Jastrzębianie z obawą myślą o wyjeździe do Włoch

Jastrzębianie z obawą myślą o wyjeździe do Włoch

11
0
PODZIEL SIĘ

Jastrzębski Węgiel na 5 marca ma zaplanowane wyjazdowe spotkanie z Itasem Trentino. Siatkarze polskiego klubu mają jednak spore obawy przed wyjazdem do Włoch, gdzie pojawił się koronawirus, w związku z czym zostało odwołanych wiele wydarzeń sportowych, w tym czasowo zawieszono rozgrywki Serie A. 

 

Jastrzębski Węgiel na 5 marca 2020 ma zaplanowane wyjazdowe spotkanie z Itasem Trentino. W związku z epidemią koronawirusa we Włoszech jastrzębianie wysłało do Europejskiej Konfederacji Siatkówki prośbę o przełożenie meczu lub rozegranie go w innym miejscu. CEV jednak odpowiedziało na pismo polskiego klubu informacją, że jedynie mecze żeńskiej Ligi Mistrzów: w Novarze i Conegliano, jak również mecz w Pucharze CEV mężczyzn w Modenie oraz mecz w Pucharze CEV kobiet w Busto Arsizio mają się odbyć bez udziału publiczności. Pozostałych spotkań powyższe obostrzenia nie dotyczą z racji położenia geograficznego. „Zgodnie z najnowszymi informacjami, które otrzymaliśmy z Włoch, a dokładniej od władz krajowych i lokalnych, tylko wyżej wymienione mecze będą rozgrywane za zamkniętymi drzwiami. Wszystkie pozostałe mają się odbyć zgodnie z planem. Oczywiście monitorujemy sytuację i będziemy Państwa informować, jeśli pojawią się jakiekolwiek zmiany w planach” – wyjaśnia Federico Ferraro, oficer prasowy CEV.

 

Zawodnicy oraz sztab szkoleniowy Jastrzębskiego Węgla uważają jednak, że wyjazd do Włoch wiąże się ze sporym ryzykiem. Szczególnie że w związku z epidemią zostały zawieszone rozgrywki Serie A oraz odwołano część meczów piłki nożnej. Mimo zagrożenie jastrzębscy siatkarze zamierzają się zachować profesjonalnie, i jeśli zajdzie taka potrzeba, jechać na spotkanie do Włoch. „Wydaje mi się, że europejska federacja zachowuje się trochę biernie i jak czytam opinie w internecie to większość ludzi jest zdania, że jednak nie powinniśmy tam jechać i powinniśmy wspólnie poszukać jakichś innych rozwiązań. Tylko tutaj potrzebne jest zaangażowanie: strony włoskiej, CEV i nasze, które jest. Ja nie ukrywam, że jako ojciec dwójki małych dzieci, nieszczególnie chcę tam jechać w obecnych warunkach. Ale to jest moja praca i zrobimy to, co będziemy musieli zrobić” – mówi Piotr Hain, środkowy Jastrzębskiego Węgla.

 

 

Po sobotnim starciu plusligowym z Asseco Resovią Rzeszów włodarze Jastrzębskiego Węgla spotkali się z zawodnikami, żeby omówić sytuację wyjazdu do Włoch. Kluczową informacją jest to, że w poniedziałek odbędą się rozmowy z CEV, PLS oraz przedstawicielami Itasu Trentino. „Ciągle analizujemy sytuację. Rozmawiamy z trenerami oraz zawodnikami i chcemy podjąć wspólnie dobrą decyzję. Ponadto, chcemy jeszcze porozmawiać w tej kwestii z europejską federacją CEV, Polską Ligą Siatkówki oraz z klubem z Trento. Te rozmowy zostaną przeprowadzone w najbliższy poniedziałek i po nich przedstawimy nasze ostateczne stanowisko w tej sprawie. Pragnę podkreślić, że dla nas najważniejsze jest zdrowie zawodników oraz sztabu” – mówi Adam Gorol, prezes Jastrzębskiego Węgla.

 

 

 

Źródło: jastrzebskiwegiel.pl/opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY