Kwal. do MŚ, gr. C: Belgowie i Słoweńcy zgodnie z planem. Tie-break...

Kwal. do MŚ, gr. C: Belgowie i Słoweńcy zgodnie z planem. Tie-break w meczu Izraela z Łotwą

315
0
PODZIEL SIĘ

Zgodnie z planem swoją przygodę z eliminacjami rozpoczęli reprezentanci Słowenii oraz Belgii. Oba zespoły wygrały swoje mecze bez straty seta. W pierwszych pojedynkach najwięcej emocji przyniosło spotkanie Łotyszy z Izraelem. O losach tego spotkania decydował tie-break. Dobrze zaprezentowali się gracze, którzy bronią barw klubów z PlusLigi. 

 

Swoją przygodę z eliminacjami bardzo dobrze rozpoczęli Belgowie. Po trzysetowym boju, pewnie pokonali reprezentację Portugalii, która w żadnej odsłonie nie potrafiła postawić się rywalom. Ekipa z Belgii bardzo dobrze weszła w to spotkanie i pierwszą partię zwyciężyła 25:17. W następnych dwóch setach, ponownie nie pozwalali Portugalczykom na zbyt wiele i obie partie zakończyli pewnym wynikiem 25:16. W każdym elemencie przeważali Belgowie. Przez całe spotkanie utrzymali 55% pozytywnego przyjęcia, natomiast w ekipie Portugalii utrzymywało się ono na poziomie 48%. Bardzo dobre występy zanotowali gracze plusligowi. Sam Deroo oraz Gert Van Walle zdobyli po 11 „oczek” dla Belgów. W kadrze Portugalii najlepiej zaprezentował się Filip Cveticanin, który miał 57% skuteczności skończonych piłek i zdobył 8 punktów.

 

Portugalia – Belgia 0:3 (17:25, 16:25, 16:25)

 

Składy zespołów:

 

Portugalia: Marcel Keller Gil, Filip Cveticanin, Evan Marco Ferreira, Alexandre Ferreira, Ivo Casas (libero), Lourenco Martins, Miguel Tavares Rodrigues oraz Joao Simoes, Tiago Da Silva Violas

 

Belgia: Sam Deroo, Gert Van Walle, Pieters Verhees, Simon Van De Voorde, Matthias Valkiers, Jelie Ribbens (libero), Tomas Rousseaux   

 

 

 

W drugim meczu tej grupy, gospodarze turnieju, Słoweńcy nie mieli problemów z reprezentacją Gruzji. Pierwsza partia to kompletna dominacja Słoweńców, którzy pozwolili Gruzinom na zdobycie dwunastu punktów, a set zakończył się wynikiem 25:12. Druga i trzecia odsłona to także dominacja gospodarzy. Rywale nie potrafili odpowiedzieć na skuteczną grę zawodników Igora Kolakovicia. Drugiego seta gospodarze wygrali 25:11, a w trzecim reprezentacji Gruzji udało się zdobyć jedno „oczko” więcej (25:12). Słoweńcy zdominowali swoich przeciwników w każdym elemencie. Kończyli oni spotkanie ze skutecznością 69% a ataku, a najlepiej punktującym był Alen Šket, gromadząc 11 „oczek”. Z dobrej strony zaprezentował się nowy nabytek MKS-u Będzin Matej Kök z dorobkiem 8 punktów. Gruzini mieli jedynie 39% pozytywnego przyjęcia. Najlepiej punktujący gracz to Mikheil Jajvani i zdobył zaledwie 5 „oczek” dla swojej drużyny.

 

Słowenia – Gruzja 3:0 (25:12, 25:11, 25:12)

 

Składy zespołów:

 

Słowenia: Toncek Stern, Jan Kozamernik, Alen Šket, Gregor Ropret, Toman Urban (libero), Sašo Štalekar, Matej Kök oraz Tine Urnaut, Danjiel Koncilja, Klemen Cebulji

 

Gruzja: Giorgi Ivanishvili, Revaz Tsiklauri, Soso Lobzhanidze, Otari Chachua, Goga Buadze (libero), Daviti Tskhomaria, Badri Nutsubidze oraz Mikheil Jajvani

 

 

 

W spotkaniu zamykającym pierwszy dzień zmagań spotkały się reprezentacje Izraela i Łotwy. O zwycięstwie w tym spotkaniu decydował piąty set. Pierwsza odsłona padła łupem graczy Raimondsa Vilde. Łotysze pewnie zwyciężyli 25:19. W drugiej partii to reprezentanci Izraelu pokazali charakter i wyrwali seta, wygrywając 25:20. Trzecią partię rozstrzygała gra na przewagi. Nerwowa końcówka padła łupem Łotyszy i to oni cieszyli się z drugiego seta na swoim koncie (26:24). W czwartej odsłonie to ponownie Izraelczycy byli lepsi od rywala, zwyciężając 25:22. W tie-breaku lepiej zaprezentowali się zawodnicy z Izraela i wygrali (16:14) i całe spotkanie 3:2. Reprezentacja Izraela przez całe spotkanie utrzymywała pozytywne przyjęcie na poziomie 51%, a perfekcyjnego 30%. Najlepiej punktującym był Viacheslav Batchkala, który zgromadził aż 29 „oczek” w swoim dorobku. Mimo 59% pozytywnego przyjęcia oraz 32% perfekcyjnego, Łotysze nie umieli przechylić zwycięskiej szali na swoją korzyść. Romans Sauss to najlepiej punktujący w reprezentacji Łotwy z dorobkiem 23 punktów.

 

Izrael – Łotwa 3:2 (19:25, 25:20, 24:26, 25:22, 16:14)

 

Składy zespołów:

 

Izrael: Michael Milstein, Viacheslav Batchkala, Iliya Goldrin, Shalev Saada, Dmitrii Zemlianukhin, Genadi Sokolov, Noam Hannoum (libero) oraz Yuval Finkelstein

 

Łotwa: Toms Vanags, Toms Svans, Andis Cimoska, Romans Sauss, Edvins Skruderis, Edvarts Buivids, Ingars Ivanovs (libero) oraz Reinis Pekmans, Aleksandrs Kurdjašovs

 

 

 

Źródło: cev.lu / opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY