LM, gr. D: Zenit Kazań zwycięża po emocjonującym czterosetowym starciu

LM, gr. D: Zenit Kazań zwycięża po emocjonującym czterosetowym starciu

24
0
PODZIEL SIĘ

W pierwszym meczu tegorocznej edycji Ligi Mistrzów drużyna Spacer’s Toulouse VB podejmowała ekipę Zenitu Kazań. Obie drużyny od początku nawiązały między sobą zacięta i emocjonującą walkę. Po pierwszym secie wygranym przez gospodarzy, w końcówkach trzech kolejnych odsłon skuteczniejsi okazali się mistrzowie Rosji.

 

Mecz rozpoczęli korzystniej siatkarze Zenitu Kazań, wypracowując sobie dwupunktową przewagę (2:0). Gospodarze przystąpili do walki z rosyjskim zespołem, lecz stale na minimalnym prowadzeniu utrzymywali się goście. Na pierwszej przerwie technicznej trzypunktową przewagę obejmowali Rosjanie (8:5), a po wznowieniu gry siatkarze z Toulouse nie tracili kontaktu z przeciwnikami, próbując odrobić straty. Przyjezdni nie wypuszczali z rąk swojego powadzenia, prowadząc również na drugim czasie technicznym (16:13). W końcowym fragmencie inauguracyjnej odsłony zespoły nie zwalniały tempa gry. Gospodarze zminimalizowali swoje straty do jednego „oczka’ (15:16), a następnie zdołali doprowadzić do remisu (17:17). Ostatecznie zaciętą końcówkę rozstrzygnęli na swoją korzyść  gospodarze (31:29).

 

Drugi set rozpoczął się wyrównaną walką między zespołami, które od pierwszych piłek dostarczały kibicom emocji. Ekipa Zenitu Kazań osiągnęła dwupunktowe prowadzenie (4:2), lecz gospodarze nie tracili kontaktu punktowego z rywalami, ale na pierwszej przerwie technicznej czteropunktową przewagę objęli siatkarze z Rosji (8:4). Po wznowieniu gry drużyny toczyły ze sobą w dalszym ciągu walkę, lecz stale na prowadzeniu utrzymywali się goście. Oni prowadzili także na drugim czasie technicznym (16:12). W końcowej części drugiej partii Francuzi odrobili straty, łapiąc kontakt z przeciwnikami (17:18). Goście nie dopuścili do wyrównania stanu seta, rozstrzygając go na swoją korzyść (25:20).

 

Trzeci set został zainaugurowany wymianą uderzeń miedzy zespołami (1:1). Drużyny od początku nawiązały ze sobą walkę, w której nie brakowało efektownych akcji. Na pierwszej przerwie technicznej minimalnie prowadzili Rosjanie (8:7). W dalszej części gry kibice mogli obserwować wyrównany fragment gry, a na tablicy wyników co chwilę widniał remis. Jeszcze przed kolejną pauzą w grze siatkarze francuskiej ekipy osiągnęli dwupunktowe prowadzenie (12:10), a następnie prowadzili na drugim czasie technicznym (16:14). W decydującej fazie seta między zespołami ponownie trwała wyrównana końcówka, którą rozstrzygnęli na swoją korzyść rosyjskiego zespołu (25:23).

 

Czwartą partię ponownie zespoły rozpoczęły od wymiany uderzeń, po której nawiązały między sobą zaciętą walkę punkt za punkt.Na pierwszej przerwie technicznej minimalnie prowadzili  gospodarze (8:7). Kibice ponownie mogli obserwować wysoki poziom gry, w której nie brakowało emocji, a zespoły nie zwalniały tempa, walcząc o każdą piłkę. Na drugim czasie techniczny na dwupunktowym prowadzeniu utrzymywali się przyjezdni (16:14). Mistrzowie Rosji nie wypuścili z rąk swojego prowadzenia, rozstrzygając tę partię oraz cały mecz na swoją korzyść (25:18).

 

Spacer’s Toulouse VB – Zenit Kazań 1:3 (31:29, 20:25, 23:25, 18:25)

 

Składy drużyn:

 

Spacer’s Toulouse: Barthelemy Chinenezye, Bruno Temponi Araujo, Nicolas Burel, Ryan Nickifor, Luka Basic, Jelle Ribbens (libero) oraz Andres Villena, Dmitri Walgenwitz, Theo Faure,

 

Zenit Kazań: Matthew Anderson, Loran Alekno, Mxin Pnteleymonenko, Nikita Alekseev, Alexey, Samoylenko, Aleksander Gutsayuk, Valentin Krotkov (libero) oraz Artem Volvich, Alexander Butko

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY