Kolejny mecz, kolejne zwycięstwo

Kolejny mecz, kolejne zwycięstwo

15
0
PODZIEL SIĘ

Reprezentacja Polski po raz drugi pokonała Niemców w Zielonej Górze podczas spotkania towarzyskiego. Tym razem mecz zakończył się wynikiem 3:1 (26:24, 25:16, 25:21, 25:27). Podopieczni Vitala Heynena oficjalnie wygrali 3:0, natomiast w czwartym, dodatkowym secie musieli uznać wyższość przeciwników.

 

Inauguracyjny punkt powędrował do niemieckiej drużyny po udanym ataku z lewego skrzydła Antone Brehme (1:0). Maciej Muzaj odpowiedział podobnym atakiem i to podopieczni Vitala Heynena wysunęli się na jednopunktowe prowadzenie (3:2). Pierwsze większe prowadzenie udało się Polakom wypracować po kiwce Aleksandra Śliwki (6:3).  Przewagi nie udało się utrzymać, ponieważ skutecznie na lewym skrzydle zameldował się Moritz Reichert (7:8). Pierwszy set był wyrównany, a spotkanie nie zyskało zaskakującego tempa. Linus Weber zaatakował po podwójnym, polskim bloku i Niemcy wyszli na, pierwsze od dłuższego czasu, dwupunktowe prowadzenie (13:11). Goście dotknęli górnej taśmy przy ustawianiu bloku i na tablicy widniał już remis (16:16). W końcowej fazie seta biało- czerwonym udało się zyskać dwupunktową przewagę dzięki atakowi Piotra Nowakowskiego ze środka (22:20). Gra na przewagi rozpoczęła się po udanym pipie Christiana Fromma (24:24). Dobrze spisujący się Bartosz Bednorz zapisał na swoim koncie pojedynczy blok i dzięki temu Polska zwyciężyła w pierwszym secie (26:24).

 

Drugi set rozpoczął Bednorz kolejnym pojedynczym blokiem (1:0). Już w początkowej fazie seta Polakom udało się wypracować trzy punkty przewagi, do której przysłużył się Muzaj atakując z prawej strony (6:1). Marcin Komenda zamknął kierunek na lewym skrzydle i Niemcom nie udało się przebić przez blok (9:3). O pierwszą przerwę w meczu poprosił Andrea Giani widząc na tablicy wynik 12:6 na korzyść gospodarzy. Polacy pewnie zmierzali do zwycięstwa w drugiej partii. Po kolejnym udanym ataku Bednorza podopieczni Heynena prowadzili już 15:7. Lukas Maase popisał się kiwką, której nie obronili Polacy, jednak nic nie zwiastowało utraty przewagi przez gospodarzy (10:19). Śliwce został odgwizdany błąd piłki rzuconej, jednak Polacy nadal utrzymywali przewagę nie do odrobienia (14:21). Biało- czerwoni przypieczętowali zwycięstwo w drugim secie udanym pipem Śliwki (25:16).

 

Na trzeciego seta obydwie drużyny wyszły zmienionym składem. Michał Kubiak przyjął piłkę na drugą stronę, co wykorzystali goście (2:2). Artur Szalpuk pokazał dobrą dyspozycję już od początku trzeciej partii. Zdobył kolejny punkt kończąc przechodzącą piłkę (5:4). Tobias Krick skończył swój pierwszy atak ze środka, jednak Jan Nowakowski odpowiedział tym samym i na tablicy widniał już wynik 10:8 dla reprezentacji Polski. Moritz Karlitzek popisał się atakiem po bloku z lewego skrzydła i gościom udało się doprowadzić do remisu (11:11). Remis utrzymywał się do czasu kolejnego udanego ataku Szalpuka, dzięki któremu Polacy wysunęli się na prowadzenie (17:15). Karol Kłos zapisał na swoim koncie efektowny, pojedynczy blok i gospodarze zmierzali do pełnego zwycięstwa w tym meczu (21:18). Kolejny punktowy blok Polaków doprowadził do piłki setowej (24:20). Kapitan polskiej drużyny zakończył seta atakiem w dziewiąty metr (25:21).

 

Polska zakończyła oficjalny mecz wynikiem 3:0, jednak trenerzy ustalili między sobą, ze w tym spotkaniu towarzyskim zostaną rozegrane co najmniej 4 sety. Czwarta odsłona zaczęła się wyrównanie. Po podwójnym bloku Niemców był już remis (2:2). Po długich wymianach z obu stron, akcję zakończył Moritz Karlitzek zdobywając kolejny punkt dla swojej drużyny (5:6). Ruben Schott wcisnął piłkę przed potrójny blok i na tablicy znów pojawił się remis (10:10). Jan Nowakowski sprawił gościom wiele trudności swoja zagrywką. Przy jego serwisie Polakom udało się doprowadzić do wyniku 15:12. Niemcy zniwelowali przewagę i tym razem Karlitzek napsuł krwi gospodarzom swoją zagrywką. Dzięki jego serwisom Niemcy wysunęli się na prowadzenie (18:17). Podopieczni Gianiego w końcówce czwartego seta wydawali się zmotywowani, by wygrać przynajmniej jednego seta z mistrzami świata. Po kolejnym punktowym ataku Karlitzka prowadzili już 23:21. Szalpukowi udało się jednak przedrzeć przez blok gości i doprowadził do remisu w końcowej fazie seta (24:24). Dawid Konarski nabił się na niemiecki blok i to goście zwyciężyli w czwartej, dodatkowej odsłonie (27:25).

 

 

Polska – Niemcy 3:1 (26:24, 25:16, 25:21, 25:27)

 

 

Składy drużyn:

 

Polska: Marcin Komenda, Piotr Nowakowski, Maciej Muzaj, Bartosz Bednorz, Norbert Huber, Aleksander Śliwka, Paweł Zatorski (libero) oraz Michał Kubiak, Artur Szalpuk, Grzegorz Łomacz, Dawid Konarski, Damian Wojtaszek (libero), Jan Nowakowski, Karol Kłos

 

Niemcy: Linus Weber, Christian Fromm, Antone Brehme, Moritz Reichert, Markus Boheme, Johannes Tille oraz Ruben Schott, Jan Zimmermann, Lukas Maase, Moritz Karlitzek, Simon Hirsh, Tobias Krick, Julian Zenger (libero)

 

 

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY