KMŚ, gr. A: Cucine Lube Civitanova awansuje z pierwszego miejsca w grupie

KMŚ, gr. A: Cucine Lube Civitanova awansuje z pierwszego miejsca w grupie

206
0
PODZIEL SIĘ

W ostatnim pojedynku grupy A Cucine Lube Civitanova zmierzyła się z zespołem Sarmayeh Bank Teheran VC. Obie drużyny od początku nawiązały ze sobą wyrównaną walkę, w której nie brakowało emocji oraz efektownych wymian. W końcówkach setów skuteczniejsi byli mistrzowie Włoch, zapewniając sobie awans do półfinału z pierwszego miejsca.

 

Mecz rozpoczęła wymiana uderzeń między drużynami, które od początku nawiązały ze sobą walkę punkt za punkt. Jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną zespół Sarmayeh Bank Teheran VC objął dwupunktowe prowadzenie (7:5) i z taką różnicą punktową prowadził na obowiązkowej pauzie w grze (8:6). Po powrocie na boisko mistrzowie Włoch odrobili straty po ataku Tsvetana Sokolova (8:8), a po kolejnym punkcie zdobytym przez tego gracza wyszli na prowadzenie (9:8). Na taką sytuację zareagował trener zespołu z Iranu, wykorzystując przerwę na żądanie. W dalszej części seta kibice nadal mogli obserwować zacięty fragment gry, a na tablicy wyników co chwilę widniał remis.  Na drugim czasie technicznym ponownie dwoma punktami prowadziła irańska drużyna (16:14). W decydującej fazie seta Irańczycy powiększyli swoje prowadzenie do trzech „oczek” (18:15), lecz gracze z Włoch nie tracili kontaktu z przeciwnikiem. W końcówce doprowadzili do wyrównania (19:19), a następnie objęli prowadzenie (20:19). Ostatecznie zapisali na swoją korzyść inauguracyjną odsłonę (26:24).

 

Druga partia została zainaugurowana dwupunktowym prowadzeniem siatkarzy z Włoch (2:0), którzy w kolejnych akcjach utrzymywali minimalny komfort bezpieczeństwa. Irańczycy doprowadzili do remisu (5:5) i kibice ponownie mogli obserwować już od początku wyrównaną walkę. Na pierwszej przerwie technicznej minimalnie prowadziła ekipa Sarmayeh Bank Teheran VC (8:7). W dalszej części seta zespoły nie zwalniały tempa gry, w którą wkradały się także i błędy. Jeszcze przed drugim czasem technicznym Irańczycy osiągnęli dwupunktowe prowadzenie (14:12), jednak mistrzowie Włoch nie składali broni i na przerwie to oni obejmowali minimalne prowadzenie (16:15). Pojedynczy blok Tsvetana Sokolova powiększył przewagę włoskiej ekipy (17:15), co od razu zmusiło trenera irańskiego zespołu do reakcji. Włosi nie pozwalali jednak na doprowadzenie do remisu, a wręcz przeciwnie – powiększali swoją przewagę. Ostatecznie druga partia także padła ich łupem (25:17).

 

Trzecia partia ponownie rozpoczęła się zaciętą walka między drużynami. Jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną gracze z Iranu osiągnęli dwupunktowe prowadzenie (7:5) po zepsutej zagrywce Tsvetana Sokolova i to oni prowadzili na obowiązkowej pauzie w grze (8:6). Po wznowieniu gry kibice w dalszym ciągu mogli obserwować wyrównany fragment gry, gdzie żadna z drużyn nie zwalniał tempa. Irańczycy osiągnęli trzypunktowe prowadzenie (14:11), a następnie prowadzili na drugiej przerwie technicznej (16:13). W końcowym fragmencie seta mistrzowie Włoch po ataku Osmany’ego Juantoreny doprowadzili do wyrównania (17:17). Zaciętą końcówkę trzeciej partii zakończyli na swoją korzyść Włosi (25:23).

 

Cucine Lube Civitanova – Sarmayeh Bank Teheran VC 3:0 (26:24, 25:17, 25:23)

 

Składy drużyn:

 

Cucine Lube Civitanova: Tsvetan Sokolov, Davide Candellaro, Osmany Juantorena, Jiri Kovar, Micah Christenson, Enrico Cester, Jenia Grebennikov (libero)

 

Sarmayeh Bank Teheran VC: Sahram Mahmoudi, Farhad Ghaemi, Adel Gholami, Mojtaba Mirzajanpour, Łukasz Żygadło, Ali Shiafiei, Mahdi Marandi (libero) oraz Ghasem, Karkhanem, Alireza Mobasheri Demneh, Mehdi Mahdavi,

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY