Liga A: Greenyard Maaseik z kolejnym zwycięstwem, porażka Lindemans Aalst

Liga A: Greenyard Maaseik z kolejnym zwycięstwem, porażka Lindemans Aalst

23
0
PODZIEL SIĘ

W weekend została rozegrana czternasta kolejka ligi belgijskiej, w której dwa mecze zakończyły się podziałem punktów. Kolejne zwycięstwo zapisali na swoim koncie niepokonani siatkarze Greenyard Maaseik. Ekipa Lindemans Aalst z Polakami w składzie musiała zaś przełknąć gorycz porażki, przegrywając po pięciu setach z zespołem VBC Waremme.

 

W pierwszym starciu czternastej kolejki ligi belgijskiej ekipa Greenyard Maaseik podejmowała Axis Guibertin. Od początku swoje tempo gry narzucili gospodarze, wygrywając pewnie w każdej z trzech rozegranych partii.

 

Siatkarze z Maaseik przyjmowali na poziomie 62% (16% perfekcyjnego), a to przełożyli na 57% skuteczność gry w ataku. Przeciwnicy w obu tych elementach zaprezentowali się wyraźnie słabiej, notując przyjęcie na poziomie 29% (3% perfekcyjnego), a atakowali ze skutecznością 26%. Zarówno w polu serwisowym, jak i w bloku skuteczniejsi byli gospodarze, posyłając 5 asów serwisowych wobec żadnego po stronie rywali, a także ustawili 12 punktowych bloków wobec 5 bloków rywali.

 

W zespole Greenyard Maaseik najlepiej punktującym graczem był Jelte Maan, który zdobył 12 „oczek”, a w tym posłał 4 asy serwisowe i ustawił 1 skuteczny blok. Atakował ze skutecznością 58%, a także trzy razy przyjął piłkę, notując 100% skuteczność. Robert Wójcik pojawił się na zmianę w drugiej partii i rozegrał trzecią. Do dorobku zespołu dołożył 9 punktów, mając w tym 2 punktowe bloki. Atakował ze skutecznością 50%.

 

W ekipie gości liderem był Casey Knight, który zdobył 9 punktów, a w tym 2 blokiem. Atakował ze skutecznością 23%. Krzysztof Gulak pojawił się na zmianę w pierwszej partii i rozegrał kolejne dwie odsłony. Do dorobku zespołu dołożył 3 punkty atakiem przy 27% skuteczności.

 

Greenyard Maaseik – Axis Guibertin 3:0 (25:18, 25:12, 25:16)

 

MVP: Timo Tammemaa

 

Składy drużyn:

 

Greenyard Maaseik: Jolan Cox, Keith Pupart, Timo Tammemaa, Jelte Maan, Stef Van Heyste, Aleks Grozdanov, Justr Dronkers (libero) oraz Robert Wójcik, Simon Peeters Seppe, Baetens

 

Axis Guibertin: Sander Deruyck, Guilaume Godart, Allan Wasilewski, Robin Foret, Casey Knight, Aljona Urnaut, Sebastien Dumont (libero) oraz Krzysztof Gulak, Dimitri Korotkov

 

 

 

W kolejnym meczu tej rundy zmagań ekipa Knack Roeselare zmierzyła się na własnym boisku z zespołem Tectum Achel. Gospodarze od początku narzucili swoje tempo gry, zaś goście w żadnej z trzech rozegranych partii nie osiągnęli granicy 20 punktów.

 

Siatkarze Knack Roeselare przyjmowali na poziomie 58% (27% perfekcyjnego), a zanotowali ze skutecznością 61%. Przeciwnicy zanotowali grę w przyjęciu zagrywki na poziomie 46% (16% perfekcyjnego), a w ataku zagrali z 28% skutecznością. W polu serwisowym i w bloku dominowali gospodarze, posyłając 10 punktowych zagrywek przy 3 po stronie rywali, a także ustawili 12 punktowych bloków wobec żadnego bloku przyjezdnych.

 

W ekipie z Roeselare najlepiej punktowali Hendrik Tuerlickx i Matthijs Verhanneman – obaj zdobyli po 13 punktów. Pierwszy z graczy w swoim dorobku zgromadził 5 asów serwisowych i 1 punktowy blok, a atakował ze skutecznością 58%. Matthijs Verhanneman natomiast posłał 1 asa serwisowego i ustawił 3 skuteczne bloki. Atakował ze skutecznością 56%, zaś przyjmował na poziomie 75% (30% perfekcyjnego).

 

W ekipie gości najwięcej punktów zdobył Joeri Polman – 8 „oczek” przy 40% skuteczności gry w ataku i 44% jakości przyjęcia (22% perfekcyjnego).

 

Knack Roeselare – Tectum Achel 3:0 (25:10, 25:12, 25:19)

 

MVP: Hendrik Tuerlinckx

 

Składy drużyn:

 

Knack Roeselare: Brett Walsh, Hendrik Tuerlinckx, Pieter Coolman, Sam Holt, Matthijs Verhanneman, Arno Van De Velde, Stjn Dejonckheere (libero) oraz Sander DEpovere, Lou Kindt, Rune Fasteland,

 

Tectum Achel: Bart Janssen, Ward Van Dyck, Joeri Polman, Rutger Zoodsman, Brecht Campforts, Rob Bontje, Koen Brouns (libero) oraz Allan Van De Loo, Raygid Isenia, Brian Schouren

 

 

 

W kolejnym starciu tej rundy zmagań kibice mogli obserwować pięć setów. Ekipa Amigos Van Pelt Zoersel podejmowała BDO Haasrode Leuven, a w meczu nie zabrakło wrażeń. Siatkarze z Leuven prowadzili już 2:1, ale szalę zwycięstwa przechylili na swoją korzyść dopiero po tie-breaku.

 

Siatkarze z Leuven w przyjęciu zanotowali 38% jakość (2% przyjęcia perfekcyjnego), a atakowali ze skutecznością 44%. Przeciwnicy zaś przyjmowali na poziomie 35% (3% perfekcyjnego), a w ataku zagrali ze skutecznością 44%. W polu serwisowym wyraźnie skuteczniejsi byli goście, którzy posłali 11 punktowych zagrywek przy 3 po stronie rywali, a także o 3 punkty lepsi okazali się w grze blokiem – 15 skutecznych bloków.

 

W zespole BDO Haasrode Leuven liderem był Gert Van Walle, który zdobył 30 punktów, a w tym posłał 1 asa serwisowego i ustawił 4 punktowe bloki. Atakował ze skutecznością 42%. Drugim najlepiej punktującym, który przekroczył granicę 20 zdobytych punktów, był Berre Peeters – 21 „oczek”, a w tym miał 2 asy serwisowe i 2 punktowe bloki. Atakował ze skutecznością 53%, a przyjmował na poziomie 36%.

 

Po przeciwnej stronie siatki najlepiej punktującym graczem był Thomas Hofmans, który zdobył 18 punktów, mając w tym 4 punktowe bloki. Atakował ze skutecznością 47%, a także zanotował 46% jakość gry w przyjęciu.

 

Amigos Van Pelt Zoersel – BDO Haasrode Leuven 2:3 (25:21, 23:25, 15:25, 25:22, 11:15)

 

MVP: Berre Peters

 

Składy drużyn:

 

Amigos Van Pelt Zoersel: Wim Deville, Dirk Luyten, Jonathan Devriese, Thomas Hofmans, Robin Blondeel, Jeroen Oprins, Jesper Ribbens (libero) oraz Jonas Colson, Mathias Blondeel, Jef Vleugels, Tijs Van Der Maat

 

BDO Haasrode Leuven: Martin pavelka, Niels Huysegoms, Thomas Pardon, Berre Peters, Gert Van Walle, Iwan Verelst, Tim Verstraete (libero) oraz Florian Malisse,

 

 

 

Drużyna VBC Waremme podejmowała zespół Lindemans Aalst. Goście prowadzili w meczu już 2:1, ale siatkarze z Waremme powrócili do gry i w tie-breaku zakończyli mecz na swoją korzyść.

 

Gospodarze przyjmowali na poziomie 70% (35% perfekcyjnego), a w ataku zanotowali 44% skuteczność. Przeciwnicy zaś w przyjęciu zagrali z 62% jakością (31% perfekcyjnego), a atakowali ze skutecznością 52%. W polu serwisowym obie ekipy zanotowały po 6 punktowych zagrywek, a także ustawili po 14 punktowych bloków.

 

W zespole VBC Waremme liderami byli Roman Abinet i Serghei Predius – obaj zdobyli po 21 „oczek”. Pierwszy z graczy w swoim dorobku zgromadził 4 asy serwisowe i 1 punktowy blok, a atakował ze skutecznością 42%. Serhei Predius zaś posłał 1 asa serwisowego i ustawił 1 punktowy blok. Atakował ze skutecznością 49%, zaś przyjmował na poziomie 71% (29% przyjęcia perfekcyjnego).

 

W zespole Lindemans Aalst liderem był Martijn Colson, który zdobył 22 punkty, mając w tym 5 punktowych bloków. Atakował ze skutecznością 81%. Adrian Staszewski był drugim najlepiej punktującym graczem w zespole. Zdobył 20 punktów, mając w tym 3 asy serwisowe i 1 punktowy blok. Atakował ze skutecznością 62%, a przyjmował na poziomie 78% (39% perfekcyjnego). Patryk Strzeżek pojawił się na zmianie w drugim secie i rozegrał mecz do końca. Zdobył 17 „oczek”, a w tym posłał 2 asy serwisowe i ustawił 2 punktowe bloki, zaś atakował z 48% skutecznością. Jan Firlej rozegrał całe spotkanie dołożywszy do dorobku zespołu 4 „oczka” – 1 atakiem i 3 blokiem. Janusz Górski nie zagrał w tym spotkaniu.

 

VBC Waremme – Lindemans Aalst 3:2 (18:25, 25:22, 19:25, 25:21, 15:13)

MVP:

 

Składy drużyn: 

 

VBC Waremme: Serghei Predius, Chris Zuidberg, Zan Novljan, Guillaume Dussart, Lienert Cosemans, Roman Abinet, Julien Gatineau (libero) oraz Lucas Lallemand, Joao Oliveira, Clement Evrard, Joery Van Der Velden

 

Lindemans Aalst: Laszlo da Paepe, Fredric Gustavsson, Robbe Vandeweyer, Jan Firlej, Adrian Staszewski, Martijn Colson, Dennis Deroey (libero) oraz Patryk Strzeżek, Tim Smit, Seppe Van Hoyweghen, Gertjan Claes,

 

 

 

W ostatnim starciu tej rundy zmagań ekipa Caruur Volley Gent zmierzyła się na własnym boisku z zespołem Prefaxis Menen. Goście na swoją korzyść zapisali tylko trzecią partię. W pozostałych skuteczniejsi byli gospodarze, dopisując do tabeli komplet punktów.

 

Gospodarze przyjęcie na poziomie 44% (27% perfekcyjnego) przełożyli na 47% skuteczność w ataku. Przeciwnicy przyjmowali na wyższym poziomie, bo 64% (26% perfekcyjnego), ale atakowali ze skutecznością 41%. W polu serwisowym skuteczniejsi byli gospodarze, posyłając 7 asów serwisowych przy 4 po stronie rywali, a także zdominowali grę blokiem – ustawili ich 17 przy 7 blokach przyjezdnych.

 

W zespole Caruur Volley Gent liderem był Stijn Van Schie, który zdobył 22 punkty, a w tym zanotował 3 asy serwisowe i 2 punktowe bloki. Atakował ze skutecznością 50%, zaś przyjmował na poziomie 39% (21% perfekcyjnego).

 

Po przeciwnej stronie siatki najlepiej punktował Eldin Demirovic. Zdobył 15 punktów, w tym 1 blokiem. Atakował na poziomie 40%, zaś w przyjęciu zanotował 71% jakość (29% przyjęcia perfekcyjnego).

 

Caruur Volley Gent – Prefaxis Menen 3:1 (25:22, 25:22, 21:25, 25:23)

MVP:

 

Składy drużyn:

 

Caruur Volley Gent: Leonis Dedeyne, Chris Ogink, Stijn Van Schie, Tim Degruyter, Jakub Kovac, Thomas Konings, Bert Dufraing (libero) oraz Pieter-Jan Bormans, Aaron Van Oost

 

Prefaxis Menen: Eldin Demirovic, Jelle Sinneseal, Jente De Vries, Anshel Ver Eecke, Basile Andriessen, Xavi Folguera Estruga, Lowie Stuer (libero) oraz Gilles Vandecaveye, Lars Maddens, Maxime Libert

 

 

 

Źródło: www.euromillionsvolleyleague.be / opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY