John Speraw: „Najważniejsze jest uczenie się i zgrywanie ze spotkania na spotkanie”

John Speraw: „Najważniejsze jest uczenie się i zgrywanie ze spotkania na spotkanie”

301
0
PODZIEL SIĘ

Reprezentacja Stanów Zjednoczonych w katowickim Spodku pokonała Irańczyków i nadal ma szansę na wywalczenie awansu do Final Six. Dla trenera Amerykanów nie to jest jednak najważniejsze. „Dla nas kluczem jest stawanie się coraz lepszym w każdym meczu, tak jak to tylko możliwe” – mówił szkoleniowiec John Speraw.

 

 

Cały czas jest szansa na awans

 

Reprezentacja Stanów Zjednoczonych nie najlepiej rozpoczęła tegoroczną edycję Ligi Światowej, ale z meczu na mecz radzi sobie coraz lepiej. W czwartek w katowickim Spodku Amerykanie pokonali Irańczyków i dopisali do swojego konta trzy punkty. „Nie czuliśmy żadnego stresu, gramy mecz za meczem i nadal mamy szansę na Final Six, ale dla tej grupy najważniejsze jest uczenie się i zgrywanie ze spotkania na spotkanie. Nie myślimy o większych projektach, więc myślę, że robimy to dobrze. Pozostajemy pozytywni nawet jeśli przegrywamy pojedyncze mecze” – powiedział po spotkaniu szkoleniowiec John Speraw. Trener Amerykanów podkreślił rolę bardzo dobrego przygotowania poszczególnych zawodników, którzy w trzecim secie byli w stanie zakończyć go na swoją korzyść. „Mamy bardzo dobre przygotowanie indywidualne, co pokazało się w tym meczu. David Smith zagrywał asy i bardzo ciężkie zagrywki, Benjamin Patch był niezwykły przez całe spotkanie. To była doskonała praca zespołowa” – dodał szkoleniowiec reprezentacji Stanów Zjednoczonych.

 

 

Młody skład daje radę

 

Amerykanie w tegorocznej Lidze Światowej grają bez swoich podstawowych zawodników, którzy zdecydowali się na przerwę od reprezentacji. Nie oznacza to jednak, że  Stany Zjednoczone są skazane na porażkę. „Jestem bardzo zadowolony z debiutantów, przez ostatnie cztery lata miałem nowych zawodników, którzy wchodzili do zespołu i radzili sobie dobrze, rywalizowali, jak Kyle Russel, Thomas Jaeschke, Tyler Sander. W tym sezonie nasi młodzi zawodnicy mają naprawdę wysoką jakość, co dobrze wróży na przyszłość” – powiedział po meczu z Iranem szkoleniowiec kadry. John Speraw podkreślił także ważną rolę Micach Christensona: „Jest wspaniałym kapitanem i czyni nasz zespół coraz lepszym”.

 

 

Nie tylko Final Six

 

Amerykanie kolejne spotkanie w ramach Ligi Światowej zagrają z Rosjanami i spodziewają się bardzo trudnego meczu. „Rosja jest bardo dobra fizycznie, byliśmy w stanie pokonać ich we Francji, ale teraz spodziewamy się całkiem innego meczu” – powiedział szkoleniowiec Stanów Zjednoczonych. Fazę grupową Ligi Światowej Amerykanie zakończą starciem z Polską. „Mecz z Polską będzie naprawdę ciężki, mają dobry zespół z mocnymi zawodnikami ze światowej czołówki, dlatego tym bardziej cieszę się z pokonania Iranu” – powiedział John Speraw. Dla reprezentacji Stanów Zjednoczonych Liga Światowa nie jest jednak końcem sezonu kadrowego. „Nie wiem, co jest najważniejsze, chociaż uważam, że Final Six Ligi Światowej nie jest priorytetem. Dla nas kluczem jest stawanie się coraz lepszym w każdym meczu, tak jak to tylko możliwe” – zakończył szkoleniowiec.

 

 

 

 Źródło: informacja własna

BRAK KOMENTARZY