LM: Mistrzowie i wicemistrzowie Polski udanie zainaugurowali rozgrywki

LM: Mistrzowie i wicemistrzowie Polski udanie zainaugurowali rozgrywki

14
0
PODZIEL SIĘ

Za nami pierwsze spotkania w ramach tegorocznej edycji rozgrywek Ligi Mistrzów. Od zwycięstwa turniej rozpoczęły ekipy Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle oraz Verva Warszawa Orlen Paliwa, pokonując kolejno zespoły Vojvodina NS Seme Nowy Sad i Tours VB. Na inaugurację swojego udziału w rozgrywkach cały czas czekają siatkarze Jastrzębskiego Węgla, którzy mecz pierwszej kolejki spotkań rozegrają w styczniu.

 

GRUPA A 

 

W grupie A jako pierwsi rozgrywki zainaugurowali siatkarze zespołu Fenerbahce HDI Sigorta Stambuł oraz ekipy Jihostroj Czeskie Budejovice. W rozegranym w Stambule pojedynku, kibice byli świadkami pięciosetowej walki, a z niej zwycięsko wyszli goście, chociaż to siatkarze z Turcji prowadzili w meczu już 2:1. Liderem zespołu z Czech był Filip Krestan, który zdobył dziewiętnaście punktów, z czego dwa zagrywką i jeden blokiem. Atakował ze skutecznością 47%, a do tego dołożył jedno pozytywne przyjęcie zagrywki.

 

Fenerbahce HDI Sigorta Stambuł – Jihostroj Czeskie Budejovice 2:3 (20:25, 25:21, 25:17, 21:25, 12:15)

 

W grupie A znalazły się także dwa włoskie zespoły, Cucine Lube Civitanova z Mateuszem Bieńkiem w składzie, a także ekipa Trentino Itas. Mecz pierwszej kolejki rozgrywek zespoły rozegrają 26 stycznia w Civitanovie.

 

 

GRUPA B

 

Zmagania w tej grupie rozpoczęły się we wtorek, a zainaugurowały je zespoły Berlin Recycling Volleys oraz ACH Volley Ljubljana. W rozgrywanym w Berlinie pojedynku po trzech setach pierwsze zwycięstwo i punkty zapisali w tabeli gospodarze, a najwyraźniej zwyciężyli w drugiej partii. Liderem ekipy z Berlina był Benjamin Patcz, który zdobył siedemnaście „oczek”. W swoim dorobku zgromadził trzy punktowe bloki, zaś atakował ze skutecznością 56%.

 

Berlin Recycling Volleys – ACH Volley Ljubljana 3:0 (25:21, 25:15, 26:24)

 

W drugim spotkaniu tej grupy, rozegranym dzień później kibice także mogli obserwować trzy sety. Drużyna Kuzbas Kamerovo pokonała na własnym boisku zespół Fakieł Nowy Urengoj, a największy opór goście postawili im w pierwszej partii zakończonej po grze na przewagi. Liderem ekipy z Kamerova był Yaroslav Podlesnykh. Zdobył jedenaście punktów, a w tym posłał jednego asa serwisowego i ustawił jeden punktowy blok. Atakował ze skutecznością 45%, a do tego dołożył grę w przyjęciu na poziomie 53% (20% perfekcyjnego).

 

Kuzbass Kamerovo – Fakieł Nowy Urengoj 3:0 (26:24, 25:21, 25:18)

 

 

GRUPA C

 

W pierwszym pojedynku grupy C ekipa VC Greenyard Maaseik po tie-breaku pokonała na wyjeździe zespół Halkbanku Ankara. W pojedynku nie zabrakło wrażeń, a warto podkreślić, że to gospodarze meczu prowadzili już 2:0 i byli blisko zakończenia go na swoją korzyść. Po grze na przewagi w trzecim secie szalę zwycięstwa przechylili na swoją korzyść siatkarze belgijskiego zespołu i wykorzystali przedłużoną szansę. Liderem ekipy z Maaseik był Jonas Kvalen, który zdobył dwadzieścia sześć punktów, a w swoim dorobku zgromadził trzy asy serwisowe i trzy punktowe bloki. Atakował ze skutecznością 65%, a do tego dołożył 62% jakość przyjęcia zagrywki (38% perfekcyjnego).

 

Halkbank Ankara – Greenyard Maaseik 2:3 (25:20, 25:23, 27:29, 20:25, 10:15)

 

W tej grupie swojego reprezentanta ma Polska a jest nim zespół Jastrzębskiego Węgl. W pojedynku pierwszej rundy zmagań jastrzębianie zmierzą się w wyjazdowym starciu z ekipą Zenitu Kazań, zaś mecz ten zostanie rozegrany 18 stycznia.

 

GRUPA D

 

W środę zmagania w rozgrywkach Ligi Mistrzów zainaugurowała ekipa Verva Warszawa Orlen Paliwa, która na własnym boisku pokonała po trzech setach zespół Tours VB. Jastrzębianie od początku narzucili rywalom swój rytm gry, a Francuzi jedynie w trzecim secie postawili im większy opór. Najlepiej punktującymi graczami warszawskiego zespołu byli powracający po kontuzji Artur Udrys, który został wybrany MVP starcia, oraz Igor Grobelny – obaj zdobyli po czternaście punktów. Pierwszy z graczy w swoim dorobku zgromadził jeden punkt blokiem, zaś atakował ze skutecznością 76%. Igor Grobelny natomiast posłał jednego asa serwisowego i ustawił dwa skuteczne bloki. Belgijski przyjmujący zanotował 42% skuteczność gry w ataku oraz 68% jakość przyjęcia zagrywki (44% perfekcyjnego).

 

Verva Warszawa Orlen Paliwa – Tours VB 3:0 (25:15, 25:22, 25:23)

 

 

W drugim pojedynku tej grupy, który także został rozegrany w środę, ekipa Sir Safety Monini Perugia po czterech partiach pokonała na własnym boisku zespół Benfica Lizbona. Siatkarze z Lizbony jedynie w drugiej odsłonie przeciwstawili się rywalom i po grze na przewagi zapisali ją na swoim koncie, zaś w pozostałych partiach wicemistrzowie Włoch nie pozwolili rywalom osiągnąć granicy dwudziestu zdobytych „oczek”. Liderem włoskiego zespołu był Wilfredo Leon. Reprezentant Polski zdobył dwadzieścia trzy punkty, a w tym posłał aż dziewięć asów serwisowych. Atakował ze skutecznością 54%, zaś przyjmował na poziomie 44% (24% perfekcyjnego).

 

Sir Safety Monini Perugia – Benfica Lizbona 3:1 (25:18, 24:26, 25:15, 25:19)

 

 

GRUPA E

 

Rozgrywki w grupie E we wtorek zainaugurowały zespoły Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i Vojvodiny NS Seme Nowy Sad. W Kędzierzynie-Koźlu podopieczni trenera Nikoli Grbićia po trzech setach pokonali przeciwników i zapisali w tabeli komplet punktów. Liderem mistrzów Polski był Arpad Baroti, który zdobył szesnaście punktów przy 55% skuteczności ataku.

 

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Vojvodina NS Seme Nowy Sad 3:0 (25:20, 25:21, 25:21)

 

W drugim starciu tej grupy ekipa Knack Roeselare po trzech setach pokonała na wyjeździe zespół VfB Friedrichshafen. Wicemistrzowie Niemiec największy opór postawili rywalom jedynie w pierwszej odsłonie. W ostatniej partii goście zaś wyraźnie przypieczętowali zwycięstwo, wygrywając z przewagą dziesięciu punktów. Liderem ekipy z Roeselare był Hendrik Tuerlinckx, który zdobył osiemnaście punktów, z czego trzy bezpośrednio po zagrywce i jeden blokiem. Atakował ze skutecznością 54%.

 

VfB Friedrichshafen – Knack Roeselare 0:3 (23:25, 21:25, 15:25)

 

 

Źródło: www.cev.eu / opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY