Kwal. do MŚ, gr. G: Belgowie blisko wywalczenia awansu

Kwal. do MŚ, gr. G: Belgowie blisko wywalczenia awansu

248
0
PODZIEL SIĘ

W belgijskim mieście Kortrijk trwa turniej kwalifikacyjny do przyszłorocznych Mistrzostw Świata. Czwartego dnia zmagań zwycięstwa odniosły reprezentacje Hiszpanii, Estonii oraz Belgii. Gospodarze turnieju plasują się obecnie na czele tabeli. Dwa punkty mniej mają Estończycy. Bezpośredni pojedynek tych drużyn zadecyduje o awansie do mistrzostw.

 

W pierwszym sobotnim meczu zmierzyły się dwie drużyny z dołu tabeli. Starcie pomiędzy Białorusią a Hiszpanią było bardzo zacięte. Białorusini dobrze rozpoczęli spotkanie, jednak ich rywale szybko poprawili swoją grę. Do rozstrzygnięcia meczu potrzebny był tie-break. W nim lepsi okazali się Hiszpanie, którzy tym samym odnieśli drugie zwycięstwo w turnieju. Z kolei reprezentacja Białorusi zdobyła pierwszy punkt w tych rozgrywkach. Do wygranej swoją drużynę poprowadził Juan Manuel Gonzalez, zdobywca 18 punktów. Z dobrej strony zaprezentowali się również Francisco Jose Ruiz oraz Augusto Renato Colito, którzy zapisali na swoim koncie kolejno 15 i 14 „oczek”. Po drugiej stronie siatki najlepiej spisywał się Pavel Audochanka. Zawodnik wywalczył 15 punktów, notując 54% skuteczności w ataku.

 

Białoruś – Hiszpania 2:3 (25:20, 18:25, 25:22, 22:25, 13:15)

 

Składy drużyn:

 

Białoruś: Kantstantsin Tsiushkevich, Siarhei Busel, Kantstantsin Panasenko, Viachaslau Charapovich, Radzivon Miskevich, Pavel Kuklinski, Maksim Budziukhin (libero) oraz Pavel Audochanka, Aleh Khmialeuski, Anton Sinhayeuski, Artsiom Haramykin, Makism Marozau

 

Hiszpania: Alejandro Vigil, Borja Ruiz, Miguel Angel Amo Fernandez Eche, Francisco Jose Ruiz, Juan Manuel Gonzalez, Augusto Renato Colito, Francisko Jose Fernandez Martines (libero), Daniel Ruiz Posadas (libero) oraz Angel Trinidad, Sergio Noda Blanco, Gerard Osorio, Miguel Fornes, Jorge Almansa

 

W drugim spotkaniu Słowacja zmierzyła się z Estonią. Podopieczni Gheorghe Cretu bez większych problemów pokonali swoich rywali. Estończycy już na początku meczu narzucili rywalom swój styl gry, wygrywając pierwszą odsłonę do 14. W kolejnych partiach również dominowali, dzięki czemu odnieśli trzysetowe zwycięstwo i zachowali szansę na awans na mistrzostwa. W szeregach estońskiej drużyny wyróżniali się Robert Taht (17 punktów) oraz Oliver Venno (15 punktów, w tym 4 z zagrywki). Podopieczni Gheorghe Cretu przeważali w każdym elemencie gry, jednak największą różnicę robiły atak (54 % do 43%) oraz blok. Estończycy zatrzymywali rywali na siatce 9 razy, podczas gry Słowacy odpowiedzieli w ten sam sposób zaledwie dwukrotnie. Obecnie podopieczni Miroslava Palguta zajmują przedostatnie miejsce w tabeli.

 

Słowacja – Estonia 0:3 (14:25, 17:25, 20:25)

 

Składy drużyn:

 

Słowacja: Tomas Krisko, Peter Ondrovic, Daniel Koncal, Tomas Halanda, Filip Gavenda, Marek Ludha, Tomas Lampart (libero) oraz Julius Firkal, Michal Petras, Filip Palgut, Radoslav Presinsky

 

Estonia: Ardo Kreek, Kert Toobal, Robert Taht, Oliver Venno, Kristo Kollo, Andri Aganits, Rait Rikberg (libero) oraz Andres Toobal, Timo Tammemaa, Denis Losnikov

 

Na zakończenie dnia Belgia podejmowała reprezentację Niemiec. Niepokonani dotąd gospodarze i tym razem okazali się lepsi od swoich rywali. Belgowie bardzo dobrze rozpoczęli spotkanie, szybko wypracowując sobie przewagę nad przeciwnikami. Pierwszą partię wygrali do 16. Takim samym wynikiem zakończył się drugi set. Niemiecka drużyna nie potrafiła już wrócić do gry. Trzecia odsłona również padła łupem gospodarzy, którzy w turnieju nie stracili jeszcze seta. W niedzielę o awans na mistrzostwa zagrają z Estonią. Podopieczni Vitala Heynena rozegrali bardzo dobre spotkanie. Świetnie spisywali się w bloku, którym zdobyli aż 16 punktów. W tym elemencie brylował Simon Van De Voorde (6 punktowych bloków). W ataku wyróżniał się Bram Van Den Dries, który zanotował 75% skuteczności. Równie dobrze spisywał się Sam Deroo (73% skuteczności). Po drugiej stronie siatki najlepiej punktującym graczem był Denys Kaliberda, który zapisał na swoim koncie 11 „oczek”.

 

Belgia – Niemcy 3:0 (25:16, 25:16, 25:17)

 

Składy drużyn:

 

Belgia: Bram Van Den Dries, Sam Deroo, Pieter Verhees, Simon Van De Voorde, Matthias Valkiers, Tomas Rousseaux, Lowie Stuer (libero), Jelle Ribbens (libero) oraz Ruben Van Hirtum, Kevin Klinkenberg, Francois Lecat, Gert Van Walle, Stijn D’Hulst

 

Niemcy: Christian Fromm, Denys Kaliberda, Marcus Bohme, Lukas Kampa, Simon Hirsch, Tobias Krick, Julian Zenger (libero) oraz Daniel Malescha, Ruben Schott

 

Źródło: cev.lu / opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY