LŚ, gr. E3: Pięciosetowy pojedynek na korzyść Wenezueli

LŚ, gr. E3: Pięciosetowy pojedynek na korzyść Wenezueli

501
0
PODZIEL SIĘ

W kolejnym spotkaniu grupy E3 spotkały się zespoły Meksyku i Wenezueli. Lepsi okazali się w nim Wenezuelczycy, zapisując na swoim koncie zwycięstwo w pięciu setach, po meczu, w którym obie ekipy grały bardzo nierówno.

 

 

 

Nieco lepiej mecz rozpoczęli Meksykanie, którzy objęli prowadzenie (3:2). Przewagę, którą uzyskali w bloku podopieczni Jorge Azaira Lopeza, dzięki lepszej grze w bloku (6:4), nie wystarczyła im na długo, już na pierwszej przerwie technicznej, lepsi byli Wenezuelczycy (8:6). Żaden z zespołów nie potrafił utrzymać zdobytej wcześniej przewagi, przez co wynik ponownie oscylował wokół remisu (11:11). Mimo większej liczby popełnianych błędów, Meksykanie popisywali się lepszą skutecznością w ataku, dzięki czemu ponownie zawitali na prowadzeniu (14:13), a na drugiej przerwie technicznej posiadali już trzypunktową przewagę (16:13). Naprawdę dobrze, grali w bloku siatkarze z Meksyku, dając sobie wiele szans na udane kontrataki (18:15). W dalszym ciągu wiele niedokładności i błędów pojawiało się po meksykańskiej stronie, za to Wenezuela dołożyła do swojej gry blok, dzięki czemu, ponownie, doprowadziła do remisu (18:18). Niemal natychmiast Meksykanie poprawili swoją grę, wykluczając błędy, szybko odbudowując swoją przewagę (23:20). Przewaga ta wystarczyła meksykańskiemu zespołowi do rozstrzygnięcia pierwszej partii na swoją korzyść (25:22).

 

 

Pierwszy punkt drugiej odsłony padł łupem Meksykanów (1:0). Kolejne akcje kończyły się jednak w pierwszym uderzeniu, i na tablicy wyników pojawił się remis (2:2), po czym na prowadzenie wysforowali się Wenezuelczycy (5:4), którzy prowadzili również na pierwszej przerwie technicznej (8:6). Niesamowitą serię punktową zaliczyli Wenezuelczycy i zdobyli wysokie prowadzenie (16:9), Meksykanie całkowicie stracili własny rytm gry, popełniając jeszcze więcej błędów, co skrupulatnie wykorzystali ich rywale. Żaden atak po meksykańskiej stronie nie był skuteczny, nie funkcjonowała również obrona (19:13). Już do końca seta obraz gry się nie zmieniał, Wenezuela wykorzystała szansę na szybkie zwycięstwo w secie (25:18) i wyrównanie spotkania.

 

 

Trzecią partię od prowadzenia rozpoczęli Wenezuelczycy (2:1). Początek kolejnej partii przebiegał pod znakiem gry „punkt za punkt”, zespół z Meksyku nieco poprawił swoją skuteczność (5:5), po czym zdobył dwa „oczka” przewagi (7:5), ich prowadzenie po raz kolejny nie trwało zbyt długo, tuż po zakończeniu pierwszej przerwy technicznej, Wenezuela doprowadziła do remisu (9:9), po czym od razu wysunęła się na prowadzenie, Meksyk w dalszym ciągu nie potrafił  zniwelować liczby popełnianych przez niego błędów (11:9). Wynik jednak bardzo falował, drużyny zdobywały punkty seriami, i bardzo często zmieniały się na prowadzeniu, w środkowej fazie seta, na czele, byli Meksykanie (14:13), a na drugiej przerwie technicznej prowadzili już Wenezuelczycy (16:15), którzy tym razem zdołali utrzymać, a nawet powiększyć swoje powadzenie (21:18), uzyskana przewaga wystarczyła im już do zwycięstwa również w trzeciej partii (25:21).

 

 

Czwarta odsłona, podobnie jak druga, rozpoczęła się od bardzo wyrównanej gry (2:2). Przez długi czas, żaden z zespołów nie zdołał uzyskać przewagi, a gra toczyła się „punkt za punkt” (5:5), jako pierwsi przerwali to Wenezuelczycy, którzy jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną zdobyli dwa punkty przewagi (7:5), również po jej zakończeniu utrzymywali dwupunktowe prowadzenie, a Meksykanie nie potrafili znaleźć „antidotum” na ich dobrą grę (12:10). Jeszcze przed drugą przerwą techniczną Reprezentacja Wenezueli dołożyła do swojej przewagi kolejne dwa „oczka” i prowadziła na niej już 16:12, a tuż po jej zakończeniu nieco zbliżyli się do nich Meksykanie, nie zdołali jednak wyjść na prowadzenie (17:18), nie trwało to jednak długo i Meksyk doprowadził do remisu (18:18), po czym niezwłocznie wyszli na prowadzenie (20:18). Niespodziewanie dużo lepiej końcówkę rozegrali Meksykanie, którzy doprowadzili do tie breaka (25:23).

 

 

Decydującego seta od zdobyczy punktowej rozpoczęła Reprezentacja Wenezueli (1:0), jednak kolejne dwa punkty zapisane zostały na koncie Meksyku i to oni byli na prowadzeniu (2:1). Szybko jednak skontrowali zespół Meksyku Wenezuelczycy i to oni byli lepsi o dwa punkty (6:4), jednak jeszcze przed zmianą stron Meksyk zdołał doprowadzić do remisu (7:7). Swoją przewagę odbudowali jednak siatkarze z Wenezueli, bardzo zbliżając się do zwycięstwa (9:7). Meksyk nie potrafił przeciwstawić się rywalowi, który wykorzystywał ich każda niedokładność, zwiększając swoją przewagę (12:9). Uzyskana wcześniej przewaga wystarczyła Wenezueli do spokojnego zakończenia piątej partii 15:10.

 

 

 

Meksyk – Wenezuela 2:3 (25:22, 18:25, 21:25, 25:23, 10:15)

 

Składy zespołów:

 

Meksyk: Daniel Vargas, Jorge Quinones, Pedro Rangel, Jorge Barajas, Samuel Cordova, Tomas Aguilera, Jesus Rangel (L) oraz Ivan Marquez, Marco Macias, Jesus Perales, Miguel Chavez, Nestor Orellana

 

Wenezuela: Jhonlenn Cruz Barreto Pena, Edson Valencia, Jose Carrasco, Kevin Pinerua, Jonathan Quijada, Willner Rivas Quijada, Hector Mata (L) oraz Emerson Rodriguez, Carlos Paez, Fernando Gonzalez

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY