Kolejny przypadek zarażenia wirusem SARS-CoV-2 w drużynie z Zawiercia

Kolejny przypadek zarażenia wirusem SARS-CoV-2 w drużynie z Zawiercia

15
0
PODZIEL SIĘ

Krzysztof Andrzejewski, libero Aluron CMC Warty Zawiercie, otrzymał pozytywny wynik testu na SARS-CoV-2. Oznacza to, że mecz siódmej kolejki pomiędzy rzeszowianami a zawiercianami nie odbędzie się w pierwotnym terminie. Wszyscy zawodnicy drużyny z Zawiercia oraz sztab szkoleniowy mają się bowiem poddać samoizolacji.

 

 

Jak informują włodarze Aluron CMC Warty Zawiercie Krzysztof Andrzejewski w poniedziałek zgłosił podwyższoną temperaturę, profilaktycznie klub zdecydował o skierowaniu zawodnika na testu w kierunku zakażenia wirusem SARS-COV-2. W związku z tym Krzysztof Andrzejewski nie wyjechał z drużyną do Rzeszowa, gdzie jutro miał zostać rozegrany mecz siódmej kolejki. Oprócz utrzymującej się podwyższonej temperatury zawodnik nie ma żadnych innych objawów charakterystycznych dla przebiegu COVID-19. „We wtorek Andrzejewski udał się do Katowic w celu wykonania testu metodą RT-PCR w prywatnym laboratorium, co gwarantowało uzyskanie wyniku w ciągu kilku godzin. Niespodziewanie wynik okazał się pozytywny” – czytamy w komunikacie klubu. Jednak reszta drużyny oraz sztab szkoleniowy udali się w podróż na Podkarpacie, a pozytywny wynik dotarł przed wyjazdem z hotelu na trening. Ostatecznie zamiast na trening Jurajscy Rycerze udali się w drogę powrotną do Zawiercie i poddadzą się samoizolacji oczekując na dalsze wytyczne od Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Zawierciu. Włodarze klubu poinformowali stosowne organy państwowe, a mecz siódmej kolejki został odwołany. Warto również dodać, że to kolejne zakażenie jakie wystąpiło w Zawierciu, bowiem w trakcie okresu przygotowawczego z zakażeniem wirusem SARS-COV-2 zmagało się dwóch zawodników.

 

 

Jurajscy Rycerze od pierwszego meczu prezentują wysoką dyspozycję i jak do tej pory wygrali cztery z pięciu spotkań, co plasuje ich na drugiej pozycji w plusligowej tabeli. Najbliższy czas miał być niezwykle intensywny dla zespołu z Zawiercia, bowiem oprócz meczu w Rzeszowie Jurajscy Rycerze mieli zmierzyć się kolejno ze Stalą Nysa, Ślepskiem Malow Suwałki oraz Cuprum Lubin. Nie wiadomo na razie jak potoczą się losy kolejnych spotkań, które zaplanowany miał zespół Aluron CMC Warty Zawiercie.

 

 

Źródło: aluroncmc.pl/opracowanie własne

 

BRAK KOMENTARZY