismail Moalla, Hichem Kaabi, Omar Agrebi, Tayeb Korbosli (libero) oraz Mohamed Ali Ben Othmen Miladi, Hamza Nagga, Khaled Ben Slimene, Chokri Jouini
 
Czarnogóra: Aleksandar Minic, Marko Bojic, Gojko Cuk, Vojin Cacic, Blazo Milic, Simo Dabovic, Nikola Lakcevic (libero) oraz Luka Babic, Rajko Strugar, Ivan Jecmenica, Bozidar Cuk

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY