Liga Mistrzów: Jastrzębianie przegrywają po tie-breku na zakończenie fazy grupowej

Liga Mistrzów: Jastrzębianie przegrywają po tie-breku na zakończenie fazy grupowej

27
0
PODZIEL SIĘ

Na zakończenie zmagań w fazie grupowej Jastrzębski Węgiel na wyjeździe zmierzył się z VC Greenyard Maaseik. Spotkanie zakończyło się dopiero po tie-breaku, gdzie lepsi okazali się mistrzowie Belgii. Pomimo porażki jastrzębianie zajęli pierwsze miejsce w swojej grupie, gromadząc na swoim koncie piętnaście punktów.

 

Spotkanie lepiej rozpoczęli zawodnicy z Belgii (2:0), lecz jastrzębianie szybko doprowadzili do wyrównania wyniku (2:2). W kolejnych fragmentach między zespołami trwała wyrównana wymiana ciosów, a na tablicy wyników raz po raz pojawiał się remis (6:6). Jednak kilka chwil później zatrzymany został Dawid Konarski (10:8), a w kolejnych akcjach gospodarze pewnie wykorzystywali swoje szanse i powiększyli zaliczkę (12:8). Zawodnicy Jastrzębskiego Węgla próbowali nawiązać walkę z rywalami i odrobić starty, lecz dobra gra w polu zagrywki pozwoliła gospodarzom na utrzymywanie prowadzenia (15:11). Nie inaczej było w kolejnych fragmentach, gdzie raz po raz punktowała drużyna VC Greeneyard Maaseik, która prowadziła już pięcioma punktami (20:15). W końcówce podopieczni Slobodana Kovaca zaczęli kończyć kolejne akcje (18:20) i kilka chwil później zniwelowali znaczną część start (23:24). Jednak w wyrównanej końcówce więcej szczęścia miał zespół z Belgii, który zapisał seta na swoją korzyść (25:23).

 

Druga partia rozpoczęła się od wymiany ciosów między zespołami (1:1), a w kolejnych akcjach zespoły, ponownie, toczyły między sobą wyrównaną walkę (5:5). Skutecznie ręce rywali obijał Dominik Depowski, co dało przyjezdnym dwupunktową zaliczkę (9:7). W kolejnych fragmentach trwała wymiana ciosów, jednak to zawodnicy Jastrzębskiego Węgla utrzymywali prowadzenie (13:11). Kilka chwil później ze środka siatki skutecznie atakował Michał Szalacha (18:16), lecz ręki w kontrataku nie zwalniał również Andri Aganits (17:19). Choć w końcówce po raz kolejny zawodnicy z Belgii próbowali to nie zdołali zatrzymać rozpędzonych rywali, którzy popełnili również mniej błędów własnych (23:20). Kilka chwil później seta zakończył Dominik Depowski, tym samym jastrzębianie doprowadzili do wyrównania wyniku całego spotkania (25:20).

 

Trzecią odsłonę lepiej rozpoczęli zawodnicy Jastrzębskiego Węgla (2:0), a kilka chwil później atak skończył Jonas Kvalen (2:3). Między zespołami ponownie trwała wymiana ciosów, lecz tym razem od pierwszych piłek na prowadzeniu pozostawał zespół z Polski (5:4). W kolejnych fragmentach jastrzębianie stopniowo powiększali zaliczkę (9:5). Jednak również mistrzowie Belgii nie tracili koncentracji, lecz chwilowe zrywy nie wystarczały by zatrzymać rozpędzonych jastrzębian, którzy pewnie kończyli kolejne ataki (13:9). W kolejnych fragmentach Rasmus Nielsen próbował jeszcze poderwać swój zespół do walki (16:19), jednak ręki nie zwalniał również Michał Szalacha (20:17). W końcówce podopieczni Slobodana Kovaca nie tracili pewności w ataku i skutecznie wykorzystywali kolejne akcje i kilka minut później zapisali na swoje konto kolejną partię (25:19).

 

Czwarty set od pierwszych piłek miał wyrównany przebieg (3:3; 5:5), a kilka chwil później z lewego skrzydła atakował Christian Fromm (8:6). Z czasem jastrzębianie powiększyli zaliczkę (10:7), jednak miejscowa drużyna szybko zaczęła odrabiać starty i doprowadziła do remisu (10:10). W kolejnych fragmentach prowadzenie przechodziło z rąk do rąk, lecz mniej błędów popełniali zawodnicy z Belgii (17:15). Kolejny as serwisowy Yuriego Semeniuka zwiększył prowadzenie gospodarzy do czterech punktów (19:15). W końcówce zawodnicy Jastrzębskiego Węgla zaczęli odrabiać starty (19:20), jednak gospodarze utrzymywali zaliczkę i kilka chwil później zakończyli seta (25:22).

 

Decydująca odsłona, podobnie jak poprzednie, miała wyrównany przebieg (2:2). Na dwupunktowe prowadzenie dość szybko wyszli zawodnicy VC Greenyard Maaseik (5:3). Wraz z rozwojem akcji mistrzowie Belgii powiększali prowadzenie i utrzymywali swój rytm gry (8:4). W  końcówce Jastrzębski Węgiel nie potrafił zatrzymać rozpędzonych rywali (11:7). Kilka chwil później

 

 

VC Greenyard Maaseik – Jastrzębski Węgiel 3:2

(25:23; 20:25; 19:25; 22:25; 15:8)

 

 

Składy zespołów

 

VC Greenyard Maaseik: Robert Wójcik, Jelte Maan, Rasmus Nielsen, Yurii Semeniuk, Jan Zimmerman, Jonas Kvalen, Just Drokners (libero) oraz Andri Aganits, Renee Teppan

 

Jastrzębski Węgiel: Christian Fromm, Dawid Konarski, Graham Vigrass, Lukas Kampa, Jurji Gladyr, Tomasz Fornal, Jakub Popiwczak (libero) oraz Dominik Depowski, Piotr Hain, Jakub Bucki

 

 

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY