LŚ, gr. A3: Słoweńcy niepokonani w Ljubljanie

LŚ, gr. A3: Słoweńcy niepokonani w Ljubljanie

587
0
PODZIEL SIĘ

Na koniec zmagań grupy A3 w Ljubljanie spotkały się ze sobą niepokonane jak dotąd zespoły. Gospodarze tego weekendu Ligi Światowej, Słoweńcy podejmowali reprezentację Wenezueli. Każda z drużyn miała na swoim koncie już po dwie wygrane, ale to siatkarze Andrei Gianiego przedłużyli zwycięską passę, pokonując Wenezuelczyków w czterech partiach.

 

Zespoły rozpoczęły pojedynek od wyrównanej walki, grając punkt za punkt (4:4). Na pierwszej przerwie technicznej nieznacznie lepsi okazali się być Słoweńcy, którzy prowadzili 8:7. Po wznowieniu gry do remisu doprowadziła drużyna Wenezueli, która szybko osiągnęła trzypunktową przewagę nad rywalem (12:9). Wenezuelczycy nie potrafili jednak utrzymać wypracowanego dorobku punktowego i wkrótce gospodarze meczu doprowadzili do wyrównania (14:14). Podopieczni Andrei Gianiego poprawili swoją skuteczność i na drugiej przerwie technicznej wygrywali 16:15. Po wznowieniu gry siatkarze z Wenezueli nie potrafili odzyskać prowadzenia, a Słoweńcy w końcowej części pierwszego seta wygrywali już 19:17. Zespół Vincenzo Nacci nie zamierzał się jednak poddać i doprowadził do remisu (20:20). Końcówka inauguracyjnego seta była bardzo wyrównana, ale pierwsza piłka setowa była po stronie Wenezuelczyków, którzy ją wykorzystali (25:23).

 

Błędy w obu zespołach na początku drugiej odsłony sprawiły, że żadna z reprezentacji nie potrafiła wyjść na kilkupunktowe prowadzenie (5:5). Przed pierwszą przerwą techniczną kadrze Wenezueli udało się wypracować dwupunktową przewagę dzięki czemu przy zejściu wygrywała ona 8:6. Po wznowieniu gry, siatkarze Andrei Gianiego byli bardzo skuteczni w ataku dzięki czemu doprowadzili do remisu (10:10). Dobra zagrywka słoweńskiej drużyny, z którą nie umieli poradzić sobie rywale dała prowadzenie gospodarzom meczu (13:12). Jeszcze przed drugą przerwą techniczną sytuacja na boisku się odmieniła i tym razem to wenezuelska ekipa była lepsza o dwa „oczka” (16:14). Po wznowieniu rywalizacji gra się znów wyrównała, bowiem gospodarze pojedynku doprowadzili do remisu (18:18). W końcówce tego seta kadra Słowenii zdobyła kilka punktów z rzędu i uzyskała tym samym dwa „oczka” przewagi (21:19). Do końca drugiej partii gracze ze Słowenii nie stracili swojego prowadzenia i ostatecznie wygrali 25:22.

 

Początek trzeciego seta w wykonaniu Wenezueli był bardzo dobry, drużyna ta uzyskała szybko trzypunktowe prowadzenie (6:3). Błędy w polu serwisowym po obu stronach sprawiły, że Słoweńcy zaczęli odrabiać straty i przewaga graczy z Wenezueli na pierwszej przerwie technicznej wynosiła 8:6. Po wznowieniu gry w drużynie Słowenii bardzo dobrze zafunkcjonował blok, który pomógł gospodarzom doprowadzić do remisu (12:12). Taka sytuacja nie utrzymała się długo, bowiem Wenezuelczycy powrócili do skutecznej gry i schodząc na drugi czas techniczny wygrywali już 16:12. Po przerwie skuteczność kadry Wenezueli osłabła co wykorzystali podopieczni Andrei Gianiego i odrobili większą część strat (18:17). W końcówce trzeciej partii obie drużyny dzielił tylko jeden punkt, dlatego gospodarze meczu doprowadzili do remisu (21:21). Końcówka tej odsłony podobnie jak pierwszej była bardzo wyrównana, ale ostatecznie to gospodarze przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść (26:24).

 

Oba zespoły rozpoczęły czwartego seta od wyrównanej rywalizacji, a na pierwszej przerwie techniczną górą o tylko jeden punkt byli reprezentanci Słowenii (8:7). Prowadzenie zmieniało się bardzo często, po wznowieniu gry to gracze Vincenzo Nacci doprowadzili do remisu i uzyskali przewagę, ale na bardzo krótko, bowiem gospodarze szybko powrócili do skutecznej gry (12:10). Siatkarze Andrei Gianiego przed drugim czasem technicznym powiększyli swoje prowadzenie do trzech „oczek” i na przerwie wygrywali 16:13. Reprezentanci Wenezueli próbowali odrabiać straty do przeciwnika, jednak pojedyncze skuteczne akcje przy kilku błędach nie dawały zamierzonych efektów (19:16). W końcówce czwartego seta Słowenia grała bardzo pewnie i nie pozwalała swojemu rywalowi na odrobienie strat (22:19). Podopieczni Andrei Gianiego pokonali wenezuelskich graczy 25:22.

 

Wenezuela – Słowenia 1:3 (25:23, 22:25, 24:26, 22:25)

 

Składy zespołów:
 
Wenezuela: Jhonlenn Cruz Barreto Pena, Edson Alberto Valencia Gonzalez, José Carrasco, Kervin Pinerua, Jonathan Quijada, Willner Enrique Rivas Quijada, Héctor Mata (libero)oraz Fernando Gonzalez, Emerson Alexander Rodriguez Gonzalez, Carlos Julio Paez Diaz
 
Słowenia: Mitja Gasparini, Alen Pajenk, Dejan Vinčić, Danijel Koncilja, Tine Urnaut, Klemen Čebulj, Jani Kovačič (libero) oraz Jan Klobučar, Alen Šket, Toncek Stern

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY