Klub z Berlina najlepszy w Gigantach Siatkówki

Klub z Berlina najlepszy w Gigantach Siatkówki

42
0
PODZIEL SIĘ

W miniony weekend w Wieluniu odbyła się kolejna edycja turnieju Giganci Siatkówki, gdzie zagrały po dwa zespoły z Polski i Niemiec. PGE Skra Bełchatów, Jastrzębski Węgiel, Berlin Recycling Volleys i VfB Friedrichshafen. Dwa zwycięstwa na koncie zanotowali gracze z Berlina, bez wygranej zmagania zakończyli za to bełchatowianie.

 

Jastrzębski Węgiel na rozpoczęcie turnieju Giganci Siatkówki zmierzył się z VfB Friedrichshafen, pokonując rywali w czterech setach. Jastrzębianie pewnie otworzyli mecz, wygrywając pierwszą odsłonę, lecz w kolejnej górą byli podopieczni trenera Vitala Heynena. Kolejne dwie partie należały już do Jastrzębskiego Węgla, który miał pełną kontrolę nad przebiegiem wydarzeń. We wszystkich elementach toczyła się wyrównana walka, a różnice między zespołami były niewielkie. Gracze z Niemiec popełnili więcej błędów w polu serwisowym oraz ataku. W Jastrzębskim Węglu najwięcej punktów zdobył Christian Fromm – 16, a tylko o dwa mniej miał Dawid Konarski (z czego aż cztery zdobył blokiem), który dopiero niedawno dołączył do zespołu. W VfB Friedrichshafen liderem był David Sossenheimer z dorobkiem 17 punktów, a jeden mniej wywalczył Bartłomiej Bołądź.

 

Jastrzębski Węgiel – VfB Friedrichshafen 3:1 (25:19, 20:25, 25:16, 25:19)

 

Składy zespołów:

 

Jastrzębski Węgiel:

Jastrzębski Węgiel: Dawid Konarski, Lukas Kampa, Grzegorz Kosok, Piotr Hain, Julien Lyneel, Christian Fromm, Jakub Popiwczak (libero) oraz Paweł Rusek, Jakub Bucki, Nikodem Wolański, Dawid Gunia, Salvador Hidalgo Oliva

VfB Friedrichshafen: Bartłomiej Bołądź, David Sossenheimer, Adrian Aciobanitei, Jakub Janouch, Philipp Collin, Jakob Günthör, Atanasis Protopsaltis (libero) oraz Martin Krüger, Thilo Späth, Andreas Takvam, Daniel Malescha, Michal Petras


 

 

 

PGE Skra Bełchatów pierwszego dnia rywalizacji zmierzyła się z Berlin Recycling Volleys. Spotkanie zakończyło się po pięciu setach wygraną niemieckiego klubu. W premierowej odsłonie toczyła się wyrównana walka, ale jako pierwsi to bełchatowianie zaczęli budować zaliczkę i wykorzystując błędy rywali zapisali ją na swoją korzyść (25:21). Druga odsłona zaczęła się zdecydowanie lepiej dla niemieckiego klubu, który zapewnił sobie prowadzenie (13:6) i nie pozwolił PGE Skrze na nawiązanie wyrównanej walki (25:15). W trzecim secie ponownie obydwa zespoły dawały z siebie wszystko i partia zakończyła się minimalnie na korzyść Berlin Recycling Volleys (25:23). Czwarta odsłona po wyrównanym początku zaczęła być kontrolowana przez bełchatowian, którzy doprowadzili do tie-breaka (25:22). W ostatnim secie to gracze z Berlina mieli zaliczkę i utrzymali ją do ostatniej akcji (15:8).

 

PGE Skra Bełchatów – Berlin Recycling Volleys 2:3 (25:21, 15:25, 25:23, 25:22, 8:15)

 

Składy zespołów:

PGE Skra Bełchatów: Kamil Droszyński, Milad Ebadipour, Patryk Czarnowski, Mariusz Wlazły, Piotr Orczyk, Karol Kłos, Kacper Piechocki (libero) oraz Robert Milczarek (libero), Renee Teppan, Krzysztof Bieńkowski, Aleksander Antosiewicz

Berlin Recycling Volleys: Jeffrey Jendryk, Moritz Reichert, Jan Zimmermann, Samuel Tuia, Nicholas Le Goff, Kyle Russell, Dustin Watten (libero) oraz Adam White, Sebastian Kühner, Egor Bogachev


 

 

 

W drugim spotkaniu PGE Skra Bełchatów zmierzyła się z VfB Friedrichshafen, ale również ten mecz nie zakończył się po jej myśli. Bełchatowianie udanie otworzyli spotkanie, ale końcówka należała do zawodników z Niemiec, którzy wygrali 25:20. W drugim secie PGE Skra starała się utrzymywać kontakt z rywalami, ale VFB Friedrichshafen nie pozwalało im prowadzić wyrównanej walki. W trzeciej odsłonie gracze z Niemiec również mieli kontrolę, chociaż w końcówce bełchatowianie zdołali nawiązać z nimi walkę i o losach rywalizacji zadecydowała wyrównana końcówka grana na przewagi.

 

PGE Skra Bełchatów – VfB Friedrichshafen 0:3 (20:25, 21:25. 28:30)

 

Składy zespołów:

PGE Skra Bełchatów: Kamil Droszyński, Milad Ebadipour, Patryk Czarnowski, Renee Teppan, Piotr Orczyk, Karol Kłos, Kacper Piechocki (libero) oraz Robert Milczarek (libero), Mariusz Wlazły, Krzysztof Bieńkowski

VfB Friedrichshafen: Bartłomiej Bołądź, David Sossenheimer, Adrian Aciobanitei, Daniel Malescha, Philipp Collin, Jakob Günthör, Patrick Steuerwald (libero) oraz Thilo Späth


 

 

W drugim meczu Gigantów Siatkówki Jastrzębski Węgiel zmierzył się z Berlin Recycling Volleys. Spotkanie zdecydowanie zaczęło się po myśli graczy z Niemiec, którzy szybko zapewnili sobie zaliczkę i w końcówce mieli już wyraźną przewagę (25:17). Drugi set również toczył się pod dyktando siatkarzy z Berlina, którzy nie pozwolili przeciwnikom na nawiązanie wyrównanej walki, obejmując prowadzenie 2:0 w całym meczu. Najbardziej wyrównana była trzecia partia, ale także ona zakończyła się po myśli Berlin Recycling Volleys. Liderem klubu z Niemiec był Kyle Russel, który zdobył czternaście punktów, a o cztery mniej miał Nicholas Le Goff, z czego aż siedem wywalczył blokiem.

 

Berlin Recycling Volleys – Jastrzębski Węgiel 3:0 (25:17, 25:20, 25:23)

 

 

Źródło: skra.pl/opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY