Liga A: Noliko Maaseik i Knack Roeselare powalczą o mistrzostwo. Niespodzianki na...

Liga A: Noliko Maaseik i Knack Roeselare powalczą o mistrzostwo. Niespodzianki na zakończenie

93
0
PODZIEL SIĘ

Ostatnia kolejka rundy zwycięzców była formalnością, gdyż Noliko Maaseik i Knack Roeselare już wcześniej zapewniły sobie grę w finale. Na koniec doszło jednak do niespodzianek – ekipa Prefaxis Menen po trzech setach pokonała aktualnych mistrzów Belgii, zaś Noliko Maaseik po czterech partiach przegrało z zespołem Lindemans Aalst.

 

Drużyna Prefaxis Menen podejmowała ekipę Knack Roeselare. Siatkarze z Menen od początku kontrolowali przebieg meczu. Po trzech setach mogli cieszyć się ze zwycięstwa, jednak awans do finału był już rozstrzygnięty wcześniej, a w nim zagrają aktualni mistrzowie Belgii.

 

O ile w przyjęciu zagrywki korzystniej zaprezentowali się siatkarze Knack Roeselare, bo zanotowali więcej pozytywnych odbiorów, o tyle w ataku skuteczniejsi byli już gospodarze, chociaż oba zespoły popełniły po osiem błędów. W polu serwisowym siatkarze Prefaxis Menen zdobyli cztery punkty, czyli o trzy więcej niż rywale. W obronie jednak o punkt lepsi okazali się goście, którzy ustawili pięć bloków.

 

W ekipie Prefaxis Menen najlepiej punktującym graczem był Janusz Górski, który zdobył dla drużyny piętnaście punktów. Miał także na swoim koncie trzy asy serwisowe i jeden punktowy blok.

 

Po przeciwnej stronie siatki liderem był Ruben Van Hirtum, który wywalczył dla zespołu szesnaście „oczek”. Posłał również jednego asa serwisowego. Piotr Orczyk nie zagrał w tym meczu.

 

Prefaxis Menen – Knack Roeselare 3:0 (25:19, 25:22, 25:22)

 

Składy drużyn:

 

Prefaxis Menen: Janusz Górski, Julien Winkelmuller, Rune Festald, Jelle Sinnesael, Xavier Folguera Estruga, Anshel Ver Eecke, Bernardo Pontes Cabral E. (libero) oraz Basile Andriessen, Lars Maddens

 

Knack Roeselare: Mathijs Desmet, Lou Kindt, Miguel Angel Fornes, Arno Van De Velde, Angel Trinidad De Haro, Ruben Van Hirtum, Stijn Dejonckheere (libero) oraz Sander Depovere

 

 

Zespół Lindemans Aalst podejmował lidera tabeli, ekipę Noliko Maaseik. Wicemistrzowie Belgii jedynie w pierwszym secie zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. W trzech pozostałych partiach skuteczniejsi w końcówkach byli gospodarze i zakończyli rundę zwycięzców swoją wygraną.

 

W przyjęciu zagrywki o dwa odbiory więcej zanotowali gospodarze, ale obie drużyny popełniły po pięć błędów. W ataku więcej pozytywnych akcji mieli wicemistrzowie Belgii, ale zapisali na swoim koncie również o pięć błędów więcej. W polu zagrywki zespoły także zaprezentowały się porównywalnie – posłały po pięć asów serwisowych. W bloku zaś o trzy punkty skuteczniejsi byli gracze Lindemans Aalst – wywalczyli trzynaście punktowych bloków.

 

W drużynie Lindemans Aalst najlepiej punktującym graczem był Martijn Colson, który zdobył dla swojego zespołu piętnaście punktów, w tym jednego asa serwisowego i cztery punktowe bloki. Adrian Staszewski do dorobku ekipy dołożył osiem „oczek”, z czego dwa wywalczył bezpośrednio z zagrywki oraz dwa za pomocą bloku. Krzysztof Modzelewski nie zagrał w tym meczu.

 

Po przeciwnej stronie siatki liderem był Sebastian Gevert, który zdobył czternaście punktów, a w swoim dorobku zgromadził jednego asa serwisowego i jeden punktowy blok. Kamil Rychlicki do wyniku drużyny dołożył siedem „oczek”. Miał także jeden punktowy blok.

 

Lindemans Aalst – Noliko Maaseik 3:1 (19:25, 25:23, 25:23, 26:24)

 

Składy drużyn:

 

Lindemans Aalst: Gert Van Walle, Martijn Colson, Gertjan Claes, Adrian Staszewski, Laszlo De Paepe, Wessel Keemink, Dennis Deroey (libero) oraz Seppe Van Hoyweghen, Sakari Mäkinen 

 

Noliko Maaseik: Jelte Maan, Sebastian Gevert, Nicholas Sighinolfi, Timo Tammemaa, Jay Blankenau, Nicolas Bruno, Just Dronkers (libero) oraz Dane Mijatovic, Kamil Rychlicki, Michiel Ahyi, Sebastien Dumont, Stef Van Heyste 

 

Źródło: www.euromillionsvolleyleague.be / opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY