Kwal. do MŚ, gr. E: Serbowie z awansem!

Kwal. do MŚ, gr. E: Serbowie z awansem!

334
0
PODZIEL SIĘ

W grupie E już po czterech meczach wiadomo, kto wywalczył awans do przyszłorocznych mistrzostw świata. Podopieczni Nikoli Grbicia bez straty punktów pokonali wszystkich swoich dotychczasowych przeciwników i wywalczyli kwalifikację. Walka toczy się więc o drugą lokatę i możliwość gry w barażach. 

 

Reprezentanci Serbii odnieśli czwarte zwycięstwo w kwalifikacjach do mistrzostw świata 2018. Podopieczni trenera Nikoli Grbicia pokonali Norwegów 3:0 i zapewnili sobie awans do turnieju, który odbędzie się we Włoszech i Bułgarii. Serbowie przewyższali rywali w każdym elemencie. Atakowali oni ze skutecznością 76%, a ich przeciwnicy w tym elemencie zanotowali zaledwie 32% punktowych zbić. Warto zaznaczyć, że serbscy siatkarze przyjmowali na poziomie 58%, a Norwegowie osiągnęli 41% dokładnego odbioru piłki. Ponadto zawodnicy z Bałkanów dziewięć razy zatrzymywali rywali blokiem i zapisali pięć punktów bezpośrednio z zagrywki. Reprezentanci Norwegii popisali się tylko jednym punktowym blokiem i dwoma asami serwisowymi. Najlepszym zawodnikiem w kadrze Serbii okazał się Nemanja Petrić. Przyjmujący skończył trzynaście na siedemnaście ataków przy skuteczności 76%. Do swojej zdobyczy dołożył jeszcze dwa bloki. Równie skuteczny okazał się Dražen Luburić, który w punkt zamienił dziesięć na trzynaście ataków, co dało mu skuteczność 77% w tym elemencie. Ponadto Serb zanotował dwa punktowe bloki. Sto procent w ataku zanotował Marko Ivović, kończąc siedem na siedem posłanych do niego piłek. Wśród Norwegów trudno wskazać wyróżniającego się zawodnika. Po pięć punktów na konto swojej drużyny zapisali Kristoffer Alstad Østvik i Rune Fasteland.

 

Serbia – Norwegia 3:0 (25:12, 25:14, 25:12)

 

Składy zespołów:

Serbia: Aleksandar Okolić, Nemanja Petrić, Dragan Stanković, Marko Ivović, Maksim Buculjević,  Dražen Luburić, Neven Majstorović (libero) oraz Milan Katić, Aleksandar Atanasijević, Marko Podraščanin,

Norwegia: Kare Helvik Morken, Mathijas Loftesnes, Petter Alstad Østvik, Kristian Bjelland, Rune Fasteland, Vetle Hylland, Bjarne Nikolai Huus (libero) oraz Vegard Paulsen (libero), Henrik Aase Hole, Lars Fredrik Tvinde, Jakob Solgaard Thelle, Kristoffer Alstad Østvik, Anders Røneid

 

 

 

W drugim pojedynku czwartego dnia kwalifikacji zmierzyły się ze sobą reprezentacje Danii i Chorwacji. Mecz ten od początku był bardzo zacięty, a aż trzy z pięciu rozegranych partii kończyły się grą na przewagi. Ostatecznie spotkanie to zakończyło się zwycięstwem Duńczyków, którzy byli lepsi od rywali jedynie w polu serwisowym, skąd punktowali dwanaście razy, a Chorwaci cztery. W bloku duńscy siatkarze zdobyli siedem „oczek”, z kolei gospodarze turnieju piętnaście. Jeśli chodzi o przyjęcie to o dwa punkty procentowe lepiej w tym elemencie poradzili sobie reprezentanci Chorwacji (48%-46%). W ataku z kolei obie drużyny zaprezentowały zbliżony poziom (53%-Chorwacja, 52%-Dania). W zespole z Danii prawdziwym królem ataku był dzisiaj Rasmus Breuning Nielsen, który zdobył aż dwadzieścia siedem punktów, kończąc dwadzieścia trzy na trzydzieści sześć posłanych do niego piłek, co dało mu 64% skuteczności w tym elemencie. Z kolei jego kolega z drużyny, Peter Trolle Bonnesen, zapisał na swoje konto dziewiętnaście „oczek” w tym osiemnaście z ataku i jeden blokiem. Po drugiej stronie siatki najwięcej punktów wywalczył Ivan Raić (osiemnaście), a o dwa „oczka” mniej zdobył Marko Sedlaček.

 

Dania – Chorwacja 3:2 (25:27, 25:22, 29:27, 25:27, 15:9)

 

Składy zespołów:

Dania: Simon Gade, Aske Morkeberg Sorensen, Axel Jacobsen, Philip Metin Özari, Peter Trolle Bonnesen, Rasmus Breuning Nielsen, Nikolaj Hjorth (libero) (libero) oraz Simon Bitsch, Mads Møllgaard, Steen Lyngø Sørensen

Chorwacja: Ivan Raić, Sandro Dukić, Marko Sedlaček, Filip Sestan, Petar Visić, Ivan Mihalj, Sven Sercević (libero) oraz Fran Peterlin, Ante Giljanović, Hrvoje Pervan (libero), Leo Andrić, Mario Mocić

 

 

 

Na zakończenie czwartego dnia turnieju pojedynek stoczyli Szwajcarzy i Białorusini, a o jego losach zadecydować musiał tie-break, zakończony wygraną graczy ze wschodniej części Europy. Reprezentanci Białorusi zdecydowanie lepiej zaprezentowali się w bloku, punktując tym elementem 15 razy, czyli o sześć więcej niż przeciwnicy. Również przyjęcie było minimalnie lepsze na korzyść graczy ze Wschodu, a do zwycięstwa poprowadzili ich Artur Udrys i Siarhei Busel, którzy zdobyli po trzynaście „oczek”. W reprezentacji Szwajcarii liderem był Sébastien Steigmeier z dorobkiem dwudziestu punktów.

 

Szwajcaria – Białoruś 2:3 (19:25, 21:25, 25:22, 25:21, 10:15)

 

Składy zespołów:

Szwajcaria: Marco Gygli, Sébastien Steigmeier, Luca Urlich, Marc Walzer, Jovan Djokic, Samuel Ehrat, Etienne Hagenbuch (libero) oraz Peer Harksen, Quentin Zeller

Białoruś: Andrei Pratasenia, Pavel Audochanka, Aleh Khmialeuski, Siarhei Busel, Viachaslau Charapovich, Artisom Haramykin, Maksim Budziukhin (libero) oraz Pavel Kuklinski

 

 

 

Źródło: www.cev.lu/opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY