Kolejni zawodnicy rozwiązali kontrakty ze Stocznią Szczecin

Kolejni zawodnicy rozwiązali kontrakty ze Stocznią Szczecin

69
0
PODZIEL SIĘ

Aleksander Maziarz, Nicholas Hoag oraz Lukaš Tichaček to kolejni zawodnicy, którzy zdecydowali się na rozwiązanie kontraktów ze Stocznią Szczecin. Wcześniej klub postanowił opuścić Bartosz Kurek. Oznacza to, że wspomniana wyżej czwórka nie wystąpi w dzisiejszym, rozgrywanym w ramach pierwszej kolejki PlusLigi, spotkaniu z Treflem Gdańsk.

 

Już od jakiegoś czasu w środowisku siatkarskim pojawiały się informacje o problemach finansowych Stoczni Szczecin. Od początku sezonu w klubie brakowało sponsora strategicznego, a włodarze zespołu zapowiadali, że ma dojść do podpisania umowy z jedną z największych spółek Skarbu Państwa. Na zapowiedziach się jednak skończyło i w listopadzie sytuacja szczecińskiej drużyny stała się tragiczna. Zawodnicy nie dostawali pensji, co oznaczało, że wkrótce może dojść do rozwiązania kontraktów przez siatkarzy. Jako pierwszy na taki krok zdecydował się Bartosz Kurek, o czym pisaliśmy TUTAJ. W ślad za nim poszli kolejni gracze. W spotkaniu z Treflem Gdańsk, który rozgrywany jest w ramach zaległej, pierwszej kolejki PlusLigi, nie wystąpili również Aleksander Maziarz, Lukaš Tichaček oraz Nicholas Hoag, który najprawdopodobniej zwiąże się umową z mistrzem Włoch, Sir Safety Conad Perugią. Zawodnicy ci również rozwiązali swoje umowy za porozumieniem stron, a składzie na spotkanie z gdańszczanami znalazło się jedynie dziesięciu zawodników: Matey Kaziyski, Bartłomiej Kluth, Asparuch Asparuchov, Simon Van de Voorde, Janusz Gałązka, Marcin Wika, Łukasz Żygadło, Nicholas Rossard, Nikolay Penchev oraz Adrian Mihułka.

 

Wszystko wskazuje jednak na to, że to nie koniec odejść ze Stoczni Szczecin. W składzie znajduje się jeszcze kilku zawodników światowego formatu, którzy nie będą mieli problemów ze znalezieniem nowego pracodawcy. Nieoficjalnie mówi się natomiast o powrocie Radostina Stoycheva do trenowania i objęciu stanowiska pierwszego szkoleniowca w beniaminku włoskiej Serie A, Emma Villas Sienie.

 

 

Źródło: kpsstocznia.pl/informacja własna

BRAK KOMENTARZY