LOTOS Trefl Gdańsk najlepszy w Murowanej Goślinie

LOTOS Trefl Gdańsk najlepszy w Murowanej Goślinie

697
0
PODZIEL SIĘ

Pojedynki o finał dwunastej już edycji Memoriału Arkadiusza Gołasia okazały się bardzo zacięte. Zwycięzcy wyłonieni zostali dopiero po pięciosetowych bojach, podczas gdy spotkania o medale zakończyły się nieco szybciej. Ostatecznie triumfatorem imprezy został LOTOS Trefl Gdańsk, pokonując w meczu o złoto JT Thunders Hiroshimę.

 

 

Pięciosetowe boje o finał

 

Pierwsze spotkanie turnieju przyniosło niespodziewanie zaciętą i wyrównaną walkę pomiędzy LOTOS-em Treflem Gdańsk a AZS-em Częstochowa. Nieco lepiej w mecz weszli jednak podopieczni Andrei Anastasiego, którzy z każdą kolejną akcją pewnie powiększali swoje prowadzenie. Pozwoliło im to na wygranie pierwszej partii, co przyczyniło się z kolei do równie dobrej gry w kolejnej odsłonie meczu. Częstochowianie nie byli w stanie przełamać rywali, przez co i w drugim secie musieli uznać wyższość LOTOS-u. Gra gdańszczan załamała się jednak nieco w kolejnych partiach. Do głosu zaczęli dochodzić Akademicy i to oni tym razem sprawowali kontrolę gry na boisku. Dzięki temu udało im się wygrać trzeciego seta, po czym nieco lepiej zaprezentowali się także w czwartej odsłonie spotkania i o jego losach zadecydować musiał tie-break. W nim dużo lepiej zaprezentowali się już siatkarze z Gdańska i to oni jako pierwsi zameldowali się w finale turnieju.

 

LOTOS Trefl Gdańsk – AZS Częstochowa 3:2 (25:22, 25:22, 22:25, 22:25, 15:10)

 

LOTOS Trefl Gdańsk: Grzyb, Pietruczuk, Schulz, Pashytskyy, Hebda, Masny, Mika (libero) oraz Niemiec, Stępień, Jakubiszak, Gawryszewski, Romać, Ptaszyński, Majcherski (libero)

 

AZS Częstochowa: Kowalski, Wawrzyńczyk, Szalacha, Adamajtis, Buniak, Szymura, Kowalski (libero) oraz Polański, Grebeniuk, Janus, Szlugowski, Buczek

 

 

Drugi pojedynek o finał okazał się równie zacięty, co poprzednie starcie. JT Thunders Hiroshima nie dało dojść do słowa Łuczniczce Bydgoszcz już na początku spotkania, kiedy to kilka punktów przewagi wystarczyło do przechylenia szali na swoją stronę. Podopieczni Piotra Makowskiego nie poddali się jednak i z dużo lepszej strony pokazali się w kolejnym secie. Zaowocowało to wyrównaniem wyniku, a dobra gra bydgoszczan sprawiła, że po wyrównanej walce w trzeciej partii także okazali się górą. Mimo tego, że do zakończenia spotkania na swoją korzyść było bardzo blisko, to drużyna z Bartoszem Kurkiem w składzie poderwała się do walki. Udało im się ponownie odskoczyć rywalom na kilka punktów, co pozwoliło im z bezpieczną przewagą wygrać czwartą odsłonę meczu i doprowadzić do decydującej partii. Tie-break lepiej rozpoczął się dla JT Thunders Hiroshimy, która nie oddała już prowadzenia i to ona awansowała do finału.

 

Łuczniczka Bydgoszcz – JT Thunders Hiroshima 2:3 (20:25, 25:22, 25:23, 18:25, 10:15)

 

Łuczniczka Bydgoszcz: Szczurek, Katić, Yudin, Nowakowski, Sacharewicz, Gromadowski, Czunkiewicz (libero) oraz Bobrowski, Rohnka, Filipiak, Jurkiewicz

 

JT Thunders Hiroshima: Yasunaga, Machino, Fukatsu, Kurek, Koshikawa, Yasui, Karakawa (libero), Kaneko, Yako, Nakajima, Yamamoto

 

 

 

Szybkie medalowe rozstrzygnięcia

 

Starcie o brązowy medal Memoriału Arkadiusza Gołasia lepiej rozpoczęło się dla AZS-u Częstochowa, który wyprowadził sobie małą przewagę punktową. Akademicy utrzymywali się na prowadzeniu przez długi czas, ale Łuczniczka Bydgoszcz w samej końcówce poderwała się do walki. Zaowocowało to wygraniem partii przez podopiecznych Piotra Makowskiego, jednak passy nie utrzymali już w kolejnych setach. Częstochowianie szybko przejęli inicjatywę gry, dzięki czemu z bezpieczną przewagą wyrównali stan spotkania, po czym równie wysoko udało im się objąć prowadzenie w całym spotkaniu. Czwarty set ponownie należał do bardzo zaciętych i praktycznie przez całą partię trwała wyrównana walka. Ostatecznie nieco lepsi okazali się siatkarze AZS-u i to oni znaleźli się na najniższym stopniu podium całego turnieju.

 

Łuczniczka Bydgoszcz – AZS Częstochowa 1:3 (25:23, 15:25, 16:25, 23:25)

 

Łuczniczka Bydgoszcz: Szczurek, Yudin, Rohnka, Nowakowski, Sacharewicz, Gromadowski, Czunkiewicz (libero) oraz Siwicki, Bobrowski, Katić, Jurkiewicz

 

AZS Częstochowa: Kowalski T., Wawrzyńczyk, Szalacha, Adamajtis, Buniak, Szymura, Kowalski A. (libero)

 

 

Z nieco lepszej strony już w pierwszej odsłonie meczu o złoty medal zaprezentowali się podopieczni Andrei Anastasiego. Dzięki skutecznej grze siatkarze z Gdańska przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę, nie pozwalając JT Thunders Hiroshimie na odrobienie strat. Podobny przebieg miała druga partia. Zespół z Bartoszem Kurkiem w składzie nie był w stanie przeciwstawić się rywalom, przez co ponownie musieli uznać ich wyższość. Mimo tego, że LOTOS Trefl Gdańsk był bardzo blisko szybkiej trzysetowej wygranej, to na triumf musiał jeszcze poczekać. Goście z Japonii po bardzo zaciętej walce wrócili do gry, jednak w czwartej odsłonie spotkania znów lepszą dyspozycją pochwalili się zawodnicy z Pomorza. Dzięki temu zapisali na swoim koncie seta i zakończyli całe spotkanie, kończąc XII Memoriał Arkadiusza Gołasia na pierwszym miejscu.

 

LOTOS Trefl Gdańsk – JT Thunders Hiroszima 3:1 (25:21, 25:22, 23:25, 25:19)

 

LOTOS Trefl Gdańsk: Pietruczuk, Schulz, Pashytskyy, Gawryszewski, Hebda, Masny, Mika (libero) oraz Grzyb, Stępień, Jakubiszak, Romać, Majcherski (libero)

 

JT Thunders Hiroshima: Machino, Fukatsu, Kenta, Kurek, Koshikawa, Yasui, Karakawa (libero) oraz Hisahara (libero), Kaneko, Yamamoto

 

 

 

Nagrody indywidualne:

 

Najlepszy libero: Mateusz Mika (Lotos Trefl Gdańsk)

 

Najlepszy środkowy: Dmytro Paszycki (Lotos Trefl Gdańsk)

 

Najlepszy przyjmujący: Yu Koshikawa (JT Thunders Hiroszima)

 

Najlepszy rozgrywający: Michał Masny (Lotos Trefl Gdańsk)

 

Najlepszy atakujący: Bartosz Kurek (JT Thunders Hiroszima)

 

Najlepszy zagrywający: Damian Schulz (LotosTrefl Gdańsk)

 

MVP: Miłosz Hebda (Lotos Trefl Gdańsk)

 

 

 

 

 

Źródło: sport.trefl.com / luczniczkabydgoszcz.pl / opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY