Kwal. do MŚ, gr. A: Kolejne pewne zwycięstwo Niemców i Francuzów

Kwal. do MŚ, gr. A: Kolejne pewne zwycięstwo Niemców i Francuzów

250
0
PODZIEL SIĘ

W grupie A dzisiejsze spotkania nie dostarczyły kibicom wielu emocji, wszystkie zakończyły się bowiem już po trzech setach. Kolejne zwycięstwa dopisały do swojego konta reprezentacje Niemiec i Francji, a pierwszą wygraną wywalczyli Ukraińcy. Na pierwszym miejscu w tabeli nadal pozostają gospodarze, a tuż za nimi są podpieczni Andrei Gianiego. 

 

Reprezentacja Niemiec bez problemów rozprawiła się z Islandczykami, pokonując ich w trzech setach. Kadra Islandii w żadnej z partii nie zdołała przekroczyć bariery piętnastu punktów, samodzielnie zdobywając ich tylko… dwadzieścia dwa. Niemcy na stronę rywali posłali aż jedenaście asów serwisowych, a w przyjęciu i ataku zanotowali powyżej 70% skuteczności. Reprezentacja Islandii odbierała piłki z efektywnością jedynie 25%, niewiele lepiej spisując się w ataku (36%). Najwięcej punktów dla Niemców zdobył Christian Fromm – 12. Jochen Schöps pojawił się na parkiecie w trzecim secie, zdobywając siedem „oczek” przy 86% skuteczności.

 

Niemcy – Islandia 3:0 (25:11, 25:12, 25:14)

 

Składy zespołów:

Niemcy: Christian Fromm, Denys Kaliberda, Marcus Böhme, Georg Grozer, Lukas Kampa, Philipp Collin, Markus Steuerwald (libero) oraz Ruben Schott, Moritz Reichert, Jochen Schöps, Simon Hirsch, Jan Zimmermann, Tobias Krick, Julian Zenger

Islandia: Kjartan Gretarsson, Hafsteinn Valdimarsson, Benedikt Tryggvason, Evarr Birgisson, Mani Matthiasson, Alexander Stefansson, Stefan Porsteinsson (libero) oraz Andreas Halldorsson, Ludvik Matthiasson, Kristjan Valdimarsson, Theodor Thorvaldsson, Felix Gislason, Robert Hlodversson,

 

 

Ukraińcy w trzech setach pokonali reprezentację Azerbejdżanu. W pierwszym secie kadra Ukrainy zdominowała rywali, pozwalając im na zdobycie zaledwie trzynastu „oczek”. Kolejne partie były już bardziej wyrównane, ale Azerowie nie byli w stanie zakończyć ich na swoją korzyść. We wszystkich elementach było widać dysproporcje między tymi zespołami. Reprezentacja Azerbejdżanu w przyjęciu miała tylko 25%, czyli o 40 punktów procentowych mniej niż rywale. Zagrywka i blok również były mocniejsze po stronie zwycięzców, których do zwycięstwa poprowadził Vasyl Tuphii, zdobywca 16 „oczek”.

 

Ukraina – Azerbejdżan 3:0 (25:13, 25:23, 25:20)

 

Składy zespołów:

Ukraina: Oleksiy Klyamar, Andrii Kutsmus, Volodymyr Kovalchuk, Yuriy Semenyuk, Vasyl Tupchii, Konstianty Riabukha, Denys Fomin (libero) oraz Oleh Plotnytskyi,

Azerbejdżan: Vugar Bayramov, Rasul Ibragimov, Parviz Samadov, Dmitriy Obodnikov, Aleksey Chervyakov, Dmitrii Baranov, Kanan Allahverdiyev (libero) oraz Asif Aliyev (libero) Tural Hasanli, Agil Agazade, Elmin Alishanov, Ivan Kazachkov,

 

 

 

Reprezentacja Francji w żadnym z trzech setów nie pozwoliła Turkom na przejęcie kontroli nad grą, dzięki czemu dopisała do swojego konta komplet punktów. W przyjęciu obydwie drużyny prezentowały podobny poziom, notując ponad 60% skuteczności. Różnicę widać było jednak w ataku, gdzie Francuzi mieli 63%, a Turcy 49%. Najwięcej punktów w zespole Laurenta Tillie miał Kevin Le Roux (10), a występujący w PlusLidze Thibault Rossard dołożył do dorobku drużyny siedem „oczek”. Liderem Turków był Mert Matić, który wywalczył jedenaście punktów dla swojej reprezentacji.

 

Turcja – Francja 0:3 (21:25, 18:25, 17:25)

 

Składy zespołów:

Turcja: Emre Batur, Burak Gungör, Gökhan Gökgöz, Arslan Eksi, Mert Matic, Yigit Gülmezoglu, Hasan Yeşilbudak (libero) oraz

Francja: Trevor Clevenot, Thibault Rossard, Kevin Le Roux, Nicolas Le Goff, Benjamin Toniutti, Julien Lyneel, Jenia Grebennikov (libero) oraz Stephen Boyer, Antoine Brizard,

 

 

 

Źródło: cev.lu/opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY