Long Beach Grand Slam: Obie polskie pary kończą turniej na 5. miejscu

Long Beach Grand Slam: Obie polskie pary kończą turniej na 5. miejscu

678
0
PODZIEL SIĘ

Do ćwierćfinału turnieju Long Beach Grand Slam dotarły dwie polskie pary. Michał Bryl i Kacper Kujawiak zmierzyli się z Włochami, których nie udało im się pokonać. Z kolei na Piotra Kantor i Bartosza Łosiaka rozegrali tie-breaka z Łotyszami, ale równie oni, nie zdołali wyjść zwycięsko ze swojego pojedynku.

 

Michał Bryl i Kacper Kujawiak w ćwierćfinale turnieju Long Beach Grand Slam zmierzyli się z włoskim duetem Ranghieri/Caminati.

 

Początek premierowej odsłony był wyrównany. Jako pierwsi dwa „oczka” przewagi wypracowali sobie Włosi (8:6), a chwilę później zdołali ją powiększyć (9:6). Na przerwę techniczną pary zeszły przy stanie 12:9 na korzyść reprezentantów Włoch. Po czasie gra nadal toczyła się pod dyktando rywali biało-czerwonych, którzy radzili sobie zdecydowanie lepiej (14:10). Końcówka seta należała do Alexa Ranghieriego i Marco Caminatiego (17:10), którzy całkowicie zdominowali Polaków i zwyciężyli w partii tej 21:16.

 

Również początkowa faza kolejnej odsłony była wyrównana. Gra toczyła się punkt za punkt, a żaden z duetów nie był w stanie wypracować sobie znaczącej przewagi. Ponownie jako pierwsi dwa „oczka” prowadzenia osiągnęli Włosi (10:8), którzy od tego momentu zaczęli radzić sobie lepiej. Na obowiązkowej pauzie w komfortowej sytuacji znajdowali się Alex Ranghieri i Marco Caminati (12:9). Po wznowieniu gry reprezentanci Włoch powiększyli swoją przewagę do czterech punktów (14:10). Polacy cały czas walczyli i udało im się zbliżyć do przeciwników (15:16), aż w końcu doprowadzili do wyrównania (16:16). Końcówka seta była wyrównana. Ostatecznie jednak partia ta padła łupem biało-czerwonych (21:19).

 

Tie-break rozpoczął się od mocnych wymian po obu stronach siatki (3:3). W środkowej części seta Alex Ranghieri i Marco Caminati odskoczyli rywalom na dwa „oczka” (7:5), ale Polacy szybko doprowadzili do remisu (7:7). Od tego momentu gra toczyła się punkt za punkt. W końcówce więcej zimnej krwi zachowali zawodnicy z Włoch, którzy zwyciężyli w tej odsłonie 15:13 i w całym meczu 2:1, awansując tym samym do półfinału.

 

Michał Bryl i Kacper Kujawiak zakończyli udział w turnieju na 5. miejscu.

 

Ranghieri/Caminati – Bryl/Kujawiak 2:1 (21:16, 19:21, 15:13)

 

 


 

 

Piotr Kantor i Bartosz Łosiak o prawo gry w półfinale walczyli z łotewskim duetem Samoilovs/Smedins.

 

Początek premierowej odsłony był wyrównany. Pary prowadziły zaciętą grę na siatce w efekcie czego na tablicy wyników, co chwilę widniał remis (3:3, 5:5). Wraz z kolejnymi akcjami Polacy rozkręcali się i to oni jako pierwsi osiągnęli dwa „oczka” prowadzenia (8:6). Biało-czerwoni stopniowo powiększali przewagę (10:7, 11:7) i na przerwie technicznej to oni byli w lepszej sytuacji (12:9). Po czasie reprezentanci Polski dopisali na swoje konto trzy punkty (15:9). Łotysze byli bezradni wobec dobrze spisujących się Piotra Kantora i Bartosza Łosiaka. W samej końcówce mieli oni siedem „oczek” prowadzenia (17:10). Ostatecznie set ten zakończył się wynikiem 21:14 na korzyść Polaków.

 

Kolejną partię od trzypunktowego prowadzenia rozpoczęli Łotysze (3:0). Do takiego stanu rzeczy w dużej mierze przyczyniły się błędy własne biało-czerwonych. Gra Samoilovsa i Smedinsa nabierała tempa (7:4), ale Polacy nie poddawali się i walczyli o doprowadzenie do remisu. Niestety jednak było to bardzo trudne, ponieważ przewaga reprezentantów Łotwy rosła (10:4, 12:4, 15:4). Na czas techniczny pary schodziły przy stanie 16:5 na korzyść rywali biało-czerwonych. W partii tej Łotysze zdominowali polskich zawodników, wygrywając 21:9.

 

W tie-breaka lepiej weszli siatkarze z Łotwy (5:1). Polacy nie byli w stanie znaleźć skutecznego sposobu na zatrzymanie przeciwników (3:8), którzy pewnie zmierzali po zwycięstwo w tej odsłonie i w całym meczu. W samej końcówce biało-czerwoni zaczęli jednak odrabiać straty (8:10) i zdołali doprowadzić do remisu (14:14), ale ostatecznie partia ta zakończyła się wynikiem 16:14 na korzyść łotewskiego duetu, który dzięki wygranej awansował do półfinału.

 

Piotr Kantor i Bartosz Łosiak w Long Beach zajęli 5. miejsce.

 

Samoilovs/Smedins – Kantor/Łosiak 2:1 (14:21, 21:9, 16:14)

 

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY