Kacper Kujawiak i Michał Bryl wygrywają w Toruniu

Kacper Kujawiak i Michał Bryl wygrywają w Toruniu

627
0
PODZIEL SIĘ

Niestety toruńska „Plaża Gotyku” dobiegła końca. W ostatnim meczu Grand Prix Polski Mężczyzn, który rozegrano wśród kamienic na Rynku Nowomiejskim,  tryumfowali Kacper Kujawiak i Michał Bryl, którzy w finale pokonali Jędrzeja Brożyniaka i Bartłomieja Dzikowicza. Miejsca na podium uzupełnili Piotr Janiak i Jarosław Lech.

 

Na boiskach usytuowanych na toruńskim  Rynku Nowomiejskim rozegraliśmy dziś tylko pięć z sześciu planowanych spotkań. Jedno z nich nie doszło do skutku z powodu kontuzji zgłoszonej przez Adama Parceja i Mateusza Radojewskiego. Tym samym automatycznie do półfinału awansowali Dominik Witczak i Łukasz Kaczmarek. W drugim ćwierćfinale doskonale znani kibicom z halowych parkietów – Marcin Wika i Daniel Pliński, musieli uznać wyższość pary Brożyniak/Dzikowicz.

 

Półfinały były niezwykle emocjonujące. W pierwszym z nich, rozegranym na boisku głównym, stały bywalec „Plaży Gotyku” – Dominik Witczak, wraz z partnerem Łukaszem Kaczmarkiem przegrał po bardzo zaciętym tie-breaku z Kacprem Kujawiakiem i Michałem Brylem. W drugim, wcale nie mniej ciekawym meczu, którego stawką był awans do finału, para Brożyniak/Dzikowicz rozprawiła się z Piotrem Janiakiem i Jarosławem Lechem 2:0 (21:17;21:18).

 

Mecz o 3. miejsce odbył się w deszczu, jednak pogoda nie była w stanie pokrzyżować planów siatkarzy. Pierwszy set od początku układał się pod dyktando pary Janiak/Lech, jednak w drugim secie role się odwróciły. Witczak/Kaczmarek w dobrym stylu doprowadzili do tie-breka, wygrywając drugą odsłonę do 14.  Decydujący set to walka punkt za punkt aż do stanu po 14. W kluczowym momencie lepsza okazała się turniejowa „trójka” Piotr Janiak i Jarosław Lech, która wygrała ostatecznie 16:14 i cały mecz 2:1. – Jesteśmy zadowoleni z brązowego medalu. Stoimy na podium, więc wszystko jest tak jak chcieliśmy. Trzeba potrafić grać w każdych warunkach.  W deszczu także gra nam się dobrze, trzeba po prostu trochę zmienić taktykę. Mam nadzieję, że w przyszłym roku spotkamy się z Witczakiem i Kaczmarkiem w finale i będziemy mieć kolejny medal. Cieszę się, że trzymamy wysoki poziom, ponieważ to już drugi turniej, który kończymy  z medalem. Oby tak dalej –powiedzieli po meczu Piotr Janiak i Jarosław Lech.

 

W finale zmierzyły się dwie najwyżej rozstawione pary, co mogło zwiastować widowisko na wysokim poziomie. Zawodnicy nie zawiedli, dlatego kibice, którzy przybyli na toruński Rynek Nowomiejski zobaczyli bardzo ciekawe spotkanie. W pierwszym secie mieliśmy bardzo wyrównany pojedynek. Pary co chwilę zmieniały się na dwupunktowym prowadzeniu. W końcówce lepszy okazał się duet Brożyniak/Dzikowicz. Z kolei drugą partię zdominowali Kujawiak/Bryl. Turniejowa „jedynka” na początku seta wypracowała sobie wysoką przewagę, której nie oddała aż do końca. Tie-break zapowiadał się znakomicie. Siatkarze grali punkt za punkt. Żadna z par nie mogła przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Wojnę nerwów w końcówce wygrali Kacper Kujawiak oraz Michał Bryl i to właśnie oni cieszyli się ze zwycięstwa w całym turnieju.

 

– Jesteśmy bardzo zmęczeni. Dzisiaj rano graliśmy tie-breaka, wczoraj też graliśmy ciężkie spotkanie. Ostatnie  piłki graliśmy już na ostatkach sił. Ciężko się grało, ale udało się. Kolejny raz udało nam się wygrać turniej i jesteśmy z tego powodu bardzo szczęśliwi. Staraliśmy się wygrać każdy mecz i grać jak najlepiej. Rywale postawili wysoko poprzeczkę, ale udało się – mówili po meczu szczęśliwi zwycięzcy.

 

Wyniki:

 

Ćwierćfinały:

Parcej/Radojewski- Witczak/Kaczmarek 0:2 (walkower)

Pliński/Wika- Brożyniak/Dzikowski  0:2 (14:21;15:21)

 

Półfinały:

Kujawiak/Bryl- Witczak/Kaczmarek 2:1 (14:21;21:15;15:12)

Janiak/Lech- Brożyniak/Dzikowicz 0:2 (17:21;18:21)

 

Mecz o 3. miejsce:

Witczak/Kaczmarek- Janiak/Lech 1:2 (18:21;21:14;14:16)

 

Finał:

Kujawiak/Bryl- Brożyniak/Dzikowicz 2:1 (19:21;21:16;19:17)

 

MVP Plaży Gotyku został Kacper Kujawiak.

 

 

 

Źródło: Informacja prasowa

BRAK KOMENTARZY