Liga A: BDO Haasrode Leuven pewne pierwszego miejsca w fazie Challenge Final...

Liga A: BDO Haasrode Leuven pewne pierwszego miejsca w fazie Challenge Final Four

2
0
PODZIEL SIĘ

W piątej kolejce fazy Challenge Final Four najwięcej wrażeń dostarczyło starcie ekip VBC Waremme i BDO Haasrode Leuven, które zakończyło się po tie-breaku, a szalę zwycięstwa przechylili na swoją korzyść gracze z Leuven. W drugim pojedynku tej rundy po trzech setach bez większych problemów triumfowali gracze Caruur Volley Gent. 

 

W piątej kolejce fazy Challenge Final Four ekipa VBC Waremme na własnym boisku nie zdołała wygrać z ekipą BDO Haasrode Leuven, chociaż prowadziła w meczu 2:1. W starciu nie brakowało wrażeń, a już pierwszy set zakończył się po grze na przewagi. Niewielką różnicą rozstrzygnął się tie-break, po którym kolejne zwycięstwo dopisali na swoje konto przyjezdni. Po tej wygranej umocnili się na pozycji lidera rankingu, a nawet zapewnili sobie zakończenie na niej całej rywalizacji, gdyż nad drugim VBC Waremme mają cztery „oczka” przewagi.

 

Siatkarze BDO Haarode Leuven przyjmowali na poziomie 57% (30% perfekcyjnego), zaś atakowali ze skutecznością 46%. Przeciwnicy zanotowali 52% jakość przyjęcia zagrywki (29% perfekcyjnego), a w ataku zagrali z 45% skutecznością. W polu serwisowym skuteczniejsi byli przyjezdni, posyłając 11 punktowych zagrywek wobec 5 po stronie rywali. Zdominowali również grę w bloku – ustawili ich aż 20 wobec 8 bloków gospodarzy.

 

Liderem w zespole z Leuven był Gert Van Walle, który zdobył 28 punktów, a w tym posłał 2 asy serwisowe i ustawił 3 skuteczne bloki. Atakował ze skutecznością 48%.

 

Po przeciwnej stronie siatki najlepiej punktował Roman Abinet. Zdobył 23 „oczka” przy 43% skuteczności gry w ataku.

 

VBC Waremme – BDO Haasrode Leuven 2:3 (29:27, 17:25, 25:23, 19:25, 13:15)

 

 

Zespół Caruur Volley Gent nie pozostawił złudzeń drużynie Tectum Achel. Od początku gospodarze narzucili swoje tempo gry i wyraźne zwyciężyli w każdej z trzech rozegranych partii. Po tym zwycięstwie zespół Caruur Volley Gent zajmuje trzecią lokatę w rankingu i do drugiego miejsca traci trzy punkty.

 

Gospodarze przyjmowali na poziomie 65% (39% perfekcyjnego), zaś atakowali ze skutecznością 57%. Przeciwnicy zanotowali 38% jakość przyjęcia zagrywki (10% perfekcyjnego), a w ataku zagrali z 41% skutecznością. W polu serwisowym i w bloku skuteczniejsi byli gospodarze – posłali 7 punktowych zagrywek przy 2 po stronie rywali, a także ustawili 9 skutecznych bloków wobec 3 bloków gości.

 

Liderem w zespole BDO Haasrode Leuven był Michiel Ahyi, który zdobył 20 punktów, mając w tym 1 asa serwisowego i 1 punkowy blok. Atakował ze skutecznością 75%.

 

Po przeciwnej stronie siatki najlepiej punktował Ward Van Dyck. Zdobył 10 „oczek”, z czego 1 zagrywką. Atakował ze skutecznością 43%, zaś przyjmował z 60% jakością (13% perfekcyjnego).

 

Caruur Volley Gent – Tectum Achel 3:0 (25:18, 25:17, 25:18)

 

 

Źródło: www.euromillionsvolleyleague.be / opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY