Long Beach Grand Slam: Wszystkie polskie pary grają dalej

Long Beach Grand Slam: Wszystkie polskie pary grają dalej

513
0
PODZIEL SIĘ

Polskie pary mają już za sobą rozgrywki grupowej. Na zakończenie tego etapu trzy duety zanotowały zwycięstwa, a tylko Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz musieli uznać wyższość rywali ze Stanów Zjednoczonych. Ta porażka pozbawiła ich bezpośredniego awansu do drugiej rundy i zobaczymy ich w pierwszej, podobnie jak Michała Bryla i Kacpra Kujawiaka.

 

Przed ostatnią kolejką spotkań grupowych w najgorszej sytuacji znajdowali się Michał Bryl i Kacper Kujawiak, którzy musieli zwyciężyć w starciu z parą Burik/Slic, jeśli chcieli grać dalej. Polacy bardzo dobrze rozpoczęli mecz, wygrywając premierową odsłonę 21:14. W kolejnej jednak musieli uznać wyższość rywali, którzy poradzili sobie lepiej u zwyciężyli 21:17. O zwycięstwie i awansie do kolejnego etapu zadecydować miał tie-break, który padł łupem biało-czerwonych (15:11) i to oni uzyskali kwalifikację do pierwszej rundy turnieju.

 

Bryl/Kujawiak – Burik/Slic 2:1 (21:14, 17:21, 15:11)

 


 

 

Piotr Kantor i Bartosz Łosiak o bezpośredni awans do drugiej rundy rywalizowali z kanadyjskim duetem Pedlow/O’Gorman. Faworytami tego spotkania byli tegoroczni olimpijczycy, którzy ze swojej roli wywiązali się w stu procentach. Premierowa odsłona była zacięta i dopiero końcówka rozstrzygnęła tego seta na korzyść Polaków (21:19). W kolejnej partii reprezentanci Polski poradzili sobie lepiej i wygrali ją 21:16 i cały mecz 2:0, awansując tym samym do drugiej rundy rozgrywek.

 

Kantor/Łosiak – Pedlow/O’Gorman 2:0 (21:19, 21:16)

 


 

 

Również Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel nie mieli sobie równych w fazie grupowej. Polacy wcześniej rozprawili się z Australijczykami i Amerykanami, a w ostatniej kolejce pokonali Brazylijczyków. Pierwszy set zakończył się pewną wygraną reprezentantów Polski 21:16, ale w kolejnej mieli oni problemy, przez co doprowadzili do wyrównanej końcówki. Ostatecznie jednak również ta partia zakończyła się po ich myśli (21:19). Dzięki wygranej Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel zameldowali się bezpośrednio w drugiej rundzie zmagań.

 

Guto/Andre – Fijałek/Prudel 0:2 (16:21, 19:21)

 


 

 

Najmniej szczęścia w swoim ostatnim meczu fazy grupowej mieli Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz. Mierzyli się oni z amerykańskim duetem Lucena/Dalhausser, który pozbawił ich awansu do drugiej rundy. Biało-czerwoni źle rozpoczęli to spotkanie, przegrywając pierwszego seta 15:21. Co prawda w drugim poradzili sobie nieco lepiej, ale było to za mało na dobrze dysponowanych Amerykanów, którzy zwyciężyli również w tym secie (21:17) i w całym meczu 2:0.

 

Lucena/Dalhausser – Kądzioła/Szałankiewicz 2:0 (21:15, 21:17)

 

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY