Kurek wraca do Serie A!

Kurek wraca do Serie A!

32
0
PODZIEL SIĘ

Po zakończeniu współpracy z ONICO Warszawa Bartosz Kurek podjął decyzję o wyjeździe z Polski. Atakujący w przyszłym sezonie będzie bronił barw Vero Volley Monzy, która minione rozgrywki zakończyła na 8. miejscu. Pozyskanie MVP mistrzostw świata jest zatem jasnym sygnałem, że w przyszłym sezonie zespół z Monzy celuje w jak najlepsze wyniki.

 

Po raz kolejny we Włoszech

 

Bartosz Kurek ostatnie miesiące spędził w zespole ONICO Warszawa, gdzie przeniósł się po upadku Stoczni Szczecin, która w grudniu wycofała się z rozgrywek. W sezonie poprzedzającym mistrzostwa świata 2018 atakujący występował w tureckim Ziraat Bankasi Ankara. Jednak tureckiej przygody Polak nie może zaliczyć do udanej, gdyż przez długi czas zmagał się z kontuzją, a jedynym satysfakcjonującym wynikiem osiągniętym z tureckim zespołem było drugie miejsce w rozgrywkach o Puchar CEV. Po powrocie do Polski i ostatecznym osiedleniu się w stolicy, najlepszy zawodnik mistrzostw świata prezentował wysoki poziom, pomagając warszawskiemu zespołowi nie tylko w popularyzacji siatkówki, gdyż na Torwarze pojawiał się na niemal każdym spotkaniu komplet kibiców, ale przede wszystkim był ważną częścią zespołu w drodze po bezpośredni awans do półfinału PlusLigi. Tuż przed decydującymi meczami mistrzostw Polski doznał kontuzji pleców, która skutkowała wykluczeniem go z gry do końca sezonu ligowego, a także na pierwszą część rozgrywek reprezentacyjnych.

 

Od dłuższego czasu mówiło się dużo na temat przyszłości klubowej Bartosza Kurka. Siatkarz ostatecznie zdecydował się na zakończenie współpracy z ONICO Warszawa i drugi raz w swojej karierze obrał włoski kierunek. Od przyszłego sezonu będzie występował w ekipie Vero Volley Monza, która ma na celu poprawę wyniku z poprzednich rozgrywek, w których zajęła ósme miejsce. Przypomnijmy, że wcześniej przed dwa lata atakujący reprezentacji Polski występował w drużynie Cucine Lube Civitanova (2013-2015), z którą w sezonie 2013/2014 sięgnął po mistrzostwo Włoch, a następnie w roku 2014 po Superpuchar Włoch. Warto wspomnieć, że aktualny wicemistrz Polski na swoim koncie ma trzy tytuły mistrza Polski wywalczone w barwach PGE Skry Bełchatów (2009-2011), a z tym samym zespołem sięgnął także po wicemistrzostwo Polski (2011/2012). Z bełchatowskim zespołem wywalczył trzykrotnie Puchar Polski (2009, 2011, 2012), brązowy i srebrny medal rozgrywek Ligi Mistrzów (kolejno 2010 i 2012) oraz dwa srebrne krążki Klubowych Mistrzostw Świata (2009, 2010). Srebrny medal mistrzostw Polski wywalczył także z zespołem Asseco Resovii Rzeszów (2015/2016).

 

 

Utytułowany reprezentant kraju

 

Z reprezentacją Polski oprócz ubiegłorocznego złotego medalu mistrzostw świata, na których został wybrany MVP turnieju, Bartosz Kurek zdobył łącznie jedenaście medali, z czego pięć w prestiżowym Memoriale Huberta Jerzego Wagnera (cztery złote i jeden brązowy). Dwukrotnie wywalczył z kadrą medal na mistrzostwach Europy (złoty w 2009 roku i brązowy w 2011), srebrny i brązowy krążek w rozgrywkach Pucharu Świata (kolejno 2011 i 2015), a także zdobył z nią dwa historyczne medale rozgrywek Ligi Światowej: brązowy w 2011 roku i złoty rok później. Warto podkreślić, że podczas Final Eight Ligi Światowej w Gdańsku odebrał nagrodę dla najlepszego punktującego imprezy, zaś podczas Final Six 2012 roku w Sofii został wybrany MVP turnieju. Na swoim koncie ma również liczne nagrody w plebiscytach. Po mistrzostwach świata w Bułgarii i Włoszech został ogłoszony najlepszym siatkarzem Europy, zaś na początku 2019 roku zwyciężył w 84. Plebiscycie Przeglądu Sportowego na Najlepszego Sportowca Roku.

 

 

Wyzwania czekają

 

Przed Bartoszem Kurkiem kolejne wyzwania związane nie tylko z powrotem do formy po operacji kręgosłupa, którą przeszedł w ostatnich dniach kwietnia, ale przede wszystkim sprostanie wymaganiom nowego pracodawcy. Nie ulega wątpliwościom, że władze klubu z Monzy wiążą duże nadzieje z mistrzem świata odnośnie walki o najwyższe cele.

 

 

Więcej informacji dotyczących transferów znajdziecie TUTAJ

 

 

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY