LM: Sir Sioma Monini Perugia pokonuje warszawian w ostatnim meczu fazy grupowej

LM: Sir Sioma Monini Perugia pokonuje warszawian w ostatnim meczu fazy grupowej

22
0
PODZIEL SIĘ

W ostatnim meczu fazy grupowej rozgrywek Ligi Mistrzów ekipa Sir Sicoma Monini Perugia na własnym terenie zmierzyła się z zespołem Vervy Warszawa Orlen Paliwa. Pojedynek ten zakończył się po czterech setach zwycięstwem włoskiej ekipy, która z kompletem wygranych awansowała do kolejnej rundy rozgrywek. 

 

Mecz rozpoczął się korzystniej dla siatkarzy Sir Sicoma Monini Perugia (3:1), ale warszawianie dość szybko wyrównali wynik (4:4). Inicjatywę jednak cały czas utrzymywali po swojej stronie gospodarze meczu. Szybko odzyskali dystans nad rywalami, a następnie powiększyli go do czterech „oczek” (8:4). Utrzymywali swoje prowadzenie, choć wicemistrzowie Polski próbowali odrabiać straty. Gracze włoskiego zespołu skutecznie im to uniemożliwiali i stale powiększali swój dorobek punktowy (21:16). Ostatecznie pierwszą partię zapisali na swoim koncie z przewagą ośmiu punktów (25:17).

 

Drugiego seta trzypunktowym prowadzeniem zainaugurowali warszawianie (3:0). Gospodarze meczu przystąpili do gry, lecz goście utrzymywali przewagę po swojej stronie (5:3, 6:3). Siatkarze włoskiego zespołu walczyli o odzyskanie straconych punktów, jednak warszawianie nie pozwalali sobie na stratę przewagi i w niedługim czasie osiągnęli sześciopunktowe prowadzenie (14:8). Utrzymywali inicjatywę po swojej stronie, choć gospodarze walczyli o odrobienie strat i w końcówce złapali kontakt z przeciwnikami (19:20). Ostatecznie drugą partię po grze na przewagi zapisali na swoim koncie przyjezdni (27:25).

 

Trzecią partię zespoły zainaugurowały wymianą punktów (1:1). Gospodarze wypracowali sobie czteropunktowe prowadzenie (7:3), a następnie utrzymywali dystans nad rywalami. Warszawianie szybko odrobili straty (7:7) i między zespołami trwała zacięta gra, jednak inicjatywę stale utrzymywali po swojej stronie siatkarze włoskiego zespołu. Ponownie objęli czteropunktowe prowadzenie (16:12) i wyraźnie kontrolowali grę w decydującej fazie seta. Powiększali swój dorobek punktowy i ostatecznie trzecią odsłonę zapisali na swoim koncie z przewagą ośmiu punktów (25:17).

 

Czwartego seta zespoły zainaugurowały wyrównanie (2:2). Gospodarze objęli dwupunktowe prowadzenie (4:2) i utrzymywali rywali na dystans. Powiększali swój dorobek punktowy, choć warszawianie nie składali broni w walce o odrobienie straconych „oczek”. Złapali kontakt z gospodarzami meczu (8:9), ale ci nie pozwolili na więcej. Powiększali swoje prowadzenie, wyraźnie kontrolując grę. Ostatecznie podopieczni trenera Vitala Heynena tę partię zapisali na swoim koncie z przewagą sześciu „oczek” (25:19).

 

 

Sir Sioma Monini Perugia – Verva Warszawa Orlen Paliwa 3:1 (25:17, 25:27, 25:17, 25:19)

 

 

Składy drużyn:

 

Sir Sioma Monini Perugia: Fabio Ricci, Robert Taht, Tsimafei Zhukouski, Roberto Russo, Aleksandar Atanasijević, Oleh Plotnytskyi, Alessando Piccinelli (libero) oraz Omar Biglino,

 

Verva Warszawa Orlen Paliwa: Bartosz Kwolek, Antoine Brizard, Andrzej Wrona, Patryk Niemiec, Kevin Tillie, Artur Udrys, Damian Wojtaszek (libero) oraz Michał Kozłowski, Igor Grobelny, Jan Król, Dominik Jaglarski (libero), Jakub Kowalczyk

 

 

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY