LE: Polacy z brązowym medalem!

LE: Polacy z brązowym medalem!

596
0
PODZIEL SIĘ

Zawodnicy prowadzeni przez Andrzeja Kowala tegoroczne rozgrywki Ligi Europejskiej zakończyli sukcesem. Biało-czerwoni w meczu o brązowy medal tych rozgrywek bez większych problemów pokonali reprezentantów Estonii. Siatkarze znad Wisły potrzebowali tylko trzech setów, żeby rozstrzygnąć losy pojedynku na swoją korzyść.

 

Zarówno Polacy, jaki i reprezentanci Estonii rozpoczęli spotkanie na podobnym poziomie (3:3). Na pierwszej przerwie technicznej w nieco lepszej sytuacji znajdowali się podopieczni Andrzeja Kowala, wciąż jednak żadna z drużyn nie potrafiła wypracować sobie przewagi (8:7). Po chwili biało-czerwoni zapunktowali serią (11:8), a szkoleniowiec estońskiego zespołu poprosił o czas dla swoich zawodników. Prowadzenie gospodarzy nie trwało zbyt długo, gdyż drużyna przyjezdna zdołała szybko zniwelować straty (12:12). Od tego momentu trwała wyrównana walka punkt za punkt, w końcu Polacy ponownie odskoczyli na dwa oczka i byli blisko zakończenia pierwszej partii (20:18). W końcowej fazie tego seta obie drużyny popełniały dużo błędów, ale to gospodarze w najważniejszych momentach zachowali więcej zimnej krwi (25:22).

 

Druga odsłona tego spotkania, podobnie jak pierwsza, rozpoczęła się od wyrównanej walki (4:4). Także tym razem podopieczni Andrzeja Kowala byli na przerwie technicznej lepsi o jedno „oczko” (8:7). Drużyny przez cały czas wymieniały się udanymi atakami, dzięki czemu widzowie mogli podziwiać zacięte i emocjonujące starcie (10:9). Przez zdecydowaną większość drugiego seta na niewielkim prowadzeniu znajdowali się Polacy i to oni byli bliżej zwycięstwa na drugiej, obowiązkowej przerwie w grze (16:15). Siatkarze znad Wisły zdołali wypracować sobie niewielką przewagę (18:16). Estończycy nie chcieli poddać się bez walki i po chwili w Wałbrzychu znów był remis (20:20). W zaciętej końcówce mniej błędów popełnili zawodnicy Andrzeja Kowala, dzięki czemu to oni odnieśli zwycięstwo w drugim secie (25:23).

 

Reprezentanci Polski świetnie rozpoczęli trzecią odsłonę tego spotkania (7:3). Podopieczni Gheorghe Cretu zapunktowali serią i zmniejszyli dystans do biało-czerwonych (6:8), ale po chwili gospodarze doprowadzili do przejścia i wyszli z niewygodnej sytuacji (11:8). Gracze znad Wisły bardzo dobrze weszli w tę partię, później ich gra zaczęła falować, wciąż jednak potrafili utrzymać w miarę bezpieczne prowadzenie (14:10). Estończycy próbowali odrabiać straty, ale mieli oni spory problem z zatrzymaniem dobrze dysponowanych gospodarzy (15:17). Za każdym razem, gdy siatkarze drużyny przyjezdnej zmniejszali straty, po chwili ponownie tracili kilka „oczek” pod rząd (20:16). Polacy nie stracili koncentracji nawet na sekundę, przez cały czas byli bardzo czujni, co pomogło im utrzymać prowadzenie i odnieść zwycięstwo (25:20).

 

 

Polska – Estonia 3:0 (25:22, 25:23, 25:20)

 

 

Składy zespołów:

 

Polska: Jan Nowakowski, Michał Kędzierski, Szymon Romać, Adrian Buchowski, Bartłomiej Grzechnik, Bartosz Bednorz, Damian Wojtaszek (L) oraz Wojciech Ferens, Aleksander Śliwka

 

Estonia: Keith Pupart, Ardo Kreek, Kert Toobal, Martti Juhkami, Oliver Venno, Andri Aganits, Rait Rikberg (L) oraz Robert Taht, Andres Toobal

 

 

 Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY