Kwal. do ME kadetów: Druga wygrana biało-czerwonych

Kwal. do ME kadetów: Druga wygrana biało-czerwonych

810
0
PODZIEL SIĘ

Polscy kadeci w drugim dniu kwalifikacji do mistrzostw Europy podejmowali reprezentację Łotwy. Obie drużyny wygrały swoje pierwsze spotkania. Początek meczu w Spale był bardzo wyrównany. W pierwszym secie zespoły stoczyły zaciętą walkę. Kolejne partie zdominowali jednak biało-czerwoni, którzy zapisali na swoim koncie drugie zwycięstwo.

 

Polacy rozpoczęli mecz od dwóch skutecznych akcji (2:0). Ich rywale bardzo szybko wyrównali i wyszli na czoło (3:2). Biało-czerwonym udało się odzyskać prowadzenie (6:5). Na pierwszej przerwie technicznej mieli dwa punkty przewagi (8:6). Po powrocie na boisko dołożyli jeszcze „oczko” zaliczki (9:6). Łotysze szybko wyrównali (9:9). Skuteczna kontra pozwoliła im wyjść na prowadzenie (11:10). Przez pewien czas drużyny grały punkt za punkt (14:14). Polacy mylili się w polu zagrywki i nie mieli szans na wyprowadzenie kontr. Na drugiej pauzie górą byli zawodnicy z Łotwy (16:14). Goście zdołali powiększyć przewagę (19:16). Po ataku Patryka Czyrniańskiego i skutecznym bloku biało-czerwoni doprowadzili do remisu (21:21). Po chwili to oni znaleźli się na czele (22:21). Ich rywale nie odpuszczali (23:22). Końcówka rozgrywana była na przewagi. Zwycięsko wyszli z niej Polacy, w ostatniej akcji blokując atak łotewskiej drużyny (26:24).

 

Początek drugiej partii był wyrównany (3:3). Mocna zagrywka Filipa Grygiela pozwoliła biało-czerwonym odskoczyć (6:3). Na pierwszej przerwie technicznej polscy kadeci prowadzili 8:5. Po wznowieniu gry asa zaserwował Damian Baran (9:5). Podopieczni Maciej Zendeła powiększali przewagę (13:6). Trener Łotwy poprosił o czas dla swojej drużyny, jednak po krótkiej przerwie kolejne punkty powędrowały na konto biało-czerwonych (15:6). Na drugiej pauzie Polacy prowadzili 16:6. Przyjezdni nie radzili sobie z zagrywkami Łukasza Rajchelta, który raz po raz serwował asy (21:6). Łotysze zdołali w końcu przerwać serię polskich kadetów (7:21). Podopieczni Macieja Zendeła mieli jednak olbrzymią przewagę i mogli spokojnie zmierzać do zakończenia seta. Drugą partię wygrali do 11.

 

Polacy rozpoczęli trzecią odsłonę od prowadzenia (4:2). Biało-czerwoni dołożyli kolejny punkt przewagi (7:4), jednak ich rywale zdołali doprowadzić do remisu (7:7). Na pierwszej przerwie technicznej „oczko” zaliczki mieli podopieczni Macieja Zendeła (8:7). Po wznowieniu gry odskoczyli na dwa punkty (9:7). Polscy kadeci utrzymywali się na prowadzeniu (14:12). Przed drugą regulaminową pauzą zdołali powiększyć swoją przewagę do czterech „oczek” (16:12). Łotysze mieli problemy z przyjęciem mocnej  zagrywki Patryka Czyrniańskiego (18:12). W końcówce biało-czerwoni dołożyli jeszcze punkt zdobyty blokiem (21:14). Rywale próbowali jeszcze walczyć (17:22). Przewaga Polaków była jednak zbyt duża (23:17). Podopieczni Macieja Zendeła pokonali przeciwników do 20 i wygrali całe spotkanie 3:0.

 

Polska – Łotwa 3:0 (26:24, 25:11, 25:20)

 

Składy drużyn:

 

Polska: Wiktor Rajsner, Patryk Czyrniański, Łukasz Rajchelt, Mateusz Janikowski, Mateusz Poręba, Filip Grygiel, Kamil Szymura (libero) oraz Damian Baran, Artur Slugocki, Szymon Jezierski, Remigiusz Kapica

 

Łotwa: Kristaps Platacs, Zigmars Keiss, Rihards Lazdins, Janis Jansons, Kristers Vezis, Vladislavs Blumbergs, Arturs Alberts Krams (libero) oraz Martins Linins, Roberts Klavins, Dmitrijs Meinerts, Miks Podkalns

 

Źródło: informacja własna

BRAK KOMENTARZY