Liga A: Greenyard Maaseik i Lindemans Aalst z porażkami w drugich meczach...

Liga A: Greenyard Maaseik i Lindemans Aalst z porażkami w drugich meczach rundy zwycięzców

21
0
PODZIEL SIĘ

W drugich meczach rywalizacji w rundzie zwycięzców ligi belgijskiej drużyny z Polakami w składzie musiały uznać wyższość rywali. Zespół Greenyard Maaseik po pięciu setach przegrał z ekipą Knack Roeselare, zaś Lindemans Aalst w takim samym stosunku setów uległ drużynie Prefaxis Menen. W tabeli rywalizacji składającej się z sześciu kolejek prowadzi drużyna z Aalst.

 

Drużyna Knack Roeselare prowadziła w meczu już 2:1. Przeciwnicy doprowadzili do tie-breaka, ale w nim zdecydowanie zwyciężyli gospodarze meczu.

 

Gracze z Roeselare przyjmowali na poziomie 53% (19% perfekcyjnego), zaś atakowali na poziomie 50%. Przeciwnicy zagrali w przyjęciu z 63% jakością (27% perfekcyjnego), a w ataku zagrali na poziomie 45%. W polu serwisowym skuteczniejsi byli gracze z Maaseik, posyłając 6 punktowych zagrywek przy 4 po stronie rywali. W grze blokiem lepiej zaprezentowali się gospodarze – 11 bloków wobec 7 bloków gości.

 

Liderem w ekipie Knack Roeselare był Matthijs Verhanneman, który zdobył 22 punkty, a w tym posłał 1 asa serwisowego i ustawił 2 punktowe bloki. Atakował na poziomie 54%, a do tego dołożył 50% grę w przyjęciu (22% perfekcyjnego).

 

Robert Wójcik w zespole z Maaseik pojawił się na zmianę w trzeciej partii, ale nie punktował.

 

Knack Roeselare – Greenyard Maaseik 3:2 (23:25, 25:18, 28:26, 23:25, 15:4)

 

 

 

Ekipa Lindemans Aalst w wyjazdowym starciu prowadzili już 2:1. Gracze Prefaxis Menen wyrównali stan meczu, a następnie przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

 

Drużyna Prefaxis Menen przyjmowała na poziomie 44% (26% perfekcyjnego), a atakowała ze skutecznością 47%. Przeciwnicy zagrali w przyjęciu na poziomie 67% (43% perfekcyjnego), a w ataku zagrali ze skutecznością 51%. W polu serwisowym skuteczniejsi byli o punkt gracze z Aalst, posyłając 5 asów serwisowych. W grze blokiem zaś obie ekipy zanotowały po 9 punktów.

 

Liderami w ekipie z Menen byli Eldin Demirovic i Jente De Vries. Obaj zdobyli po 13 punktów. Pierwszy z graczy atakował ze skutecznością 48%, a przyjmował na poziomie 37% (11% perfekcyjnego). Jente De Vries atakował ze skutecznością 46%.

 

Po przeciwnej stronie siatki Adrian Staszewski był najlepiej punktującym Polakiem – zdobył 18 punktów, mając w tym 1 asa serwisowego i ustawił 3 punktowe bloki. Janusz Górski pojawiał się na zmianie w trzeciej i czwartej partii, a także rozegrał piątego seta, zaś do odrobku zespołu dołożył 2 „oczka” atakiem. Jan Firlej zdobył 3 punkty – 1 zagrywką i 2 atakiem. Patryk Strzeżek pojawiał się na zmianach w trzech ostatnich partiach, ale nie punktował.

 

Prefaxis Menen – Lindemans Aalst 3:2 (25:23, 11:25, 22:25, 25:21, 18:16)

 

 

Źródło: www.euromillionsvolleyleague.be / opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY