Krótka przerwa Artura Szalpuka

Krótka przerwa Artura Szalpuka

1
0
PODZIEL SIĘ

W ostatnim plusligowym meczu, gdzie VERVA Warszawa Orlen Paliwa podejmowała Stal Nysę, kontuzji stawu skokowego doznał Artur Szalpuk. Choć w tamtym momencie wydawało się, że uraz przyjmującego może być poważny, to szczegółowa diagnostyka wykazała niegroźne skręcenie stawy skokowego i już niedługo Artur Szalpuk wróci do treningów z zespołem.

 

 

Do urazu stawu skokowego doszło w tie-breaku, kiedy to w jednej z dłuższych akcji Artur Szalpuk wyskoczył do bloku, a opadając wylądował na stopnie kapitana warszawskiego zespołu, Andrzeja Wrony. Choć podopieczni Andrei Anastasiego wybronili atak zawodników z Nysy, to akcję przerwali sędziowie, a Artura Szalpuka z boiska znieśli koledzy. Przyjmujący skręcił staw skokowy i odczuwał dolegliwości bólowe, jednak wyniki szczegółowych badań mogą napawać optymizmem, ponieważ wykazały, że uraz nie jest poważny. W najbliższym czasie Artur Szalpuk pozostanie pod opieką fizjoterapeuty, z którym pracować będzie nad powrotem do formy. „W następstwie tego zdarzenia Artur skręcił staw skokowy i odczuwa dolegliwości bólowe. Po badaniach wiemy, że nie jest to poważna kontuzja i zawodnik niedługo wróci do treningów. Artura czeka krótka przerwa, podczas której będzie pracował z fizjoterapeutą Robertem Kozłowskim” – powiedział dr n. med. Grzegorz Adamczyk, lekarz drużyny VERVY Warszawa ORLEN Paliwa.

 

 

Choć przerwa Artura Szalpuka nie powinna być długa, to w najbliższych meczach przyjmujący nie wystąpi, a do dyspozycji szkoleniowca drużyny z Warszawy pozostają Igor Grobelny, Bartosz Kwolek oraz Jan Fornal. Obecnie VERVA Warszawa Orlen Paliwa zajmuje piąte miejsce w ligowej tabeli, mając na swoim koncie dziewięć wygranych spotkań. Okazję do odniesienia kolejnego zwycięstwa i dopisania kolejnych punktów w klasyfikacji stołeczna drużyna będzie miała już 9 stycznia, kiedy to zmierzy się z Indykpolem AZS-em Olsztyn.

 

 

Źródło: vervawarsza.pl/opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY